Analiza ceny akcji Dropbox: dlaczego DBX podupada?
- Dropbox ogłosił kolejną redukcję zatrudnienia o 20%.
- W ciągu ostatnich kilku lat działalność firmy zwolniła.
- Jest to spółka potencjalnie niedowartościowana, która może stać się celem wykupu.
Cena akcji Dropbox (DBX) była nudna odkąd firma weszła na giełdę w 2018 r. Pozostała w dużej mierze niezmienna, nawet gdy jej roczne przychody stopniowo wzrosły do ponad 2,5 mld USD. Ponadto firma nadal osiągała gorsze wyniki niż Box, jeden z jej głównych konkurentów, którego wartość wzrosła w tym roku o 25%.
Zwolnienia w Dropboxie
Głównym impulsem do powstania Dropboxa w tym tygodniu była decyzja o zwolnieniu około 25% pracowników, co jest sygnałem, że firma przestała się rozwijać.
W oświadczeniu firma zaznaczyła, że znajduje się w okresie przejściowym, gdyż jej działalność przechodzi z fazy wzrostu w fazę dojrzałości.
Nowe 20% zwolnienia następują rok po tym, jak firma zwolniła 16% swoich pracowników. W oświadczeniu Drew Houston zgodził się, że jej działalność zwalnia, a struktura organizacyjna stała się bardziej złożona. Powiedział:
Nadal istnieją poważne wyzwania
Dropbox działa w jednym z najtrudniejszych biznesów, w jakim można być dzisiaj. Jego główny produkt pozwala firmom i osobom prywatnym przechowywać i udostępniać pliki na platformie chmurowej.
Użytkownicy mogą uzyskać dostęp do tych plików w dowolnym momencie, co jest korzystne, ponieważ dane stały się ważną częścią życia każdego z nas.
Wyzwaniem jest jednak fakt, że branża przechowywania plików stała się towarem mającym duży udział w rynku.
Dobrym przykładem jest Apple, które sprzedaje produkty takie jak iPhone, iMac i iPad, z których wszystkie mają zainstalowany iCloud. W związku z tym zamiast kupować subskrypcję Dropbox, większość ludzi po prostu płaci za iCloud.
Google jest również dużym graczem w branży przechowywania plików dzięki swojej funkcji Google Drive, która jest również powiązana z Google Photos i innymi aplikacjami. To samo dotyczy Microsoftu, który ma OneDrive i Amazon.
Dropbox i Box próbowały zdywersyfikować swoje operacje, skupiając się na klientach korporacyjnych. Na przykład Dropbox wprowadził Paper, rozwiązanie do współpracy podobne do Google Docs. Wprowadził również rozwiązania eSignature, replay i Dash.
Wyzwaniem jest to, że wiele firm pracuje nad ujednoliceniem swoich rozwiązań subskrypcyjnych. W związku z tym firmy korzystające z Google Cloud prawdopodobnie skorzystają z rozwiązania Drive, podczas gdy te korzystające z Microsoft Azure wybierają OneDrive.
Przeczytaj więcej: Elliot Management ujawnia ogromny udział w Dropbox – czas na zakup?
Działalność Dropboxa stanęła w miejscu
Innym ważnym problemem jest to, że firma ma problemy z przeniesieniem większości swoich darmowych abonentów do członkostwa premium. W ostatnim kwartale firma odnotowała, że miała ponad 700 milionów zarejestrowanych użytkowników i 18,2 miliona użytkowników płacących.
W tym samym czasie, podobnie jak inne firmy z branży technologicznej, Dropbox przeszedł na sztuczną inteligencję (AI), wprowadzając pewne funkcje, takie jak uniwersalne wyszukiwanie AI. Problem polega na tym, że inwestycje w AI raczej nie doprowadzą do większej liczby użytkowników i przychodów.
Dodatkowo Dropbox różni się od innych firm SaaS, np. Salesforce, tym, że prawdopodobieństwo sprzedaży dodatkowej jest w jego przypadku niższe.
Najnowsze wyniki finansowe wykazały, że przychody wzrosły o 1,9% w drugim kwartale do 634 milionów dolarów. Wzrost ten nastąpił, gdy liczba płacących klientów wzrosła z 18,04 miliona w Q2'23 do 18,22 miliona.
Analitycy spodziewają się, że działalność Dropboxa przez jakiś czas będzie w stagnacji. Średnia ocena nadchodzących wyników to wzrost przychodów o zaledwie 0,6% do 636 mln USD.
Oczekuje się, że przychody firmy w tym roku wyniosą 2,5 miliarda dolarów, a w kolejnym roku obrotowym 2,6 miliarda dolarów.
Dlatego uważam, że decyzja Dropboxa o redukcji zatrudnienia i skupieniu się na rentowności, choć trudna, jest słuszna.
Cięcie kosztów uczyni z niej wysoce dochodową firmę. Na przykład jej roczny zysk w 2023 r. wyniósł 453 mln USD, a kwota ta będzie nadal rosła, ponieważ firma koncentruje się na zyskach.
Te środki mogą również uczynić go opłacalnym celem przejęcia, ponieważ ma również silny bilans. Ma ponad 1,2 miliarda dolarów w gotówce i krótkoterminowych inwestycjach oraz 1,3 miliarda dolarów w długoterminowym zadłużeniu. W związku z tym potencjalny nabywca spędziłby zaledwie kilka lat, zanim osiągnąłby próg rentowności.
Przeczytaj więcej: Nvidia właśnie nawiązała współpracę z Dropbox w zakresie narzędzi AI: dowiedz się więcej
Co dalej z akcjami Dropbox?
Wykres DBX wedługTradingView
Akcje Dropbox mogą znaleźć się pod presją po ogłoszeniu 20% redukcji zatrudnienia przed wynikami w przyszłym tygodniu. Może to być znak, że zarząd zauważył, że jego biznes nie radzi sobie dobrze i przygotowuje rynki.
Wykres dzienny pokazuje, że cena akcji DBX utworzyła rosnący wzór klina, popularny znak odwrócenia. Dlatego istnieje prawdopodobieństwo, że wkrótce nastąpi niedźwiedzie wybicie, ponieważ sprzedawcy celują w kolejne kluczowe wsparcie na poziomie 24,45 USD, jego najwyższy punkt 30 kwietnia.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.