Microsoft i OpenAI badają podejrzewane naruszenie danych przez grupę powiązaną z chińskim DeepSeek: raport

Microsoft i OpenAI badają podejrzewane naruszenie danych przez grupę powiązaną z chińskim DeepSeek: raport
Diya Poddar
29 sty 2025, 08:46 AM
  • DeepSeek rzekomo wyciągnął dane z interfejsu API OpenAI, co wzbudziło obawy dotyczące bezpieczeństwa.
  • Microsoft po raz pierwszy wykrył tę aktywność jesienią i powiadomił o niej OpenAI.
  • Asystent AI DeepSeek niedawno wyprzedził ChatGPT w sklepie App Store firmy Apple w USA.

Sektor sztucznej inteligencji (AI) staje się coraz bardziej areną sporów o prawa własności intelektualnej. OpenAI i Microsoft badają obecnie możliwość nieautoryzowanego dostępu do technologii OpenAI.

Jak donosi Bloomberg, śledztwo ma na celu ustalenie, czy dane zostały wyodrębnione z interfejsu programowania aplikacji (API) OpenAI przez grupę powiązaną z chińskim startupem DeepSeek.

API stanowi kluczowy element modelu biznesowego OpenAI, zapewniając programistom oprogramowania i przedsiębiorstwom płatny dostęp do modeli AI.

Jak podaje raport, Microsoft, największy inwestor OpenAI, po raz pierwszy wykrył nieprawidłową aktywność jesienią i powiadomił o tym OpenAI.

Sytuacja ta podkreśla rosnące ryzyko bezpieczeństwa w rozwoju sztucznej inteligencji i stawia pytania o to, w jaki sposób Stany Zjednoczone mogą chronić swoje technologiczne przywództwo w obliczu rosnącej konkurencji na świecie.

Pojawienie się DeepSeek jako silnego konkurenta w dziedzinie sztucznej inteligencji, szczególnie po tym, jak jego bezpłatny asystent AI prześcignął ChatGPT w rankingu App Store Apple w USA, już wywołało zakłócenia na rynku.

Oskarżenia o nieuprawnione wykorzystanie danych wzmogły obawy dotyczące ochrony własności intelektualnej oraz szerszych implikacji dla regulacji i konkurencji w zakresie sztucznej inteligencji.

Rosnąca konkurencja, ryzyko związane z bezpieczeństwem danych i napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami

Wzrost popularności chińskich startupów zajmujących się sztuczną inteligencją, takich jak DeepSeek, spowodował wzrost zainteresowania kwestią bezpieczeństwa technologii, zwłaszcza że amerykańscy ustawodawcy i regulatorzy skupiają się na ograniczeniu eksportu technologii związanych ze sztuczną inteligencją do Chin.

DeepSeek pozycjonuje się jako niedroga alternatywa dla dużych amerykańskich firm zajmujących się sztuczną inteligencją, co sprawia, że jej szybki rozwój i rzekomy dostęp do danych stają się jeszcze bardziej niepokojące dla liderów amerykańskiego przemysłu.

Wykrycie przez Microsoft masowej kradzieży danych wskazuje na możliwą próbę uzyskania nieuczciwej przewagi w rozwoju sztucznej inteligencji.

Jeżeli to się potwierdzi, może to jeszcze bardziej pogorszyć relacje między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, które są już napięte z powodu ograniczeń handlowych związanych z sztuczną inteligencją.

David Sacks, szef polityki dotyczącej sztucznej inteligencji i kryptowalut w Białym Domu, w wywiadzie dla Fox News zasugerował, że DeepSeek mogło dopuścić się nielegalnego transferu wiedzy, co może oznaczać, że opracowane w USA modele sztucznej inteligencji są zagrożone.

Stany Zjednoczone wdrożyły środki mające na celu ograniczenie dostępu Chin do zaawansowanych układów scalonych i technologii AI, jednak zdolność chińskich firm do potencjalnego pozyskiwania cennych danych AI za pośrednictwem interfejsów API stanowi nowe wyzwanie.

W odpowiedzi na komentarze Sacks'a, OpenAI nie odniosło się bezpośrednio do konkretnej wzmianki o DeepSeek.

Jednakże firma podkreśliła trwające obawy dotyczące działań podejmowanych przez firmy, w tym te z siedzibą w Chińskiej Republice Ludowej, mające na celu naśladowanie modeli wiodących amerykańskich firm zajmujących się sztuczną inteligencją.

Rzecznik OpenAI podkreślił proaktywne działania organizacji w celu ochrony własności intelektualnej, w tym dokładny proces określania, które zaawansowane możliwości są zawarte w udostępnianych modelach.

Wpływ sztucznej inteligencji na rynek i kontrola regulacyjna

Trwające dochodzenie już teraz wywarło natychmiastowe konsekwencje na rynku. Szybki wzrost DeepSeek przyczynił się do zmienności akcji technologicznych, a inwestorzy obawiają się implikacji konkurencyjnych i związanych z bezpieczeństwem.

Jeśli OpenAI i Microsoft potwierdzą nieautoryzowany dostęp do danych, sprawa może doprowadzić do dalszej interwencji regulacyjnej zarówno ze strony władz USA, jak i Chin.

Cały sektor sztucznej inteligencji jest coraz bardziej krytykowany z powodu kwestii bezpieczeństwa danych, praw własności intelektualnej i ryzyka geopolitycznego.

Biorąc pod uwagę, że rząd USA pragnie utrzymać swoją pozycję lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji, firmy takie jak OpenAI i Microsoft prawdopodobnie będą ściśle współpracować z organami regulacyjnymi w celu ochrony wrażliwych technologii.