Dlaczego Dan Ives z Wedbush uważa, że najnowsze cła Trumpa mogą cofnąć amerykański sektor technologiczny o dekadę?

Dlaczego Dan Ives z Wedbush uważa, że najnowsze cła Trumpa mogą cofnąć amerykański sektor technologiczny o dekadę?
Utkarsh Roshan
04 kwi 2025, 17:44 PM
  • Analityk Wedbush Securities, Dan Ives, skrytykował kierunek polityki.
  • Ives ostrzegł, że te środki grożą odcięciem dostępu do kluczowych regionów produkcyjnych.
  • W czwartek akcje spółek technologicznych zanotowały najgorszy dzień od czasu pandemii COVID-19.

Najnowsza runda odwetowych ceł ogłoszonych przez USA wywołała ostre reakcje analityków, którzy ostrzegają przed znaczącymi konsekwencjami dla amerykańskiego sektora technologicznego i jego pozycji w globalnym wyścigu w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI).

Analityk Wedbush Securities, Dan Ives, w notatce dla klientów opublikowanej w piątek skrytykował kierunek polityki, twierdząc, że może on cofnąć amerykański sektor technologiczny o dekadę.

„Koncepcja powrotu USA do lat 80. i 'czasów produkcji' za pomocą tych ceł to zły eksperyment naukowy, który naszym zdaniem doprowadzi do ekonomicznej apokalipsy i zniszczy handel technologiami, temat rewolucji AI i cały przemysł” – napisał.

Czy amerykański łańcuch dostaw technologii jest zagrożony?

Wspomniane taryfy obejmują 50% cła na import z Chin, 32% z Tajwanu i 46% z Wietnamu – wszystkie te kraje odgrywają kluczową rolę w globalnym łańcuchu dostaw technologii.

Ives ostrzegł, że te środki grożą odcięciem dostępu do kluczowych regionów produkcyjnych, co zakłóci działalność amerykańskich firm technologicznych.

Jako przykład wskazał, że produkcja iPhone'ów w USA, zamiast w obecnych lokalizacjach w Chinach, Wietnamie i Indiach, podniosłaby ich cenę z około 1000 dolarów do 3500 dolarów.

Oszacował również, że ceny elektroniki dla konsumentów mogą wzrosnąć o 40–50%.

Ives wyraził szczególne zaniepokojenie konsekwencjami dla sektora sztucznej inteligencji, stwierdzając, że obecne cła znacznie spowolnią impet tak zwanej rewolucji AI.

Analityk dodał:

„Rewolucja AI znacznie zwolniłaby tempo z powodu tych niezrozumiałych ceł, które MUSZĄ zostać wynegocjowane do realistycznych poziomów”.

Zaznaczył ponadto, że wszelkie próby przeniesienia produkcji z powrotem do USA wiązałyby się z długimi terminami realizacji i wysokimi kosztami.

„Koszt pracy w USA jest nierealny, aby kiedykolwiek mogły tam powstać fabryki półprzewodników na dużą skalę” – powiedział Ives, odnosząc się do zakładów produkcji półprzewodników.

Szacował, że obecna struktura taryf celnych może obniżyć zyski sektora technologicznego o około 15%.

Amerykańskie akcje technologiczne spadają na łeb na szyję.

W piątek indeks Nasdaq Composite spadł o około 3,5%, po 6% spadku dzień wcześniej, ponieważ akcje spółek technologicznych silnie powiązanych z Chinami nadal znajdowały się pod presją.

Indeks spadł dziś o ponad 5%, osiągając najniższy poziom w ciągu dnia na poziomie 17 514,97.

Akcje Apple spadły o ponad 3%, Nvidia o 5%, a Tesla o 6%.

Wszystkie trzy firmy prowadzą znaczącą działalność w Chinach i należą do najbardziej dotkniętych odwetowymi cłami nałożonymi przez ten kraj.

Ogromny ból zaczął się w czwartek.

W czwartek akcje spółek technologicznych zanotowały najgorszy dzień od czasu pandemii COVID-19.

Apple przewodził spadkom wśród „Wspaniałej Siódemki”, notując ponad 9% spadek – najgłębszy od 2020 roku.

Firma produkuje swoje urządzenia w Chinach i innych częściach Azji.

Meta Platforms i Amazon odnotowały spadek o około 9%, a Nvidia o prawie 8%.

Nvidia produkuje swoje najnowsze układy scalone na Tajwanie, a systemy sztucznej inteligencji montuje w Meksyku.

Akcje Tesli spadły o ponad 5%, a Microsoftu i Alphabetu odpowiednio o około 2% i 4%.