Azjatyckie rynki załamują się, a rentowność japońskich obligacji osiąga najwyższy poziom od 2008 roku.

Azjatyckie rynki załamują się, a rentowność japońskich obligacji osiąga najwyższy poziom od 2008 roku.
Srinibas Rout
07 mar 2025, 06:11 AM
  • W Korei Południowej indeks Kospi spadł o 0,44%, a Kosdaq o 0,43% w wyniku zmiennych notowań.
  • Tymczasem australijski indeks S&P/ASX 200 spadł o 1,71%, odzwierciedlając ogólny spadek apetytu na ryzyko.
  • Hongkoński indeks Hang Seng poszedł pod prąd, rosnąc o 0,56%, podczas gdy chiński CSI 300 spadł o 0,14%.

W piątek na azjatyckich rynkach odnotowano szeroki spadek, ponieważ rentowność japońskich obligacji rządowych wzrosła do poziomów ostatnio obserwowanych podczas kryzysu finansowego z 2008 roku.

Wyprzedaż odzwierciedlała nocne straty na Wall Street, gdzie nastroje inwestorów osłabły pomimo ustępstw taryfowych prezydenta USA Donalda Trumpa.

Obawy dotyczące rosnących kosztów produkcji i niepewności gospodarczej negatywnie wpłynęły na akcje, a chińskie dane handlowe okazały się niższe od oczekiwań, co dodatkowo podsyciło niepokój na rynkach regionalnych.

Rynki Azji i Pacyfiku spadają w związku z gwałtownym wzrostem rentowności obligacji.

Japoński indeks Nikkei 225 przewodził regionalnym spadkom, zanurzając się o 2%, podczas gdy indeks Topix spadł o 1,51%, w reakcji inwestorów na wyprzedaż obligacji, która podniosła rentowność japońskich obligacji rządowych (JGB) do najwyższego poziomu od ponad dekady.

Rentowność 20-letnich japońskich obligacji rządowych wzrosła do 2,25%, a 30-letnich do 2,556%, co odzwierciedla obawy dotyczące rosnących kosztów pożyczek.

W Korei Południowej indeks Kospi spadł o 0,44%, a Kosdaq o 0,43% w wyniku zmiennych notowań.

Tymczasem australijski indeks S&P/ASX 200 spadł o 1,71%, odzwierciedlając ogólny spadek apetytu na ryzyko.

Hongkoński indeks Hang Seng poszedł pod prąd, rosnąc o 0,56%, podczas gdy chiński CSI 300 spadł o 0,14%.

Indeks Nifty 50 w Indiach wzrósł o 0,12%, a BSE Sensex pozostał na niezmienionym poziomie.

Chiński eksport rozczarowuje, pogłębiając obawy o stan gospodarki.

Według danych celnych, na początku roku wzrost chińskiego eksportu znacznie spowolnił. W styczniu i lutym eksport wzrósł zaledwie o 2,3% w dolarach amerykańskich, znacznie poniżej rynkowych szacunków wzrostu na poziomie 5%.

Był to najsłabszy wzrost od kwietnia 2023 r. i znaczący spadek w porównaniu z 10,7% ekspansją odnotowaną w grudniu.

Słabe wyniki eksportu odzwierciedlają utrzymujące się napięcia handlowe ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie wyższe cła osłabiły popyt.

Pekin podjął próbę przeciwdziałania słabemu nastrojowi konsumentów, podwajając dotacje na program wymiany starych urządzeń na nowe, który obecnie obejmuje elektronikę i sprzęt AGD.

Akcje JD.com spadają pomimo silnych przychodów w IV kwartale.

Akcje chińskiego giganta e-commerce JD.com spadły w piątek o 5% w Hongkongu, pomimo odnotowania 13,4% wzrostu przychodów w czwartym kwartale w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając 47,5 miliarda dolarów.

Dyrektor generalna Sandy Xu podkreśliła wzrost liczby użytkowników zewnętrznych i wolumenu zamówień, który przewyższył wzrost segmentu detalicznego JD.

Jednakże szersze obawy dotyczące słabego otoczenia handlu detalicznego w Chinach i presji deflacyjnej negatywnie wpłynęły na nastroje inwestorów.

Pomimo spadku, akcje JD.com w Hongkongu nadal wzrosły o 26,1% od początku roku, wspierane przez dobre wyniki w segmencie elektroniki i sprzętu AGD, który odnotował 15,8% wzrostu rok do roku.

Wahania kursu jena japońskiego skłaniają do ostrzeżenia o interwencji.

Japoński minister finansów, Katsunobu Kato, wydał w piątek ostrzeżenie, stwierdzając, że władze podejmą „odpowiednie działania”, jeśli spekulacyjne ruchy nadal będą napędzać wahania kursów walut.

Jen japoński osłabił się o 0,28%, osiągając poziom 147,53 za dolara amerykańskiego, po tym jak na początku tygodnia na krótko osiągnął pięciomiesięczny szczyt.

„Od grudnia obserwujemy jednostronne, gwałtowne ruchy” – powiedział Kato dziennikarzom, podkreślając stanowisko rządu w sprawie zapobiegania nadmiernej zmienności na rynku walutowym.

Akcje firm zbrojeniowych w Japonii i Korei Południowej rosną w związku z napięciami w NATO.

W obliczu ogólnego załamania rynku, akcje firm zbrojeniowych w Japonii i Korei Południowej poszybowały w górę, po tym jak Donald Trump ponowił groźby wobec NATO.

Były prezydent USA ostrzegł, że kraje, które nie spełnią swoich celów w zakresie wydatków na obronę, nie będą bronione przez Stany Zjednoczone, co podsyciło spekulacje na temat zwiększenia wydatków wojskowych.

Koreańskie firmy Hanwha Aerospace, Korea Aerospace Industries, Poongsan i Hyundai Rotem odnotowały wzrosty, podobnie jak japońskie Mitsubishi Heavy Industries, Hosoya Pyro-Engineering i Kawasaki Heavy Industries.

Globalne rynki reagują na straty na Wall Street.

W ciągu nocy na Wall Street doszło do gwałtownych spadków. Indeks Nasdaq Composite spadł o 2,61%, wchodząc w fazę korekty po spadku o ponad 10% od swojego ostatniego szczytu.

Indeks S&P 500 spadł o 1,78%, a Dow Jones Industrial Average stracił 0,99%.

Straty nastąpiły w reakcji inwestorów na raport „Beige Book” Rezerwy Federalnej, który sygnalizował obawy dotyczące rosnących kosztów produkcji i niepewności gospodarczej, pogłębionej przez politykę handlową Trumpa.