Czy włoski system podatkowy mógłby zapobiec ucieczce bogactwa? Tak uważają ultrabogaci Brytyjczycy, którzy nie mają stałego miejsca zamieszkania
- Status non-dom pozwala osobom mającym stałe miejsce zamieszkania za granicą, ale mieszkającym w Wielkiej Brytanii, nie płacić podatku od dochodów osiąganych za granicą.
- Partia Pracy obiecała zniesienie statusu osoby nieposiadającej stałego miejsca zamieszkania, co potencjalnie pozwoli zebrać 2,6 miliarda funtów.
- Oxford Economics szacuje, że osoby nieposiadające stałego miejsca zamieszkania zainwestowały w gospodarkę Wielkiej Brytanii 8,5 miliarda funtów.
Zagraniczni inwestorzy w Wielkiej Brytanii, w tym ultrabogaci obywatele niezamieszkujący w Wielkiej Brytanii, opowiadają się za wprowadzeniem systemu podatku liniowego na wzór włoskiego, aby zapobiec znacznemu odpływowi bogactwa z kraju.
Propozycja ta pojawiła się w obliczu rosnącej presji ze strony Partii Pracy, która domaga się całkowitego zniesienia statusu rezydenta zagranicznego, co może mieć poważne konsekwencje dla gospodarki Wielkiej Brytanii.
Proponowany system opodatkowania z podziałem na poziomy w celu zatrzymania bogactwa zagranicznego w Wielkiej Brytanii
Grupa lobbingowa FIFB we współpracy z think tankiem Oxford Economics przedstawiła nowe ramy podatkowe mające na celu zatrzymanie zamożnych osób nieposiadających stałego miejsca zamieszkania w Wielkiej Brytanii.
Zgodnie z tą propozycją osoby fizyczne płaciłyby roczną opłatę zależną od swojego majątku netto, dzięki czemu ich zarobki zagraniczne i aktywa znajdujące się poza Wielką Brytanią mogłyby pozostać zwolnione z opodatkowania w Wielkiej Brytanii.
Dokładniej rzecz biorąc, osoby o majątku netto do 100 milionów funtów płaciłyby roczną opłatę w wysokości 200 000 funtów, podczas gdy osoby o majątku netto przekraczającym 500 milionów funtów płaciłyby 2 miliony funtów rocznie.
To wielopoziomowe podejście kontrastuje z włoskim podatkiem liniowym, który pobiera od wszystkich osób nieposiadających stałego miejsca zamieszkania standardową opłatę roczną w wysokości 200 000 euro.
Ten nowy system ma zapewnić stabilność osobom nieposiadającym stałego miejsca zamieszkania w Wielkiej Brytanii, które coraz częściej rozważają opuszczenie Wielkiej Brytanii ze względu na rządowe dyskusje na temat zniesienia dla nich ulg podatkowych.
Propozycja ta ma na celu znalezienie równowagi między potrzebą zatrzymania bogactwa w Wielkiej Brytanii a generowaniem znacznych wpływów podatkowych.
Status osoby niebędącej rezydentem Wielkiej Brytanii zagrożony w nadchodzącym budżecie
Przepis podatkowy o statusie „non-dom” obowiązujący w Wielkiej Brytanii od czasów kolonialnych pozwala osobom mającym stałe miejsce zamieszkania za granicą, ale przebywającym w Wielkiej Brytanii, unikać płacenia podatków od dochodów i zysków uzyskanych za granicą przez okres do 15 lat.
Szacuje się, że w 2023 r. w Wielkiej Brytanii mieszkało 74 000 osób nieposiadających stałego miejsca zamieszkania, co stanowi wzrost w porównaniu z 68 900 w 2022 r.
Chociaż reżim ten od dawna budzi kontrowersje polityczne, znów spotyka się z krytyką ze strony Partii Pracy, która zobowiązała się do jego zniesienia i ograniczenia stosowania powiernictw do ochrony aktywów zagranicznych.
Oczekuje się, że kanclerz Rachel Reeves zajmie się przyszłością rządu niebędącego rezydentem w budżecie zaprezentowanym 30 października.
Biorąc pod uwagę, że luka w finansowaniu finansów publicznych wynosi obecnie 40 miliardów funtów (w porównaniu z poprzednimi szacunkami na poziomie 22 miliardów funtów), spodziewane są podwyżki podatków.
Partia Pracy twierdzi, że zniesienie systemu osób niebędących rezydentami mogłoby przynieść dodatkowe 2,6 miliarda funtów w trakcie kolejnej kadencji rządu.
Niektórzy eksperci ostrzegają jednak, że może to doprowadzić do ucieczki kapitału z Wielkiej Brytanii, co w dłuższej perspektywie będzie kosztowne dla Skarbu Państwa.
Według badań Oxford Economics, Wielka Brytania ryzykuje utratą znacznych inwestycji, jeśli status rezydenta zagranicznego zostanie zniesiony.
Z ich badania wynika, że 72 osoby nieposiadające stałego miejsca zamieszkania zainwestowały łącznie prawie 8,5 miliarda funtów w gospodarkę Wielkiej Brytanii.
Niektórzy cudzoziemcy już zaczęli przenosić swój majątek; Oxford Economics szacuje, że w oczekiwaniu na potencjalne zmiany pozbyto się 842,2 mln funtów.
Z badania wynika również, że gdyby wprowadzono proponowany system opodatkowania zróżnicowanego, tylko 13% osób nieposiadających stałego miejsca zamieszkania w Wielkiej Brytanii rozważałoby opuszczenie kraju.
Z drugiej strony niemal wszyscy respondenci (98%) zadeklarowali, że prawdopodobnie przenieśliby swój majątek gdzie indziej, jeśli nie wprowadzono by systemu wielopoziomowego, a wśród atrakcyjnych alternatyw znalazłyby się Włochy, Szwajcaria i Dubaj.
Partia Pracy rozważa represje wobec osób niebędących rezydentami w obliczu obaw przedsiębiorstw
Stanowisko Partii Pracy w sprawie osób niebędących rezydentami ostatnio uległo zmianie, a kanclerz skarbu Rachel Reeves podobno ponownie rozważyła elementy proponowanych represji.
Choć kwestia sprawiedliwości podatkowej stała się kluczowym elementem manifestu partii, obecnie wydaje się, że łagodzą one swoje stanowisko w odpowiedzi na obawy liderów biznesu dotyczące wypychania z Wielkiej Brytanii osób tworzących bogactwo.
Podczas pierwszego Międzynarodowego Szczytu Inwestycyjnego Partii Pracy premier Keir Starmer starał się uspokoić inwestorów, promując Wielką Brytanię jako cel wzrostu gospodarczego i tworzenia bogactwa.
Choć historycznie system braku stałego miejsca zamieszkania w Wielkiej Brytanii przyciągał zagraniczne inwestycje, tocząca się debata na temat jego zniesienia wzbudziła obawy o konkurencyjność Wielkiej Brytanii.
W miarę jak rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje się do podjęcia kluczowych decyzji dotyczących polityki podatkowej, wyniki tych dyskusji mogą mieć trwały wpływ na sytuację gospodarczą Wielkiej Brytanii.
Wprowadzenie zróżnicowanego systemu podatkowego może stanowić kompromis, który pozwoli zatrzymać w Wielkiej Brytanii zamożne osoby nieposiadające stałego miejsca zamieszkania, a jednocześnie rozwieje obawy dotyczące równości w systemie podatkowym.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.