Jak południowokoreańska policja rozpracowała oszustwo kryptowalutowe na kwotę 230 mln USD, którego celem byli starsi inwestorzy

Jak południowokoreańska policja rozpracowała oszustwo kryptowalutowe na kwotę 230 mln USD, którego celem byli starsi inwestorzy
Diya Poddar
13 lis 2024, 10:31 AM
  • Za oszustwem stał YouTuber, pan A, który promował fałszywe inwestycje w kryptowaluty wśród swoich 620 000 obserwujących.
  • Oszukańcza firma rzekomo zebrała 325,6 miliardów wonów, promując bezwartościowe tokeny.
  • Do ukrycia przepływów środków wykorzystano 1444 konta, co utrudniło śledztwo.

Portal Yonhap News poinformował, że południowokoreańska policja prowincji Gyeonggi Southern aresztowała 215 osób zamieszanych w szeroko zakrojony przekręt quasi-inwestycyjny, którego ofiarami padło ponad 15 000 osób, głównie osób w średnim i starszym wieku.

Oszukańcza operacja, której przewodził YouTuber mający 620 000 subskrybentów, rzekomo miała na celu wyłudzenie 325,6 miliarda wonów (230 milionów dolarów) poprzez promocję 28 cyfrowych monet i zwabienie inwestorów obietnicami wysokich zysków.

Aresztowania nastąpiły po dochodzeniu w sprawie oszustwa, które miało miejsce od grudnia 2021 r. do marca 2023 r. i obejmowało fałszywe tokeny, wprowadzającą w błąd reklamę i kradzież tożsamości w celu zabezpieczenia pożyczek w imieniu niczego niepodejrzewających inwestorów.

Oszukańczy schemat zgromadził miliardy dolarów, wymierzony w południowokoreańskich inwestorów

Oszukańcza firma quasi-inwestycyjna stojąca za tą operacją przyciągnęła ogromną sumę, gromadząc 325,6 miliardów wonów (około 230 milionów dolarów) od 15 304 inwestorów.

Pan A, pseudonimowy YouTuber i domniemany lider oszustwa, promował te inwestycje, w tym sześć monet notowanych na giełdach zagranicznych, przy czym większość tokenów była bezwartościowa i nie była poparta żadnymi prawdziwymi aktywami.

Wiele ofiar udało się namówić do zainwestowania znacznych kwot, niektóre sięgały nawet 1,2 miliarda wonów (ponad 852 000 dolarów).

Stosując kuszące zwroty, takie jak „20-krotność kapitału” i „Szansa na zmianę swojego losu”, oszukańcza firma żerowała na osobach, które już poniosły straty finansowe.

Pan A rzekomo namawiał osoby fizyczne do sprzedaży wartościowych aktywów, w tym domów, aby zainwestować je w tokeny, jednocześnie twierdząc, że oferuje rekompensatę za wcześniejsze straty w postaci wysokodochodowych monet.

Ta strategia polegała na tym, że wielu inwestorów sprzedawało swoje apartamenty, aby sfinansować symboliczne zakupy, skuszonych obietnicami, które ostatecznie okazały się bezpodstawne.

Kradzież tożsamości i podszywanie się pod organy regulacyjne zwiększają straty

Dalsze dochodzenie wykazało, że grupa podszywała się pod Służbę Nadzoru Finansowego Korei Południowej, używając fałszywych dowodów osobistych i numerów telefonów, aby zyskać zaufanie. Zbierali informacje o tożsamości inwestorów pod pretekstem rekompensaty strat i wykorzystywali te dane do ubiegania się o pożyczki kredytowe.

Policja namierzyła ponad 1400 kont powiązanych z oszustwem i zbadała przepływ nielegalnych funduszy, gdyż grupa nadal oszukiwała inwestorów pod różnymi pozorami.

Pan A uniknął początkowych prób zatrzymania przez policję, opuszczając Koreę Południową przez Hongkong i Singapur, a ostatecznie został zatrzymany w Australii.

Władze Korei Południowej skonfiskowały 22 bitcoiny o wartości 1,9 mln dolarów według aktualnych cen, a także aktywa o wartości 47,8 mld wonów (34 mln dolarów).

Choć te zajęcia są znaczne, stanowią jedynie ułamek środków zebranych w trakcie operacji.

Rosnąca podatność starszych inwestorów na oszustwa kryptowalutowe

Oszustwo to ujawniło niepokojący trend: zwiększoną podatność starszych inwestorów na ryzyko związane z rynkiem kryptowalut.

Wielu Koreańczyków z Południa w średnim i starszym wieku, będących celem tej grupy, zwróciło się w stronę inwestycji w kryptowaluty, obiecując im znaczne, zmieniające życie zyski, co dowodzi potrzeby silniejszych zabezpieczeń.

Przypadek ten uwypukla potencjalne konsekwencje niekontrolowanych oszustw na szybko zmieniającym się rynku aktywów cyfrowych, zwłaszcza że oszustwa stają się coraz bardziej wyrafinowane pod względem strategii marketingowych i skali.

W odpowiedzi na rosnącą liczbę oszustw władze Korei Południowej zwiększają wysiłki mające na celu ochronę inwestorów przed oszustwami związanymi z kryptowalutami.

Sprawa ta jest częścią szerszej inicjatywy południowokoreańskiej jednostki do spraw zwalczania przestępczości gospodarczej i zwalczania przestępstw finansowych w sektorze kryptowalut.

Ostatnie represje odzwierciedlają skupienie się władz na śledzeniu aktywów cyfrowych i wdrażaniu ścisłego nadzoru regulacyjnego w celu zapobiegania przyszłym przypadkom masowego wykorzystywania finansowego.