Stan wojenny w Korei Południowej wywołuje rekordowy wzrost handlu kryptowalutami, osiągając wolumen 34 mld USD

Stan wojenny w Korei Południowej wywołuje rekordowy wzrost handlu kryptowalutami, osiągając wolumen 34 mld USD
Srinibas Rout
04 gru 2024, 10:06 AM
  • Zwiększony wolumen obrotu odnotowano na pięciu największych giełdach kryptowalut w Korei Południowej.
  • Niektóre giełdy odnotowały przerwy w działaniu ze względu na ogromną liczbę transakcji.
  • Wzrost obrotów znalazł również odzwierciedlenie w dominacji rynkowej Upbit, największej giełdy w Korei Południowej.

Wprowadzenie stanu wojennego w Korei Południowej nieoczekiwanie wywindowało rynek kryptowalut w tym kraju do niebywałych rozmiarów. W ciągu ostatnich 24 godzin wolumen obrotu osiągnął rekordową kwotę 34,2 miliarda dolarów.

Ten gwałtowny wzrost aktywności handlowej pokazuje, jak wydarzenia geopolityczne mogą wywołać znaczące zmiany na rynku, szczególnie w niestabilnym sektorze kryptowalut.

Największy wolumen obrotu odnotowano na pięciu największych południowokoreańskich giełdach kryptowalut, do których należały Upbit, Bithumb, Coinone, Korbit i Gopax.

Rozwój ten odzwierciedla rosnącą tendencję, w której niepokoje polityczne wpływają na rynki finansowe, często prowadząc do panicznej wyprzedaży i wzrostu wolumenu obrotu, gdy inwestorzy starają się szybko zbywać aktywa.

Gwałtowny wzrost wolumenu obrotu nastąpił tuż po decyzji Korei Południowej o wprowadzeniu stanu wojennego 3 grudnia 2024 r.

W związku z wprowadzeniem godziny policyjnej i ograniczeń nałożonych przez rząd, rynki kryptowalut w kraju odnotowały ogromny wzrost aktywności.

Według CoinMarketCap łączny wolumen obrotu kryptowalutami w Korei Południowej wzrósł o prawie 50% w ciągu zaledwie jednego dnia, znacznie przekraczając poprzedni rekord wynoszący 18 miliardów dolarów, ustanowiony zaledwie dzień wcześniej.

Stanowiło to ogromny kontrast w porównaniu z wolumenem obrotów na giełdzie, który był niższy o 22%.

Gwałtowny wzrost aktywności handlowej spowodowany był przede wszystkim niestabilnością polityczną związaną z nagłym wprowadzeniem stanu wojennego przez prezydenta Yoon Suk-yeola.

Dekret, który obowiązywał zaledwie sześć godzin, został wydany pod pretekstem ochrony Korei Południowej przed „komunistycznymi siłami Korei Północnej” i wyeliminowania postrzeganych „elementów antypaństwowych”.

Jednak nagłe wejście w życie ustawy wywołało powszechne protesty i niepokoje.

W odpowiedzi na chaos polityczny obywatele Korei Południowej rzucili się do sprzedaży kryptowalut, co doprowadziło do gwałtownego spadku cen aktywów cyfrowych.

Ceny głównych kryptowalut, takich jak Bitcoin i Ethereum, spadły do najniższych poziomów od miesięcy – Bitcoin spadł do około 88 milionów wonów, a Ethereum do 4,2 miliona wonów.

Niektóre giełdy odnotowały przerwy w działaniu ze względu na ogromną liczbę transakcji.

Wzrost obrotów znalazł również odzwierciedlenie w dominacji rynkowej Upbit, największej giełdy w Korei Południowej, na której sam wolumen obrotu spot wyniósł ponad 27,25 mld dolarów.

Efekt domina stanu wojennego na ceny kryptowalut

W miarę rozwoju niepokojów politycznych wielu południowokoreańskich traderów, obawiając się dalszej niestabilności, podjęło decyzję o likwidacji swoich zasobów kryptowalut.

Ta paniczna wyprzedaż przypominała reakcje rynków obserwowane wcześniej podczas innych ważnych wydarzeń geopolitycznych, takich jak wybuch pandemii COVID-19 czy wybuch wojny na Ukrainie.

Nagła wyprzedaż wywołała szok na rynku, a altcoiny takie jak Ripple (XRP), Stellar Lumens (XLM) i Solana odnotowały dwucyfrowe spadki cen.

Polityczne zamieszanie związane ze stanem wojennym miało również wpływ na szerszy rynek finansowy.

Inwestorzy kryptowalutowi w Korei Południowej, zaniepokojeni możliwością kolejnych zakłóceń, zareagowali szybko, zabezpieczając swoje aktywa.

Wraz z rozwojem kryzysu w kraju nastąpił wzrost wolumenu obrotu, ponieważ lokalne giełdy przetworzyły mnóstwo zleceń sprzedaży.

BoK obiecuje krótkoterminowe zwiększenie płynności w celu ustabilizowania rynku walutowego

W odpowiedzi na niedawne wstrząsy polityczne w Korei Południowej Bank Korei (BOK) ogłosił w środę, że zamierza zwiększyć płynność krótkoterminową i ustabilizować rynki walutowe (FX), jeśli zajdzie taka potrzeba.

Bank of Korea zwołał nadzwyczajne posiedzenie zarządu w środę rano, aby ocenić skutki finansowe zamieszek. Po posiedzeniu bank centralny wydał oświadczenie, w którym zobowiązał się do wstrzyknięcia środków na rynek za pośrednictwem specjalnych pożyczek, jeśli będzie to konieczne.

„Jak ogłoszono wspólnie z rządem, zapewnimy wystarczającą płynność na ograniczony czas, aż do ustabilizowania się rynków finansowych i walutowych” – oświadczył BOK.

Lokalny serwis informacyjny Yonhap News ujawnił, że organ nadzoru finansowego kraju jest przygotowany na zainwestowanie 10 bilionów wonów (7,07 miliarda dolarów) w fundusz stabilizacji rynku akcji, jeśli zajdzie taka potrzeba.