Ceny ropy rosną z powodu optymizmu popytu Chin, ponieważ rynki patrzą w przyszłość spotkania OPEC

- Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły z powodu dynamicznego rozwoju przemysłu w Chinach i rosnących napięć geopolitycznych.
- Rynek będzie czerpał dalsze wskazówki z długo oczekiwanego spotkania OPEC+ w czwartek.
- IEA już wcześniej stwierdziła, że na rynku ropy naftowej będzie nadmiar surowca, nawet jeśli produkcja OPEC+ nie wzrośnie.
Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek, gdyż duża aktywność chińskich fabryk wzbudziła optymizm co do popytu u głównego importera.
W chwili pisania tego artykułu cena ropy naftowej West Texas Intermediate na giełdzie New York Mercantile Exchange wynosiła 68,62 USD za baryłkę, co oznacza wzrost o 0,9%.
Cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange wyniosła 72,47 dolarów za baryłkę, co stanowi wzrost o 0,9% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.
Solidna produkcja w Chinach
Badanie sektora prywatnego przeprowadzone w listopadzie wykazało, że chiński sektor wytwórczy rozwijał się najszybciej od pięciu miesięcy.
„Ceny ropy naftowej zdołały się ustabilizować w nowym tygodniu, a ciągła ekspansja działalności produkcyjnej w Chinach odzwierciedla pewien stopień sukcesu polityki ostatnich wysiłków stymulacyjnych” – powiedział agencji Reuters Yeap Jun Rong, strateg rynkowy w IG.
Problemy gospodarcze Chin przełożyły się na słaby popyt na ropę w tym kraju w tym roku. To również wpłynęło na globalną konsumpcję.
Jednak solidne dane ekonomiczne z kraju mogą wskazywać, że popyt na ropę naftową na razie się utrzymuje.
Napięcia geopolityczne
Rynek ropy naftowej będzie uważnie śledzić rozwój sytuacji w Syrii.
Rosyjskie i syryjskie samoloty przeprowadziły serię ataków powietrznych na syryjskich rebeliantów dowodzonych przez dżihadystyczną grupę Hayat Tahrir al-Sham, która w sobotę w ofensywie przejęła kontrolę nad większą częścią Aleppo i wkroczyła do miasta Hama.
Według doniesień prezydent Syrii Bashar Al-Asad obiecał stłumić rebeliantów, którzy wkroczyli do miasta Aleppo.
Rynki ropy naftowej zachowywały ostrożność, rozważając, czy napięcia w Syrii mogą przerodzić się w większy konflikt na Bliskim Wschodzie.
Tymczasem w zeszłym tygodniu wszedł w życie rozejm między Izraelem a libańskim Hezbollahem. Obie strony oskarżają się jednak wzajemnie o naruszanie zawieszenia broni.
Sytuacja w regionie pozostaje napięta, gdyż Bliski Wschód posiada ponad połowę światowych rezerw ropy naftowej.
W zeszłym tygodniu ceny ropy spadły o ponad 3% po tym, jak USA wynegocjowały zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem. Spadające ryzyko dla dostaw ropy ciążyło na nastrojach.
Dodatkowo obawy o nadpodaż na rynku również przyczyniły się do spadku cen.
Wszystkie oczy zwrócone na spotkanie OPEC+
Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i sojusznicy planują zorganizować spotkanie na szczeblu ministerialnym w czwartek. Spotkanie pierwotnie zaplanowano na niedzielę.
Spotkanie jest nadal obarczone niepewnością, gdyż inwestorzy spekulują na temat przyczyn takiego opóźnienia.
Eksperci uważają jednak, że przed spotkaniem OPEC+ ceny ropy naftowej będą prawdopodobnie wahać się w wąskim przedziale.
Analitycy z ING Group napisali w notatce:
„Wyzwaniem jest to, że grupa musi znaleźć równowagę między próbą wsparcia rynku a ograniczeniem utraty udziałów w rynku. Komplikując sprawę jeszcze bardziej, niektórzy członkowie nadal nie trzymają się uzgodnionych poziomów produkcji” – dodali analitycy ING.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna przewiduje, że w przyszłym roku na rynku ropy naftowej utrzyma się znaczna nadwyżka podaży, nawet bez planowanego przez OPEC zwiększenia produkcji od stycznia.
Surowa prognoza techniczna
„Niestabilność geopolityczna i zmieniające się strategie produkcyjne w dalszym ciągu kształtują rynki energii, podkreślając nadchodzący okres pełen niestabilności, ale decydujący” – powiedział w notatce Arslan Ali, analityk instrumentów pochodnych w FXempire.com.
Według Alego, bezpośredni opór dla cen ropy WTI przewiduje się na poziomie 68,95 USD i 69,34 USD.
Według Reliance Securities, kontrakt styczniowy na ropę WTI jest obecnie notowany powyżej punktu obrotu na poziomie 68,57 USD za baryłkę.
Dom maklerski przewiduje wsparcie dla kontraktu na poziomie 67,45 USD, a następnie 66,75 USD.
Jeśli chodzi o ropę Brent, wsparcie znajduje się na poziomie 71,75 USD za baryłkę, zaś opór na poziomie 72,91 USD, a następnie 73,31 USD, według Aliego z FXempire.

Pytania o sukcesję i strategię Tata Sons po rezygnacji N. Chandrasekarana

Formacja byczej flagi na wykresie Nikkei 225, akcje SoftBank, Kioxia i Nintendo rosną

Akcje Tilray Brands rosną, gdy Curaleaf planuje wrogie przejęcie Aurora

Indeks Kospi spada wraz z Samsung i SK Hynix — czy odbije w tym tygodniu?

Co dalej z kursem akcji Taylor Wimpey po obniżce wypłat?
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.