Szef OPEC pozostaje optymistycznie nastawiony do popytu na ropę, twierdzi, że rynek jest zbyt pesymistyczny

Szef OPEC pozostaje optymistycznie nastawiony do popytu na ropę, twierdzi, że rynek jest zbyt pesymistyczny
Sayantan Sarkar
04 lis 2024, 17:23 PM
  • Szef OPEC bagatelizuje prognozy dotyczące niższego popytu na ropę, gdyż kartel pozostaje optymistycznie nastawiony co do konsumpcji.
  • OPEC w październiku obniżył prognozy wzrostu światowego popytu na ropę naftową o 106 000 baryłek dziennie.
  • Al Ghais twierdzi, że prognozy OPEC dotyczące wzrostu popytu na ropę naftową w 2024 r. pozostają wyższe od średnich historycznych.

Szef Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i sojuszników zbagatelizował prognozy dotyczące mniejszego popytu na ropę naftową w przyszłym roku, stwierdzając, że na rynku panuje zbyt duży pesymizm, podała w poniedziałek stacja CNBC.

„Cóż, jeśli chodzi o OPEC, w tym roku popyt wzrósł o 1,9 miliona baryłek dziennie” – powiedział sekretarz generalny OPEC Haitham Al Ghais w poniedziałek w wywiadzie dla CNBC na konferencji energetycznej Adipec w Abu Zabi.

Al Ghais pozostaje optymistycznie nastawiony do popytu na ropę naftową, pomimo że kartel przedłużył w niedzielę do końca grudnia dobrowolne ograniczenia produkcji w celu podtrzymania cen.

Al Ghais powiedział, że prognozy OPEC dotyczące wzrostu popytu na ropę naftową mogą być przez niektórych interpretowane jako zawyżone, jednak pogląd kartelu podzielają również niezależni badacze.

Al Ghais zauważył:

Zbyt dużo pesymizmu na rynku ropy naftowej?

Al Ghais powiedział CNBC, że jest zbyt dużo pesymizmu co do perspektyw popytu na ropę naftową. Powiedział:

OPEC w październiku obniżył prognozy wzrostu światowego popytu na ropę naftową o 106 000 baryłek dziennie w 2024 r. i o 102 000 baryłek dziennie w 2025 r.

Kartel przewiduje, że w tym roku popyt wzrośnie o 1,93 mln baryłek dziennie, natomiast w 2025 r. prawdopodobnie wzrośnie o 1,64 mln baryłek.

Perspektywy są nadal wyższe niż prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA). Agencja z siedzibą w Paryżu spodziewa się, że popyt na ropę wzrośnie o nieco poniżej 900 000 baryłek dziennie w 2024 r. i o 1 milion baryłek dziennie w przyszłym roku.

„Szczerze mówiąc, w ciągu ostatnich kilku miesięcy obniżyliśmy nasze zapotrzebowanie o około 100 000 do 200 000 baryłek dziennie” – powiedział Al Ghais w wywiadzie dla CNBC.

Spowalniający popyt na ropę w Chinach

Prognozy spowolnienia popytu na ropę pojawiają się w obliczu złej sytuacji gospodarczej w Chinach. Spowolnienie gospodarki Chin znacząco wpłynęło na popyt na ropę.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy nastąpił spadek importu ropy naftowej do Chin, co spowodowało spadek cen światowych.

Chiny są największym importerem ropy naftowej na świecie i drugim co do wielkości konsumentem po USA.

Al Ghais powiedział CNBC:

Powiedział, że OPEC jest optymistycznie nastawiony do gospodarki USA i popytu na ropę. OPEC widzi również „dobre znaki w przemyśle petrochemicznym i sektorze lotniczym”.

Analitycy przewidują jednak, że wzrost popytu na ropę naftową w Chinach pozostanie stosunkowo słaby w 2025 r., pomimo ostatnich środków stymulujących.

Środki ogłoszone we wrześniu nie podtrzymały rynków. Spowolnienie popytu od czasu pandemii COVID-19 i rosnąca adopcja pojazdów elektrycznych zmniejszyły zużycie ropy w drugiej co do wielkości gospodarce świata.

OPEC przedłuża dobrowolne ograniczenia produkcji ropy naftowej

OPEC w niedzielę zgodził się na przedłużenie dobrowolnego ograniczenia produkcji ropy naftowej o kolejny miesiąc, do końca grudnia.

Kartel miał wycofać część dobrowolnych cięć produkcji z grudnia. Miał zwiększyć produkcję o 180 000 baryłek dziennie od grudnia.

Jednak ceny ropy naftowej w ciągu ostatniego miesiąca były niestabilne i spadły gwałtownie po ustaniu zagrożeń dla dostaw z Bliskiego Wschodu.

Cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange spadła do najniższego poziomu od miesiąca, 70,72 dolarów za baryłkę, natomiast cena ropy West Texas Intermediate spadła poniżej 70 dolarów za baryłkę.

„To nie pierwszy raz, kiedy opóźniamy podwyżkę, która ma być wprowadzana stopniowo... To po prostu kontynuacja naszej polityki dbania o to, aby być bardzo uważnym na rynek” – CNBC cytuje Al Ghaisa w raporcie.