OPEC+ stoi przed trudną decyzją: przedłużyć cięcia czy zwiększyć udział w rynku?

OPEC+ stoi przed trudną decyzją: przedłużyć cięcia czy zwiększyć udział w rynku?
Sayantan Sarkar
02 mar 2025, 14:50 PM
  • OPEC+ rozważa, czy przedłużyć obecne ograniczenia produkcji, czy też kontynuować planowany wzrost wydobycia ropy naftowej.
  • Spadające ceny spowodowane wezwaniami Trumpa do zwiększenia podaży i rosnącą produkcją krajów spoza OPEC pogarszają sytuację.
  • Przedłużenie cięć mogłoby ustabilizować ceny, ale nadwyrężyłoby relacje ze Stanami Zjednoczonymi.

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy ponownie staną w przyszłym tygodniu przed trudnym wyborem – przedłużyć cięcia produkcji czy zwiększyć swój udział w rynku.

Decyzja zapadła przed planowanym przez kartel zwiększeniem produkcji ropy naftowej od kwietnia, po miesiącach przedłużania dobrowolnych cięć produkcji o 2,2 miliona baryłek dziennie.

Dobrowolne ograniczenia produkcji mają wygasnąć z końcem marca.

Ostatnie plotki rynkowe sugerują, że OPEC+ może być zainteresowany przedłużeniem dobrowolnych cięć produkcji poza marzec.

Po krótkim wzroście powyżej 80 dolarów za baryłkę w styczniu, ceny ropy Brent spadły z powrotem do około 70 dolarów za baryłkę.

Spadek ten przypisuje się zapowiedziom taryf celnych prezydenta USA Donalda Trumpa i jego wezwaniu do zwiększenia podaży przez OPEC.

Produkcja w Kazachstanie

W tym tygodniu ceny ropy naftowej spadły jeszcze bardziej z powodu możliwego wzrostu produkcji w Kazachstanie.

Kazachski minister energii powiedział, że produkcja ropy naftowej ma wzrosnąć w tym roku o prawie 10%, do 96,2 mln ton.

„To odpowiada dziennej produkcji na poziomie 1,93 miliona baryłek” – powiedział Carsten Fritsch, analityk surowców w Commerzbank AG.

Większa podaż ropy naftowej z OPEC, począwszy od kwietnia, prawdopodobnie jeszcze bardziej obniży jej ceny.

Jednakże, według Commerzbank AG, Kazachstanowi trudno byłoby gwałtownie zwiększyć produkcję.

Zgodnie z informacjami niemieckiego banku, w ramach porozumienia OPEC+ Kazachstan zobowiązał się do ograniczenia produkcji ropy naftowej do maksymalnie 1,47 miliona baryłek dziennie.

„Inne kraje OPEC+ prawdopodobnie nie zaakceptują znacznego przekroczenia tego celu” – powiedział Fritsch.

Rosnąca podaż spoza OPEC

Międzynarodowa Agencja Energetyczna przewiduje, że kraje spoza sojuszu OPEC+ prawdopodobnie będą wydobywać ropę naftową w szybszym tempie w 2025 roku.

Według paryskiego organu nadzorującego rynek energii, podaż ropy naftowej spoza OPEC prawdopodobnie wzrośnie w tym roku o 1,5 miliona baryłek dziennie.

To więcej niż prognoza IEA dotycząca wzrostu globalnego popytu o 1,1 miliona baryłek dziennie w 2025 roku.

Całkowita podaż ropy naftowej prawdopodobnie wzrośnie w tym roku o 1,6 miliona baryłek dziennie, co oznacza ogólną nadpodaż na poziomie około 500 000 baryłek dziennie.

W takim scenariuszu, zdaniem ekspertów, zwiększenie podaży ropy naftowej od kwietnia może nie leżeć w interesie OPEC.

Redukcja produkcji

Spotkanie OPEC+ w dniu 5 grudnia 2024 r. zaowocowało decyzją o stopniowym wycofywaniu istniejących ograniczeń produkcji w ciągu 18 miesięcy.

Decyzja ta oznacza planowany miesięczny wzrost produkcji o około 120 000 baryłek dziennie od kwietnia.

To rozważne podejście ma na celu ustabilizowanie rynku ropy naftowej poprzez stopniowe zwiększanie podaży przy jednoczesnym monitorowaniu globalnego popytu i trendów cenowych.

Wicepremier Rosji Nowak powiedział jednak, żeewentualne przełożenie nie było omawiane na początku lutego.

„Wydaje się, że w OPEC+ istnieją wątpliwości, czy rynek jest w stanie wchłonąć dodatkową podaż bez ryzyka dalszego spadku cen” – powiedział Fritsch.

„Każde opóźnienie doprowadziłoby do zmiany bilansu ropy naftowej, pozostawiając rynek stosunkowo bardziej napięty, niż się spodziewaliśmy” – napisali analitycy ING Group w raporcie.

Oprócz dobrowolnych cięć produkcji o 2,2 miliona baryłek dziennie, kartel przestrzega również dodatkowych cięć o 3,65 miliona baryłek dziennie, które wygasną pod koniec 2026 roku.

Trump i OPEC

Po objęciu urzędu na drugą kadencję prezydent Trump wezwał OPEC do zwiększenia podaży ropy naftowej.

To doprowadziłoby do obniżenia cen, a także zmniejszyłoby dochody Rosji z eksportu, które Moskwa obecnie wykorzystuje do finansowania wojny przeciwko Ukrainie.

OPEC+ nie wydał jednak żadnego oficjalnego komentarza w sprawie żądań Trumpa.

„Jeśli główni producenci zgodzą się na kolejne trzymiesięczne opóźnienie – co otworzyłoby możliwość omówienia sprawy na następnym regularnym posiedzeniu OPEC pod koniec maja – powinno to podnieść cenę ropy” – powiedział Fritsch.

Eksperci twierdzą jednak, że w dłuższej perspektywie prawdopodobnie nadwyrężyłoby to relacje między OPEC a Waszyngtonem.

„Jakiekolwiek opóźnienie prawdopodobnie nie spotkałoby się z aprobatą prezydenta Trumpa, który wzywa OPEC+ do zwiększenia podaży” – dodali analitycy ING.