Czy wydatki amerykańskich konsumentów napędzają inflację czy ją ograniczają?

  • Wydatki konsumentów w USA wzrosły o 3,7% w trzecim kwartale, co pobudziło wzrost PKB i pomogło ustabilizować inflację.
  • Inflacja bazowa utrzymuje się na wysokim poziomie 2,7%, co wywiera presję na planowane przez Fed obniżki stóp procentowych.
  • Zmiany w polityce podatkowej po wyborach mogą mieć wpływ na wydatki konsumentów w 2025 r.

Przeciętny amerykański konsument nadal wydaje pieniądze jak nigdy dotąd. Ostatnie dane pokazują, że amerykańskie wydatki pozostają wysokie, nawet gdy inflacja spada, wskazując na gospodarkę, która może zmierzać w kierunku unikalnej kombinacji silnego popytu i kontrolowanych cen.

Ale z tym wzrostem wiążą się pewne trudności.

Czy gwałtowny wzrost wydatków konsumpcyjnych przyczynia się do zahamowania inflacji, czy też może przynieść nowe wyzwania dla Rezerwy Federalnej i całej gospodarki?

Wydatki konsumpcyjne są paliwem gospodarki

Wydatki konsumpcyjne, które generują około 68% PKB USA, odnotowały w trzecim kwartale znaczny wzrost, osiągając roczny wzrost na poziomie 3,7%.

Według Biura Analiz Ekonomicznych (BEA) wydatki te przyczyniły się do znaczącego wzrostu PKB o 2,8% (o 2,46 punktu procentowego), co jest najszybszym tempem od początku 2023 r.

Amerykanie nadal robią zakupy, chodzą do restauracji i podróżują, mimo że inne sektory gospodarki, np. rynek nieruchomości, odnotowują spowolnienie.

Rosnący dochód rozporządzalny jest kluczowym czynnikiem odporności na wydatki. Dane dotyczące dochodów we wrześniu wykazały stały wskaźnik wzrostu, napędzany niskim bezrobociem i wzrostem płac, nawet gdy presja inflacyjna maleje.

Realne wydatki wzrosły o 3,1% w skali roku, czemu sprzyjał podobny wzrost realnego dochodu rozporządzalnego.

Bazowy wskaźnik wydatków konsumpcyjnych (PCE), który nie uwzględnia cen żywności i energii, wzrósł we wrześniu w ujęciu rok do roku o 2,7%.

Było to więcej niż prognozowane 2,6% i oznaczało największy miesięczny wzrost od kwietnia.

Inflacja spada, ale czy jest stabilna?

Całkowita inflacja PCE, obejmująca żywność i energię, wyniosła we wrześniu 2,1%, co jest najniższym wynikiem od początku 2021 r.

Spadek inflacji zbiega się z ostatnimi spadkami cen energii, a zwłaszcza ropy naftowej, co odegrało dużą rolę w utrzymaniu inflacji pod kontrolą.

Jednak uporczywe utrzymywanie się inflacji bazowej na wyższych poziomach wskazuje na wpływ popytu konsumpcyjnego na ceny.

Choć ceny nadal utrzymują się na wysokim poziomie, wzrost dochodów zaczyna przewyższać wzrost cen.

Ten trend może obniżyć koszty życia wielu Amerykanów w nadchodzących miesiącach, zmniejszając presję inflacyjną.

Istnieje jednak ryzyko, że jakikolwiek wzrost cen energii lub zakłócenia w łańcuchu dostaw mogą ponownie wywołać inflację.

Pomimo tej potencjalnej niestabilności, Fed podjął w zeszłym miesiącu znaczący krok, obniżając stopy procentowe o pół punktu procentowego i ustalając je na poziomie 4,75%-5,00%.

Na najbliższym posiedzeniu Rezerwy Federalnej w dniach 6-7 listopada spodziewana jest kolejna, mniejsza obniżka o ćwierć punktu procentowego.

Co jest przyczyną wzrostu importu i poziomu zapasów?

Kolejnym interesującym punktem najnowszych danych ekonomicznych jest wzrost importu.

Niedawny raport PKB ujawnił nietypowy wzrost importu towarów, co historycznie przyczyniało się do inflacji poprzez wpływ na bilans handlowy.

Niektórzy analitycy sugerują, że przedsiębiorstwa mogły zwiększyć liczbę importowanych towarów w oczekiwaniu na potencjalny strajk pracowników portowych.

Inni uważają, że wysoki popyt ze strony konsumentów naturalnie napędza większy import, przy czym kategorie takie jak produkty farmaceutyczne i sprzęt komputerowy — zwłaszcza te związane ze sztuczną inteligencją i technologiami medycznymi — odnotowują znaczące wzrosty.

