Metale szlachetne odbijają, ponieważ byki chcą dominować wśród napływu bezpiecznych aktywów

Metale szlachetne odbijają, ponieważ byki chcą dominować wśród napływu bezpiecznych aktywów
Sayantan Sarkar
19 lis 2024, 10:24 AM
  • Ceny złota i srebra odbijają po ubiegłotygodniowych stratach na skutek osłabienia dolara i wzrostu popytu na bezpieczne aktywa.
  • Goldman Sachs prognozuje, że w przyszłym roku cena złota osiągnie 3000 dolarów za uncję.
  • Inwestorzy będą monitorować decyzję Chin w sprawie podstawowych stóp procentowych, która zostanie podjęta w środę, w kontekście dalszych bodźców fiskalnych.

Ceny metali szlachetnych znów rosną, przy czym złoto i srebro zyskują na wartości na skutek osłabienia dolara amerykańskiego.

Ceny złota przerwały w poniedziałek sześciodniową passę spadków, gdyż dolar osłabił się w stosunku do ubiegłotygodniowych maksimów.

Bezpieczny popyt na złoto również uznano za czynnik wspierający ceny.

Słabszy dolar sprawia, że towary wyceniane w amerykańskiej walucie stają się tańsze dla zagranicznych nabywców, co pobudza popyt.

Tymczasem rosnące napięcia między Rosją a Ukrainą również wsparły popyt na bezpieczne metale szlachetne.

W chwili pisania tego tekstu cena kontraktu na złoto na giełdzie COMEX z dostawą w grudniu wynosiła 2623,30 USD za uncję, co stanowi wzrost o 0,3% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Kontrakt na srebro na giełdzie COMEX w tym samym miesiącu wzrósł o 0,3% do 31,32 USD za uncję.

Goldman Sachs prognozuje cenę złota na poziomie 3000 USD

Rynek złota znacznie zyskał na wartości po ambitnej prognozie Goldman Sachs dotyczącej żółtego metalu, o której donosi Bloomberg News.

Goldman Sachs prognozuje, że w przyszłym roku cena złota wzrośnie do 3000 dolarów za uncję.

Ceny złota na giełdzie COMEX wzrosły w tym roku o ponad 30%, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy ten żółty metal osiągnął serię nowych maksimów.

„Wsparcie dla tej byczej perspektywy znalazło odzwierciedlenie we wszystkich wskaźnikach rentowności obligacji skarbowych, przy czym rentowność dwuletnich obligacji spadła o 3,4 punktu bazowego do 4,297%, a rentowność dziesięcioletnich obligacji spadła o 2,5 punktu bazowego do 4,419%” – podał Kitco.com w raporcie.

Czynniki te spowodowały wzrost cen, które w październiku po raz pierwszy w historii przekroczyły 2800 dolarów za uncję.

Sztabki korzystają z napływu bezpiecznych aktywów

Zarówno ceny złota, jak i srebra korzystały w ciągu ostatnich dwóch sesji z napływu bezpiecznych aktywów.

Rosnące napięcia między Rosją a Ukrainą ponownie wzbudziły obawy wśród inwestorów finansowych.

„Tymczasem bezpieczne srebro zyskuje na popularności pośród rosnących napięć geopolitycznych” – powiedział w notatce Akhtar Faruqui, redaktor Fxstreet.

Jak donoszą źródła, urzędujący prezydent USA Joe Biden zezwolił Ukrainie na użycie broni wyprodukowanej w USA do ataków głęboko na terytorium Rosji.

W odpowiedzi Kreml wydał w poniedziałek ostrzeżenie, zapowiadając podjęcie działań odwetowych w odpowiedzi na – jak to określono – nieodpowiedzialną decyzję administracji Bidena.

Rosja ostrzegała wcześniej, że takie działania mogą znacznie zwiększyć ryzyko konfrontacji z NATO.

W weekend Rosja przeprowadziła największy atak lotniczy na Ukrainę od prawie trzech miesięcy.

Wszelkie dalsze eskalacje mogą spowodować wzrost popytu na bezpieczne aktywa, zarówno złoto, jak i srebro, w nadchodzących tygodniach.

Gospodarka Chin w centrum uwagi

Na początku tego miesiąca Chiny ogłosiły pakiet stymulacyjny o wartości 1,4 biliona dolarów, mający na celu sfinansowanie długów samorządów lokalnych.

Pakiet spotkał się z rozczarowaniem inwestorów, gdyż nie przeznaczono na niego odpowiednich środków, które mogłyby poprawić sytuację gospodarczą kraju.

W środę inwestorzy będą śledzić decyzję Chin w sprawie podstawowych stóp procentowych kredytów hipotecznych (LPR).

Rynek spodziewa się dalszych działań stymulujących gospodarkę.

„Jako jeden z największych na świecie ośrodków produkcyjnych w zakresie elektroniki, paneli słonecznych i podzespołów samochodowych, chiński popyt przemysłowy na srebro pozostaje kluczowym czynnikiem wpływającym na ceny tego metalu” – powiedział Faruqui.

Ceny miedzi, które zależą od popytu w Chinach, odbiły się po gwałtownych spadkach zanotowanych w ubiegłym tygodniu.

Jednakże czerwony metal nadal odnotowywał duże straty w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Rynek miedzi będzie szukał pozytywnych sygnałów wynikających ze środowej decyzji Chin.

W chwili pisania tego tekstu cena trzymiesięcznego kontraktu na miedź na London Metal Exchange wynosiła 9121,50 USD za tonę, co stanowi wzrost o 0,3% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Zakłady na politykę Fed

Aprecjacja dolara po zwycięstwie prezydenta-elekta Donalda Trumpa w wyborach w 2024 r., w połączeniu z wysoką inflacją, skłoniły inwestorów do ograniczenia swoich zakładów na obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w grudniu.

Według narzędzia CME FedWatch, traderzy wycenili 58,4% prawdopodobieństwa, że Fed obniży stopy o 25 punktów bazowych w grudniu. Zakłady sięgały w zeszłym tygodniu 80%.

Tymczasem inwestorzy spodziewają się, że amerykański bank centralny utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie, co wynosi 41,6%.

Zmniejszenie liczby zakładów wpłynęło negatywnie na ceny metali szlachetnych, zwłaszcza złota.

Analitycy z Kitco uważają jednak, że ostatnia korekta cen była korzystna i zwiastuje koniec obecnej fazy spadkowej.

„Analitycy rynkowi przewidują, że w krótkim okresie nastąpi odbicie, które potencjalnie doprowadzi cenę złota do poziomu 2670–2725 dolarów” – powiedział w raporcie Gary Wagner, analityk rynkowy w Kitco.