Donald Trump odnawia ofertę przekształcenia Kanady w 51. stan, po rezygnacji Trudeau

Donald Trump odnawia ofertę przekształcenia Kanady w 51. stan, po rezygnacji Trudeau
Diya Poddar
07 sty 2025, 07:49 AM
  • Trump opublikował na Truth Social swój pomysł, aby Kanada stała się 51. stanem USA.
  • Propozycja ta pojawia się od czasu jego zwycięstwa w wyborach w listopadzie 2024 r.
  • Trump wymienił wśród zachęt brak ceł, niższe podatki i pełne bezpieczeństwo.

Niespodziewana rezygnacja kanadyjskiego premiera Justina Trudeau pogłębiła zamieszanie polityczne w Kanadzie, a jej skutki odczuwalne są daleko poza granicami kraju.

Trudeau, który przez prawie dekadę przewodził Partii Liberalnej, podał się do dymisji pod presją swojej partii i spadającego poparcia społecznego.

Ogłosił, że pozostanie na stanowisku tymczasowo, aż do wyboru nowego przywódcy, zaledwie kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi w Kanadzie.

Rezygnacja ta stanowi przełomowy moment w kanadyjskiej polityce i może zmienić przyszły krajobraz polityczny kraju.

Tymczasem po drugiej stronie granicy prezydent elekt USA Donald Trump wznowił kontrowersyjną propozycję włączenia Kanady do Stanów Zjednoczonych jako 51. stanu.

Propozycja podziału firmy przez Trumpa zyskuje na popularności

Donald Trump nie stracił czasu i natychmiast wykorzystał odejście Trudeau.

W poniedziałek, kilka godzin po ogłoszeniu przez Trudeau, Trump opublikował na swojej platformie społecznościowej Truth Social swoją wizję połączenia Stanów Zjednoczonych z Kanadą.

Według Trumpa integracja ta złagodziłaby to, co on postrzega jako „ogromne deficyty handlowe”, a jednocześnie zapewniłaby bezpieczeństwo Kanady przed globalnymi zagrożeniami ze strony Rosji i Chin.

Czas, w którym padły te słowa Trumpa, gdy Kanada zmaga się z wewnętrznymi zmianami politycznymi, budzi wątpliwości co do strategicznych motywów stojących za jego oświadczeniami.

Propozycja, która pojawiła się po jego zwycięstwie w wyborach w listopadzie 2024 r., została przedstawiona przez Trumpa jako korzystna dla obu stron.

Prezydent-elekt wskazał na takie zachęty ekonomiczne, jak brak ceł, niższe podatki i pełne bezpieczeństwo.

Sygnalizuje to kontynuację spornych relacji Trumpa z Kanadą, a zwłaszcza z Trudeau, z czasów jego poprzedniej prezydentury (2017–2021).

Trwające naciski Trumpa, że kanadyjskie importy przyczyniają się do nierównowagi handlowej i nielegalnych działań na granicy USA, spotkały się z krytyką ze strony kanadyjskich urzędników, analityków politycznych i ekonomistów.

Przyszłość polityczna Kanady

Choć propozycja Trumpa nie przyciągnęła jeszcze większej uwagi kanadyjskich polityków, stawia ona złożone pytania dotyczące suwerenności, gospodarki i stosunków międzynarodowych.

Kanada, kraj dumny ze swojej odrębności i polityki, staje w obliczu wzmożonej kontroli w związku z wyborem nowego przywódcy Partii Liberalnej.

Zbliżają się wybory powszechne, a sposób, w jaki kandydaci polityczni zareagują na oświadczenia Trumpa, może mieć wpływ na ich pozycję wśród wyborców i zmienić przekaz kampanii.

Ze strony USA retoryka Trumpa wpisuje się w jego szerszą agendę „Ameryka na pierwszym miejscu”, która zakłada ponowne negocjowanie umów handlowych i wywieranie wpływu na sąsiednie kraje.

Jego groźby nałożenia 25% ceł na kanadyjskie towary jeszcze bardziej podgrzewają napięcia, co może spowodować problemy ekonomiczne dla branż zależnych od handlu transgranicznego.

Choć połączenie jest mało prawdopodobne, to jednak wiązałoby się z poważnymi wyzwaniami. Od integracji gospodarczej po poprawki konstytucyjne – złożoność połączenia dwóch odrębnych systemów politycznych sprawia, że pomysł ten jest w dużej mierze nierealny.

Jednakże przedstawienie Kanady przez Trumpa jako kraju gospodarczo uzależnionego od amerykańskich subsydiów i ochrony może spotkać się z aprobatą jego zwolenników, co będzie miało wpływ na kierunek polityki zagranicznej jego prezydentury.