Ekonomiści twierdzą, że popyt konsumpcyjny jest obecnie lepszym predyktorem kondycji gospodarki niż eksport netto czy wydatki rządowe, gdyż te obszary podlegają wahaniom.

Gwałtowny wzrost importu produktów technologicznych, w tym układów scalonych firmy Nvidia do zastosowań w sztucznej inteligencji oraz produktów farmaceutycznych powiązanych z popularnymi lekami na odchudzanie, może być obecnie na tyle znaczący, że będzie miał znaczący wpływ na PKB USA.

Następne kroki Fed

Dla decydentów Rezerwy Federalnej zarządzanie inflacją przy jednoczesnym utrzymaniu zaufania konsumentów będzie wyzwaniem.

Odporny rynek pracy, stały wzrost płac i niedawne strajki dodatkowo wzmocniły sektor pracy, zapewniając konsumentom większe dochody do wydania.

Istotnym czynnikiem wpływającym na stabilność gospodarczą w najbliższej przyszłości będą wyniki wyborów prezydenckich.

Według najnowszego raportu niektórzy analitycy uważają, że wybory mogą zwiększyć niepewność na rynku, a od ich wyniku zależeć będą potencjalne zmiany w polityce podatkowej i wydatkowej.

Na razie zaufanie konsumentów rośnie. Badanie konsumentów Uniwersytetu Michigan pokazuje, że nastroje są najwyższe od kwietnia, co odzwierciedla optymizm dotyczący stabilnych dochodów i łagodzenia kosztów pożyczek.

Jednak potencjalny błąd polityczny mógłby nadwyrężyć to zaufanie i zachwiać stabilnością gospodarczą.

Niespodziewani zwycięzcy wydatków konsumpcyjnych

Ciekawym zjawiskiem w tej fali wydatków konsumenckich jest jej wpływ na przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, zwłaszcza te dostarczające energię do rozwijającego się sektora centrów danych.

Centra danych na terenie całych Stanów Zjednoczonych generują duży popyt na energię elektryczną, szczególnie na obszarach takich jak Wirginia, gdzie znajdują się jedne z największych w kraju centrów danych.

Podczas gdy przedsiębiorstwa użyteczności publicznej zazwyczaj odnotowują powolny, przewidywalny wzrost, zapotrzebowanie branży sztucznej inteligencji na energię sprawiło, że niektóre z nich stały się przedsiębiorstwami o wysokim wzroście.

Jednak zyski wiążą się z ryzykiem. Przyjęcie AI może spowolnić, a nowa podaż może obniżyć ceny.

Na razie jednak przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, które mają silne powiązania z centrami technologicznymi, wydają się być w dobrej pozycji, aby wykorzystać ten trend.

Czy boom wydatków będzie trwał nadal?

Patrząc w przyszłość, kilka kluczowych czynników może wpłynąć na wzrost wydatków konsumenckich.

Po pierwsze, nadchodzące zmiany w polityce podatkowej mogą albo wesprzeć, albo osłabić wydatki. Jeśli Demokraci odniosą sukces w rozszerzeniu Child Tax Credit, wydatki konsumentów mogą wzrosnąć.

Model budżetowy Penn Wharton szacuje, że w ciągu najbliższej dekady koszty tego procesu mogą wynieść 1,6 biliona dolarów, co nada dynamiki wydatkom konsumenckim.

Alternatywnie, zwycięstwo Republikanów mogłoby znieść limit odliczeń podatków stanowych i lokalnych (SALT), co mogłoby uwolnić kolejne 1,2 biliona dolarów.

Tymczasem niektórzy ekonomiści już przewidują umiarkowane spowolnienie wydatków w przyszłym kwartale.

Wygaśnięcie w 2025 r. obniżek podatków od osób fizycznych z 2017 r. może mieć znaczący wpływ na dochody netto.

Według Congressional Budget Office, jeśli cięcia nie zostaną przedłużone, może to doprowadzić do zmniejszenia konsumpcji osobistej o 290 miliardów dolarów w 2026 r.

Jednak, o ile nie dojdzie do żadnych poważnych zmian w polityce, sektor konsumencki pozostaje silny. Obecne połączenie rosnącego dochodu rozporządzalnego, umiarkowanej inflacji i solidnego wzrostu zatrudnienia sugeruje, że konsumenci mają przestrzeń, aby kontynuować wydatki do 2025 r.

Rezerwa Federalna będzie uważnie obserwować oznaki zmian w zachowaniach konsumentów, planując kolejne obniżki stóp procentowych. Analitycy przewidują, że w grudniu nastąpi kolejna obniżka o ćwierć punktu procentowego, jeśli tylko potwierdzą to dane ekonomiczne.