Ceny ropy rosną z powodu optymizmu popytu Chin, ponieważ rynki patrzą w przyszłość spotkania OPEC

Ceny ropy rosną z powodu optymizmu popytu Chin, ponieważ rynki patrzą w przyszłość spotkania OPEC
Sayantan Sarkar
02 gru 2024, 11:59 AM
  • Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły z powodu dynamicznego rozwoju przemysłu w Chinach i rosnących napięć geopolitycznych.
  • Rynek będzie czerpał dalsze wskazówki z długo oczekiwanego spotkania OPEC+ w czwartek.
  • IEA już wcześniej stwierdziła, że na rynku ropy naftowej będzie nadmiar surowca, nawet jeśli produkcja OPEC+ nie wzrośnie.

Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek, gdyż duża aktywność chińskich fabryk wzbudziła optymizm co do popytu u głównego importera.

W chwili pisania tego artykułu cena ropy naftowej West Texas Intermediate na giełdzie New York Mercantile Exchange wynosiła 68,62 USD za baryłkę, co oznacza wzrost o 0,9%.

Cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange wyniosła 72,47 dolarów za baryłkę, co stanowi wzrost o 0,9% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Solidna produkcja w Chinach

Badanie sektora prywatnego przeprowadzone w listopadzie wykazało, że chiński sektor wytwórczy rozwijał się najszybciej od pięciu miesięcy.

„Ceny ropy naftowej zdołały się ustabilizować w nowym tygodniu, a ciągła ekspansja działalności produkcyjnej w Chinach odzwierciedla pewien stopień sukcesu polityki ostatnich wysiłków stymulacyjnych” – powiedział agencji Reuters Yeap Jun Rong, strateg rynkowy w IG.

Problemy gospodarcze Chin przełożyły się na słaby popyt na ropę w tym kraju w tym roku. To również wpłynęło na globalną konsumpcję.

Jednak solidne dane ekonomiczne z kraju mogą wskazywać, że popyt na ropę naftową na razie się utrzymuje.

Napięcia geopolityczne

Rynek ropy naftowej będzie uważnie śledzić rozwój sytuacji w Syrii.

Rosyjskie i syryjskie samoloty przeprowadziły serię ataków powietrznych na syryjskich rebeliantów dowodzonych przez dżihadystyczną grupę Hayat Tahrir al-Sham, która w sobotę w ofensywie przejęła kontrolę nad większą częścią Aleppo i wkroczyła do miasta Hama.

Według doniesień prezydent Syrii Bashar Al-Asad obiecał stłumić rebeliantów, którzy wkroczyli do miasta Aleppo.

Rynki ropy naftowej zachowywały ostrożność, rozważając, czy napięcia w Syrii mogą przerodzić się w większy konflikt na Bliskim Wschodzie.

Tymczasem w zeszłym tygodniu wszedł w życie rozejm między Izraelem a libańskim Hezbollahem. Obie strony oskarżają się jednak wzajemnie o naruszanie zawieszenia broni.

Sytuacja w regionie pozostaje napięta, gdyż Bliski Wschód posiada ponad połowę światowych rezerw ropy naftowej.

W zeszłym tygodniu ceny ropy spadły o ponad 3% po tym, jak USA wynegocjowały zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem. Spadające ryzyko dla dostaw ropy ciążyło na nastrojach.

Dodatkowo obawy o nadpodaż na rynku również przyczyniły się do spadku cen.

Wszystkie oczy zwrócone na spotkanie OPEC+

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i sojusznicy planują zorganizować spotkanie na szczeblu ministerialnym w czwartek. Spotkanie pierwotnie zaplanowano na niedzielę.

Spotkanie jest nadal obarczone niepewnością, gdyż inwestorzy spekulują na temat przyczyn takiego opóźnienia.

Eksperci uważają jednak, że przed spotkaniem OPEC+ ceny ropy naftowej będą prawdopodobnie wahać się w wąskim przedziale.

Analitycy z ING Group napisali w notatce:

„Wyzwaniem jest to, że grupa musi znaleźć równowagę między próbą wsparcia rynku a ograniczeniem utraty udziałów w rynku. Komplikując sprawę jeszcze bardziej, niektórzy członkowie nadal nie trzymają się uzgodnionych poziomów produkcji” – dodali analitycy ING.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna przewiduje, że w przyszłym roku na rynku ropy naftowej utrzyma się znaczna nadwyżka podaży, nawet bez planowanego przez OPEC zwiększenia produkcji od stycznia.

Surowa prognoza techniczna

„Niestabilność geopolityczna i zmieniające się strategie produkcyjne w dalszym ciągu kształtują rynki energii, podkreślając nadchodzący okres pełen niestabilności, ale decydujący” – powiedział w notatce Arslan Ali, analityk instrumentów pochodnych w FXempire.com.

Według Alego, bezpośredni opór dla cen ropy WTI przewiduje się na poziomie 68,95 USD i 69,34 USD.

Według Reliance Securities, kontrakt styczniowy na ropę WTI jest obecnie notowany powyżej punktu obrotu na poziomie 68,57 USD za baryłkę.

Dom maklerski przewiduje wsparcie dla kontraktu na poziomie 67,45 USD, a następnie 66,75 USD.

Jeśli chodzi o ropę Brent, wsparcie znajduje się na poziomie 71,75 USD za baryłkę, zaś opór na poziomie 72,91 USD, a następnie 73,31 USD, według Aliego z FXempire.