Czy hossa się skończyła? Barclays obniża prognozę dla S&P 500, powołując się na ryzyko recesji.

Czy hossa się skończyła? Barclays obniża prognozę dla S&P 500, powołując się na ryzyko recesji.
Deepali Singh
26 mar 2025, 15:13 PM
  • Barclays obniżył swój cel cenowy dla indeksu S&P 500 na 2025 rok z 6600 do 5900 punktów.
  • Firma obniżyła swoje prognozy dla sektorów dóbr konsumpcyjnych i przemysłowego.
  • Barclays podniósł rating sektora finansowego, powołując się na potencjał deregulacji po rozwiązaniu kwestii taryfowych.

Na Wall Street narasta ostrożność, a Barclays stał się kolejnym dużym bankiem, który po burzliwym początku roku złagodził swoje oczekiwania wobec rynku akcji.

Obawy dotyczące ceł, słabnące dane ekonomiczne i rosnące prawdopodobieństwo recesji skłaniają analityków do ponownej oceny prognoz na 2025 rok.

Strateg Barclaysa, Venu Krishna, obniżył prognozę ceny indeksu S&P 500 (^GSPC) na 2025 rok do 5900 punktów z wcześniejszych 6600, powołując się na potencjalny wpływ ceł i, jak to określił, „pogarszające się” dane ekonomiczne.

Indeks S&P 500 obecnie notowany jest na poziomie około 5822 punktów, co oznacza spadek o około 2,3% od początku roku.

Zrewidowana prognoza banku inwestycyjnego odzwierciedla oczekiwanie, że spółki z indeksu S&P 500 odnotują niższe zyski, w dużej mierze z powodu ceł nałożonych przez administrację Trumpa.

Krishna obniżył swoją ocenę sektorów dóbr konsumpcyjnych i przemysłowych, wrażliwych na sytuację gospodarczą, z neutralnej na negatywną.

Kryszna napisał:

Wśród ogólnej ostrożności Barclays dostrzegł potencjalny pozytywny aspekt, podnosząc swoją prognozę dla sektora finansowego z neutralnej na pozytywną.

Firma przewiduje, że sektor finansowy mógłby skorzystać na deregulacji po rozwiązaniu niepewności związanych z taryfami.

Dołączając do chóru: rosnące obawy Wall Street

Decyzja Barclaysa o obniżeniu prognozy ceny indeksu S&P 500 następuje po podobnym kroku Goldman Sachs z początku miesiąca, sygnalizując szerszą zmianę nastrojów na Wall Street.

Ta zwiększona ostrożność wynika z rosnących obaw ekonomicznych.

Strateg JPMorgan, Bruce Kasman, w zeszłym tygodniu wzbudził zdziwienie, prognozując 40% prawdopodobieństwo recesji w tym roku.

To drugi najwyższy poziom na Wall Street. Główny ekonomista Goldman Sachs, Jan Hatzius, powiedział, że jego zdaniem rynek zostanie negatywnie zaskoczony cłami, jeśli wejdą one w życie 2 kwietnia, jak sugerowała administracja Trumpa.

Niestabilna sytuacja gospodarcza nadal znajduje odzwierciedlenie w danych.

Słabe dane pokazują, że wydatki w amerykańskich sklepach detalicznych w ubiegłym miesiącu były znacznie niższe niż oczekiwano, zgodnie z najnowszym raportem o sprzedaży detalicznej.

W tym miesiącu duże firmy, takie jak Delta (DAL), FedEx (FDX) i Nike (NKE), ostrzegły przed krótkoterminowymi trendami popytu.

„Musimy być realistami” – powiedział Gary Cohn, były dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej i obecny wiceprezes IBM, w podcaście „Opening Bid”.

Gary Cohn, były dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej, powiedział: