Blue Origin zwolni 10% pracowników w związku z rozszerzeniem produkcji rakiet

Blue Origin zwolni 10% pracowników w związku z rozszerzeniem produkcji rakiet
Vatsala Gaur
13 lut 2025, 20:21 PM
  • Blue Origin redukuje 1400 stanowisk pracy w celu usprawnienia działalności i zwiększenia liczby startów rakiet.
  • Prezes Dave Limp podkreśla szybkość, efektywność i skupienie na produkcji.
  • Niektórzy pracownicy obawiają się o morale, ponieważ firma przechodzi przez gwałtowne zmiany.

Blue Origin, firma kosmiczna założona przez Jeffa Bezosa, ogłosiła w czwartek, że zwolni około 10% pracowników w celu obniżenia kosztów i przyspieszenia tempa startów rakiet.

Decyzja, która dotyczy około 1400 pracowników w Florydzie, Teksasie i Waszyngtonie, jest częścią szerszych działań prezesa Dave'a Limpa, mających na celu zwiększenie konkurencyjności firmy w stosunku do rywali, takich jak SpaceX.

„Nie ma łatwego sposobu, aby przekazać tę wiadomość” – powiedział Dave Limp pracownikom podczas spotkania, które zostało zaplanowane poprzedniego wieczoru i trwało około 10 minut.

„Nie ma wątpliwości, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy odnieśliśmy wiele sukcesów”.

„Ale mimo wszystko, gdy spojrzymy na podstawy firmy i na to, czego potrzebujemy, aby osiągnąć sukces w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat, doszliśmy do bolesnego wniosku, że nie jesteśmy przygotowani na taki sukces, jakiego chcieliśmy osiągnąć” – powiedział Limp.

Dążenie do wydajności i szybszych premier

Założona przez Bezosa prawie ćwierć wieku temu firma Blue Origin jest obecnie jedną z największych prywatnych amerykańskich firm kosmicznych i od kilku lat stara się wygrywać lukratywne kontrakty rządowe w branży, która nadal jest w dużej mierze zdominowana przez SpaceX Elona Muska.

Limp, który został sprowadzony przez Bezosa pod koniec 2023 r. z działu produktów konsumenckich Amazon, został powołany do zoptymalizowania działalności Blue Origin.

Jego celem jest sprawienie, by firma stała się „szybka, zwinna, zdecydowana i bardzo zorientowana na klienta”, zwłaszcza w związku z rozwijaniem produkcji rakiety New Glenn, której długo oczekiwany pierwszy testowy start odbył się w zeszłym miesiącu.

Nowy Glenn jest kluczowym elementem długoterminowej strategii Blue Origin, która ma rywalizować z Falconem 9 firmy SpaceX, obecnie dominującą w branży lotów kosmicznych.

Aby osiągnąć wyższe częstotliwości startów, Limp postawił na priorytet poprawy produkcji i efektywności operacyjnej, czyli obszarów, w których, jak uważa, Blue Origin kuleła.

„W ciągu ostatniego roku poczyniliśmy wiele postępów w kwestiach podstawowych, działając szybko, przekształcając się w światowej klasy firmę produkcyjną i skupiając się na firmie” – powiedział Limp.

„Myślę, że udało nam się osiągnąć pewien postęp. W tym roku też mamy wiele do zrobienia”.

Od czasu przejęcia władzy przez Limpa w Blue Origin zmieniła się połowa personelu

Oprócz zwolnień Limp zmienił strukturę kierownictwa Blue Origin, stwierdzając, że „około połowa” jego pracowników zmieniła się od czasu, gdy objął stanowisko.

Przeprowadził również znaczące reorganizacje, zwłaszcza w działach operacyjnych i produkcyjnych firmy.

Chociaż zmiany te mają na celu zwiększenie efektywności, niektórzy pracownicy uważają, że szybka restrukturyzacja zaszkodziła morale firmy.

Niektórzy pracownicy już zaczęli szukać pracy gdzie indziej, a CNBC podało, że obawiają się kultury panującej w firmie pod wodzą Limpa.

Pomimo zwolnień Limp wyraził przekonanie co do przyszłości Blue Origin, stwierdzając, że firma nadal zatrudni „setki” nowych pracowników w tym roku.

„Będziemy silniejszą, szybszą i bardziej zorientowaną na klienta firmą, która będzie konsekwentnie spełniać i przekraczać nasze zobowiązania” – powiedział.

Wraz z realizacją ambitnych planów Blue Origin firma będzie musiała zachować równowagę między dążeniem do efektywności a utrzymaniem silnej i zmotywowanej kadry w wysoce konkurencyjnym sektorze kosmicznym.