Czy warto inwestować w niemieckie akcje po wyborach w 2025 roku?

Czy warto inwestować w niemieckie akcje po wyborach w 2025 roku?
Wajeeh Khan
24 lut 2025, 15:15 PM
  • Jorg Asmussen dzieli się swoim optymistycznym poglądem na temat niemieckich akcji.
  • Beat Wittman również dostrzega wartość w krajowym rynku akcji.
  • DAX 40 wzrósł o 1,0% po dzisiejszym ogłoszeniu zwycięstwa konserwatystów.

Akcje niemieckie znalazły się w centrum uwagi po tym, jak konserwatyści ogłosili zwycięstwo w wyborach federalnych, kładąc kres kilku miesiącom politycznej niestabilności w Berlinie.

Jorg Asmussen, prezes Niemieckiego Związku Ubezpieczycieli, spodziewa się, że nowy rząd koalicyjny będzie pracował nad „przebudową modelu biznesowego kraju”.

W programie CNBC „ Squawk Box Europe ” Asmussen podkreślił również znaczenie obniżenia podatków dla przedsiębiorstw, aby ponownie uczynić Niemcy atrakcyjnymi dla inwestycji zagranicznych.

Berliński indeks giełdowy DAX 40 wzrósł w poniedziałek o prawie 1,0%.

Dlaczego Asmussen jest optymistycznie nastawiony do niemieckich akcji?

W wywiadzie dla CNBC Jorg Asmussen, najwyższy rangą przedstawiciel Niemieckiego Związku Ubezpieczycieli, również podkreślił potrzebę cyfryzacji.

Asmussen spodziewa się, że nowy rząd koalicyjny będzie również pracował nad poprawą warunków finansowania startupów i ułatwieniem dostępu do kapitału wysokiego ryzyka poprzez usunięcie barier regulacyjnych.

Ekspert ocenia, że istnieje „duże prawdopodobieństwo”, iż takie inicjatywy sprawią, że Niemcy staną się atrakcyjnym miejscem do inwestowania w 2025 roku.

Pogląd Asmussena jest zgodny z opinią Beata Wittmanna z Porta Advisors, który również uważa powrót konserwatystów do władzy w Niemczech za bardzo dobrą wiadomość dla inwestorów.

W niedawnym wywiadzie dla CNBC argumentował, że osoby zainteresowane inwestowaniem w europejskie akcje lepiej zrobią, inwestując w Berlinie niż gdziekolwiek indziej.

Pogląd Wittmana na niemiecki rynek akcji

Wittman dostrzega dużą wartość w niemieckich akcjach, ponieważ indeks podatkowy tego kraju osiąga rekordowe poziomy, a „rynki dyskontują i patrzą w perspektywie jednego do dwóch lat”.

Współzałożyciel i prezes Porta Advisors poleca inwestowanie w Berlinie, a nie w Portugalii, Włoszech czy Francji, ponieważ te inne części Europy już przeżyły swój okres prosperity.

Beat Wittman uważa nowy rząd koalicyjny za pozytywne zjawisko również dlatego, że spodziewa się, iż zobowiąże się on do złagodzenia hamulca zadłużenia, co mogłoby zwiększyć wydatki na infrastrukturę i inwestycje społeczne, stymulując wzrost gospodarczy i tworząc więcej możliwości dla przedsiębiorstw.

Reforma hamulca zadłużenia mogłaby również wysłać inwestorom sygnał, że rząd jest zaangażowany we wspieranie wzrostu gospodarczego i rozwiązywanie problemów strukturalnych.

To może zwiększyć zaufanie inwestorów i przyciągnąć więcej kapitału na krajowy rynek akcji.

Akcje Vonovii mogą być warte posiadania po wyborach w 2025 roku.

Jednym z sektorów, który mógłby bezpośrednio skorzystać, gdyby nowy rząd koalicyjny Niemiec rzeczywiście obniżył podatki i zobowiązał się do deregulacji, jest rynek nieruchomości.

Inwestowanie w krajowe firmy deweloperskie, takie jak Vonovia z siedzibą w Bochum, może więc okazać się mądrym posunięciem na 2025 rok.

W listopadzie międzynarodowa korporacja poinformowała o stagnacji przychodów w trzecim kwartale fiskalnym, ale prognozowała wzrost skorygowanego EBITDA w przyszłości.

Akcje Vonovii obecnie oferują dość atrakcyjną stopę dywidendy wynoszącą 3,07%, co czyni je jeszcze bardziej opłacalnymi w momencie pisania tego tekstu.

Ponadto akcje firmy budowlanej są atrakcyjne również pod względem wyceny, ponieważ od początku października straciły ponad 10%.