Ceny ropy odbijają się od trzyletnich minimów, ale słaby rynek stawia amerykańskich producentów przed wyzwaniami.

Ceny ropy odbijają się od trzyletnich minimów, ale słaby rynek stawia amerykańskich producentów przed wyzwaniami.
Sayantan Sarkar
06 mar 2025, 12:41 PM
  • Ceny ropy naftowej nieznacznie odbiły się po osiągnięciu trzyletniego minimum, ale nastroje na rynku pozostają pesymistyczne.
  • Niepewność taryfowa i rosnąca podaż OPEC to czynniki przyczyniające się do presji spadkowej na ceny ropy naftowej.
  • Niskie ceny ropy naftowej stanowią wyzwanie dla amerykańskich producentów, potencjalnie prowadząc do ograniczenia wierceń i produkcji.

Ceny ropy naftowej odbiły się od trzyletniego minimum w czwartek, gdy inwestorzy zdecydowali się na zakupy po niższych cenach po gwałtownym spadku cen ropy Brent w poprzedniej sesji.

Nastroje na rynku ropy naftowej przybrały pesymistyczny obrót, czego dowodem jest znaczny spadek cen ropy Brent na Intercontinental Exchange.

W środę notowania spadły o prawie 2,5%, a ceny ustabilizowały się poniżej krytycznego poziomu 70 dolarów za baryłkę.

Ten trend spadkowy doprowadził nawet do krótkiego okresu, w którym ceny osiągnęły najniższy poziom od trzech lat, sygnalizując niepokojący trend dla uczestników rynku ropy naftowej.

Analitycy ING Group napisali w notatce:

W chwili pisania niniejszego tekstu kontrakt na ropę Brent wynosił 69,43 dolara za baryłkę, co stanowi wzrost o 0,2% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Cena ropy naftowej West Texas Intermediate na nowojorskiej giełdzie towarowej również wzrosła o 0,3%, osiągając 66,54 dolara za baryłkę.

Ceny ropy naftowej WTI i Brent spadły do najniższych poziomów od maja 2023 r. i grudnia 2021 r., odpowiednio, po czterech sesjach spadkowych.

W środę cena ropy Brent spadła o 6,5%, osiągając najniższy poziom od grudnia 2021 r., a cena ropy WTI spadła o 5,8%, osiągając najniższy poziom od maja 2023 r.

Według Geojit Financial Services, słabe perspektywy na rynku ropy naftowej prawdopodobnie utrzymają się do końca czwartku.

Groźby wprowadzenia ceł zmniejszają presję na ceny.

Początkowy spadek na rynku został złagodzony po tym, jak Stany Zjednoczone ogłosiły decyzję o zwolnieniu producentów samochodów z wcześniej nałożonych 25% ceł.

Ten krok wzbudził optymizm, że potencjalne negatywne skutki trwającego sporu handlowego mogą zostać złagodzone.

Ponadto, źródło zbliżone do rozmów ujawniło agencji Reuters, że prezydent Donald Trump rozważa zniesienie 10-procentowej taryfy nałożonej obecnie na kanadyjski import energii, w tym ropy naftowej i benzyny, które spełniają warunki istniejących umów handlowych.

Ta potencjalna decyzja dodatkowo przyczynia się do złagodzenia napięć handlowych i perspektywy mniej dotkliwego wpływu na cały rynek.

Niskie ceny ropy naftowej obciążają producentów.

Ostatni spadek cen ropy naftowej stwarza poważne wyzwania dla amerykańskich producentów ropy, czyniąc kontynuację agresywnych działań w zakresie wierceń i produkcji nieopłacalną ekonomicznie.

Jest to widoczne w obecnej cenie ropy naftowej WTI, która oscyluje poniżej 67 dolarów za baryłkę.

Ponadto ceny terminowe ropy WTI są jeszcze niższe, co wskazuje, że rynek spodziewa się utrzymania się niskich cen ropy w przyszłości.

To stwarza trudne warunki dla amerykańskich producentów ropy naftowej, którzy muszą liczyć się z perspektywą niższych przychodów i zysków.

W rezultacie wielu producentów może być zmuszonych do ograniczenia działalności w zakresie wierceń i produkcji, co może prowadzić do spadku produkcji ropy naftowej w USA.

„Ostatnie osłabienie cen utrudnia amerykańskim producentom wydobycie ropy naftowej” – stwierdzili analitycy ING Group.

Według ING, obecna cena ropy naftowej, wynosząca około 63 dolarów za baryłkę w kontrakcie na 2026 rok, zmniejsza motywację producentów do zwiększania wydobycia.

Analitycy ING dodali:

Amerykańskie zapasy ropy naftowej

Według Administracji Informacji Energetycznej, zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu bardziej niż przewidywano z powodu sezonowych prac konserwacyjnych w rafineriach.

Tymczasem zapasy benzyny i destylatów zmniejszyły się z powodu wzrostu eksportu.

EIA poinformowała, że zapasy ropy naftowej wzrosły o 3,6 miliona baryłek do 433,8 miliona baryłek w ciągu tygodnia. Ten wzrost znacznie przekroczył oczekiwania analityków, którzy w ankiecie Reutersa przewidywali wzrost o 341 000 baryłek.

Ponadto, zapasy w hubie dostaw WTI osiągnęły najwyższy poziom od listopada, dzięki wzrostowi zapasów ropy naftowej w Cushing o 1,12 miliona baryłek.

„Niższe wskaźniki przerobu w rafineriach przyczyniły się do wzrostu zapasów, przy czym wskaźniki wykorzystania spadły o 0,6 punktu procentowego, a przerób ropy naftowej zmniejszył się o 346 tys. baryłek dziennie w porównaniu z poprzednim tygodniem” – podała grupa ING.