Trump ratuje TikToka: aplikacja przywraca usługi w USA pomimo niepewności związanej z zakazem

Trump ratuje TikToka: aplikacja przywraca usługi w USA pomimo niepewności związanej z zakazem
Utkarsh Roshan
20 sty 2025, 04:56 AM
  • W oświadczeniu na X TikTok potwierdził, że pracuje nad przywróceniem dostępu użytkownikom z USA.
  • Firma określiła ten krok jako zwycięstwo wolności słowa.
  • Decyzja ta zapadła po tym, jak Donald Trump ogłosił plan wydania rozporządzenia wykonawczego opóźniającego wprowadzenie zakazu korzystania z tej platformy.

TikTok stał się dostępny dla niektórych użytkowników w USA w niedzielę, po tym jak prezydent elekt Donald Trump ogłosił plan wydania rozporządzenia wykonawczego opóźniającego federalny zakaz korzystania z tej platformy.

Zakaz, który pierwotnie miał wejść w życie tego dnia, został wprowadzony z powodu nieudanej próby sprzedaży aplikacji TikTok przez jej właściciela, chińską firmę ByteDance, podmiotowi spoza Chin.

W oświadczeniu na X TikTok potwierdził, że pracuje nad przywróceniem dostępu dla użytkowników z USA. „W porozumieniu z naszymi dostawcami usług TikTok pracuje nad przywróceniem usługi” – napisała firma. „Dziękujemy prezydentowi Trumpowi za zapewnienie naszym dostawcom usług niezbędnej jasności i pewności, że nie poniosą żadnych kar za udostępnianie TikTok ponad 170 milionom Amerykanów i umożliwienie ponad 7 milionom małych firm rozwoju”.

Firma określiła ten ruch jako zwycięstwo wolności słowa. „Ta decyzja jest silnym poparciem dla Pierwszej Poprawki i sprzeciwem wobec arbitralnej cenzury” – dodała TikTok. Obiecała również współpracę z nową administracją w celu znalezienia „długoterminowego rozwiązania” pozwalającego na utrzymanie działalności w USA.

Wcześniej w niedzielę Trump poruszył ten temat na Truth Social, wzywając firmy do wsparcia dalszej działalności TikTok. „Proszę firmy, aby nie pozwoliły, by TikTok zniknął!” – napisał, dodając, że po jego inauguracji w poniedziałek wyda dekret przedłużający termin na dostosowanie się.

Trump napisał:

„W poniedziałek wydam rozporządzenie wykonawcze, które przedłuży okres obowiązywania zakazów wynikających z ustawy, abyśmy mogli zawrzeć umowę, która zapewni bezpieczeństwo narodowe. Rozporządzenie potwierdzi również, że żadna firma, która pomogła utrzymać TikTok w ruchu przed wydaniem mojego rozporządzenia, nie będzie ponosić odpowiedzialności”.

Zakaz TikToka wciąż wisi nad nami

TikTok został zamknięty dla użytkowników z USA w sobotę późnym wieczorem i usunięty ze sklepów z aplikacjami Apple i Google. Jednak niektórzy użytkownicy zgłosili, że w niedzielę mogli uzyskać dostęp do platformy za pośrednictwem aplikacji mobilnych i komputerów stacjonarnych.

Ustawa zakazująca TikToka, potwierdzona przez Sąd Najwyższy w piątek, zabrania dostawcom usług internetowych, w tym Apple i Google, wspierania tej aplikacji.

Interwencja Trumpa tymczasowo chroni dostawców usług przed karami, ale przyszłość TikToka w USA pozostaje niepewna.

Trump opowiada się za utworzeniem spółki joint venture pod kontrolą USA, w której amerykański podmiot miałby 50% udziałów w TikTok, aby zapewnić bezpieczeństwo jej działalności w kraju.

ByteDance utrzymuje jednak, że nie ma planów sprzedaży firmy.

Choć TikTok tymczasowo uniknął całkowitego zamknięcia, to nadal nierozwiązane pozostają szersze kwestie związane z jego własnością i przestrzeganiem przepisów prawa USA.

Potencjalni nabywcy TikToka

Kilka stron, w tym były właściciel Los Angeles Dodgers Frank McCourt, wykazało zainteresowanie przejęciem szybko rozwijającego się w USA biznesu TikTok, którego wartość analitycy szacują na nawet 50 miliardów dolarów.

Doniesienia wskazują również, że Pekin rozważał możliwość sprzedaży amerykańskiej części TikToka Elonowi Muskowi, najbogatszemu człowiekowi na świecie i sojusznikowi Trumpa, choć firma zaprzecza takim rozmowom.

Ponadto amerykańska firma Perplexity AI złożyła rzekomo ofertę ByteDance, proponując połączenie z TikTok US w celu utworzenia nowej jednostki poprzez połączenie z innymi partnerami.

ByteDance, firma prywatna, jest w większości własnością inwestorów instytucjonalnych, takich jak BlackRock i General Atlantic, którzy posiadają 60% udziałów w spółce, podczas gdy założyciele i pracownicy mają po 20%. Firma zatrudnia ponad 7000 osób w USA.