Amazon anuluje niektóre zamówienia z Chin w związku z obawami dotyczącymi ceł Trumpa.

Amazon anuluje niektóre zamówienia z Chin w związku z obawami dotyczącymi ceł Trumpa.
Utkarsh Roshan
09 kwi 2025, 17:25 PM
  • Amazon.com Inc. anulował zamówienia na produkty wytwarzane w Chinach i innych krajach azjatyckich.
  • Ten krok jest postrzegany jako bezpośrednia odpowiedź na szeroko zakrojone cła nałożone przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
  • Wojna handlowa już odbiła się na akcjach Amazona. Od początku roku ich wartość spadła o około 22%.

Według raportu Bloomberga, Amazon.com Inc. anulował zamówienia na produkty wytwarzane w Chinach i innych krajach azjatyckich.

Ten krok jest postrzegany jako bezpośrednia odpowiedź na szeroko zakrojone cła nałożone przez prezydenta USA Donalda Trumpa.

Anulowane zamówienia, obejmujące takie towary jak leżaki plażowe, skutery i klimatyzatory, sygnalizują wysiłki giganta e-commerce mające na celu ograniczenie narażenia na rosnące koszty importu.

Anulowania zaczęły się wkrótce po ogłoszeniu przez Trumpa 2 kwietnia decyzji o nałożeniu ceł na import z ponad 180 krajów i terytoriów, w tym głównych ośrodków produkcyjnych, takich jak Chiny, Wietnam i Tajlandia.

W raporcie zacytowano wypowiedź wieloletniego dostawcy, który otrzymał powiadomienie o anulowaniu zamówienia na 500 000 dolarów na chińskie leżaki plażowe. W e-mailu od Amazona napisano, że zamówienie zostało złożone „przez pomyłkę” i nie powinno być wysłane.

Sprzedawca, który został z niesprzedanym towarem i rachunkami fabrycznymi, nazwał ten krok bezprecedensowym w ponad dziesięcioletniej współpracy z Amazonem.

Scott Miller, były menedżer ds. sprzedaży w Amazonie, a obecnie dyrektor generalny firmy konsultingowej pdPlus zajmującej się e-commerce, potwierdził w rozmowie z publikacją biznesową, że wielu klientów doświadczyło podobnych anulowań zamówień na bezpośredni import.

W tych transakcjach, w których Amazon jest importerem, obowiązek uiszczenia ceł spoczywa na firmie.

Wycofanie się z takich zamówień przenosi ciężar kosztów na dostawców, jeśli zdecydują się oni na samodzielny import towarów.

„Amazon naprawdę ma wszystkie karty w ręku” – powiedział Miller. „Jedynym realnym rozwiązaniem dla dostawców jest sprzedaż tego towaru w innych krajach z mniejszymi marżami lub próba współpracy z innymi detalistami”.

Strategia Amazona na uniknięcie ceł Trumpa

Około 40% sprzedaży Amazona pochodzi z bezpośrednich zakupów od dostawców.

Resztę zamówień realizują niezależni sprzedawcy korzystający z platformy i usług logistycznych Amazona.

Ograniczając bezpośrednie zamówienia importowe, Amazon zmniejsza własne zobowiązania celne, jednocześnie przenosząc ryzyko na dostawców.

Firma uznała napięcia handlowe za istotne ryzyko w swoim rocznym sprawozdaniu złożonym w lutym, stwierdzając, że „dostawcy z Chin dostarczają znaczną część naszych komponentów i gotowych produktów”.

Chociaż pełny zakres odwołań pozostaje niejasny, decyzja ta odzwierciedla szersze obawy dotyczące kosztów łańcucha dostaw i erozji zysków z powodu polityki protekcjonistycznej.

Wojna taryfowa Trumpa odbija się na akcjach Amazona.

Wojna handlowa już odbiła się na akcjach Amazona. Od początku roku akcje spadły o około 22%, przewyższając spadek indeksu S&P 500 o 15%.

Pomimo spadku, kilku analityków z Wall Street nadal optymistycznie patrzy na przyszłość internetowego giganta.

We wtorek firma Cantor Fitzgerald potwierdziła swoją rekomendację „Overweight” dla akcji Amazon.com, powołując się na silny wzrost w segmencie usług chmurowych, Amazon Web Services (AWS).

Dom maklerski podkreślił, że AWS odnotował w 2024 roku wzrost o około 25% w porównaniu z rokiem poprzednim, przekraczając swój cel na poziomie 20%.

Sztuczna inteligencja ogólnego przeznaczenia (GenAI) przyczyniła się do tego wzrostu w 3-5 punktach procentowych, a oczekuje się, że w 2025 r. liczba ta podwoi się do 10 punktów.

Firma wskazała na ciągłe skupienie się Amazona na innowacjach w chmurze i sztucznej inteligencji jako główny powód swojego optymistycznego nastawienia.

Wedbush Securities również utrzymał rekomendację „Outperform” dla Amazona, ustalając cenę docelową na poziomie 280 dolarów.

Firma zwróciła uwagę na rosnącą popularność Amazona w reklamie cyfrowej, wspieraną przez szeroki asortyment produktów i dostęp do bogatych danych o klientach.

Wedbush podkreślił 11-procentowy roczny wzrost przychodów Amazona i sprzedaż na poziomie 638 miliardów dolarów jako oznaki utrzymującego się impetu w sektorze handlu detalicznego szerokiego asortymentu.