Ceny ropy spadają o ponad 1%, ponieważ ryzyko związane z podażą maleje, tygodniowe zyski utrzymują się

Ceny ropy spadają o ponad 1%, ponieważ ryzyko związane z podażą maleje, tygodniowe zyski utrzymują się
Sayantan Sarkar
08 lis 2024, 12:30 PM
  • Ceny ropy spadły o ponad 1% w wyniku zmniejszenia się ryzyka związanego z dostawami spowodowanego przez huragan Rafael.
  • Ceny wzrosły w czwartek, gdyż wygrana Trumpa prawdopodobnie zakłóci dostawy ropy naftowej z Iranu i Wenezueli.
  • Teraz uwaga inwestorów skupi się na wynikach posiedzenia Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, które odbędzie się w piątek.

Ceny ropy spadły w piątek o ponad 1%, gdyż obawy o zakłócenia dostaw w USA zmniejszyły się wraz ze słabnięciem huraganu Rafael.

Tymczasem rynek nadal oceniał skutki wyborów prezydenckich w USA.

W chwili pisania tego artykułu cena ropy naftowej West Texas Intermediate wynosiła 71,09 USD za baryłkę, co stanowi spadek o 1,7%, natomiast cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange spadła o 1,5% do 74,52 USD za baryłkę.

Jednak oba wskaźniki były na dobrej drodze do wzrostu o ponad 2% w tym tygodniu.

Huragan Rafael, który doprowadził do wstrzymania produkcji ropy naftowej o prawie 4 miliony baryłek dziennie, ma przesunąć się na zachód nad Zatokę Meksykańską i osłabnąć od piątku, zgodnie z informacjami Krajowego Centrum ds. Huraganów.

Ceny wzrosły w tym tygodniu w związku z perspektywą dalszych sankcji

Po zwycięstwie Trumpa na początku tego tygodnia pojawiły się obawy, że dostawy od głównych producentów ropy naftowej – Iranu i Wenezueli – spadną.

Trump prawdopodobnie nałoży ostrzejsze sankcje na Iran i Wenezuelę, co ograniczy rynek.

To dobrze wróży cenom ropy naftowej.

Iran wydobywa ponad 3 miliony baryłek ropy naftowej dziennie, a większość z niej trafia do Chin.

„Ryzykiem dla rynku ropy naftowej jest to, że Trump po raz kolejny przyjmie jastrzębie stanowisko wobec Iranu i będzie surowo egzekwował sankcje.

„To stwarza potencjalną możliwość utraty ponad 1 mln baryłek dziennie podaży na rynku ropy naftowej” – powiedział w raporcie Warren Patterson, szef strategii surowcowej.

Jeśli tak się stanie, Patterson uważa, że może to zniwelować nadwyżkę na rynku ropy naftowej, której spodziewamy się w pierwszym kwartale 2025 r.

Spotkanie NPC w Chinach w centrum uwagi

Inwestorzy skupią teraz swoją uwagę na posiedzeniu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, na którym ten organ polityczny ma ogłosić kolejne działania stymulujące gospodarkę.

Spotkanie rozpoczęło się na początku tego tygodnia i zakończy się w piątek.

Chiny są największym importerem ropy naftowej na świecie, a znaczące środki stymulujące mogą zwiększyć popyt na ropę, co przełoży się na wzrost cen.

Azjatycki gigant zapowiedział w październiku wprowadzenie szeregu pakietów pomocowych, których celem było pobudzenie popytu i wzrostu gospodarczego.

Jednak brak jasności w kwestii wydatków negatywnie wpłynął na nastroje.

Co więcej, w Chinach wszelkie wydatki fiskalne mogą zostać zatwierdzone wyłącznie przez Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych.

Analitycy spodziewają się co najmniej 10 bilionów juanów (1,6 biliona dolarów) nowych wydatków, przy czym wzrost gospodarczy w największym na świecie importerze ropy naftowej powinien poprawić się po wprowadzeniu nowych środków, donosi Reuters.

Perspektywy cenowe

Wsparcie dla cen WTI zostało naruszone, a ceny spadły poniżej 71,56 USD za baryłkę. Według Fxempire, może nastąpić silniejsza wyprzedaż, ponieważ ceny są poniżej wsparcia.

Opór dla cen ropy WTI wynosił 72,60 USD za baryłkę, co na chwilę obecną jest wartością dość odległą.

Według Fxempire, w przypadku cen ropy Brent wsparcie odnotowano na poziomie 74,20 USD za baryłkę, a następnie na poziomie 73,78 USD.

Opór odnotowano na poziomie 75,55 USD za baryłkę i 76,04 USD za baryłkę.