LVMH traci 8% po rozczarowujących wynikach sprzedaży, na które wpłynęły geopolityczne napięcia, uderzając w przychody z wina i mody; Kering i Burberry również odnotowują spadki.

LVMH traci 8% po rozczarowujących wynikach sprzedaży, na które wpłynęły geopolityczne napięcia, uderzając w przychody z wina i mody; Kering i Burberry również odnotowują spadki.
Vatsala Gaur
15 kwi 2025, 11:26 AM
  • Akcje LVMH spadły o 8% po tym, jak sprzedaż w pierwszym kwartale spadła o 3%, nie spełniając oczekiwań.
  • Słabszy popyt w USA i Chinach uderzył w branżę winiarską, spirytusową i skórzaną.
  • Analitycy ostrzegają przed pogłębieniem spowolnienia w sektorze w związku z napięciami handlowymi i obawami przed recesją.

Akcje LVMH spadły o 8% we wtorek rano po tym, jak francuski gigant luksusowy poinformował o nieoczekiwanym spadku sprzedaży w pierwszym kwartale, co wywołało gwałtowną reakcję w całym europejskim sektorze luksusowym.

LVMH, właściciel takich flagowych marek jak Louis Vuitton, Moët & Chandon i Hennessy, odnotował 3% spadek przychodów rok do roku w pierwszych trzech miesiącach roku, zgodnie z komunikatem handlowym opublikowanym po zamknięciu rynków w poniedziałek.

Wyniki rozminęły się z oczekiwaniami analityków, którzy przewidywali niewielki wzrost, i okazały się gorsze nawet od najbardziej pesymistycznych prognoz inwestorów instytucjonalnych.

Spadek sprzedaży był spowodowany 9-procentowym załamaniem w dziale win i alkoholi, gdzie sprzedaż koniaku – ikonicznego produktu w portfolio grupy – spadła w związku z mniejszym popytem zarówno w USA, jak i w Chinach.

Firma przypisała to częściowo niepewności ekonomicznej, ale także napięciom geopolitycznym, w wyniku których koniak znalazł się w ogniu sporów handlowych.

Segment mody i wyrobów skórzanych, tradycyjnie najbardziej odporny na kryzys w LVMH, odnotował spadek przychodów o 5%.

Sprzedaż zegarków utrzymała się na stałym poziomie, nie przynosząc ulgi w obliczu ogólnego osłabienia popytu konsumentów na produkty luksusowe.

Szeroki sektor pod presją; Kering, Burberry i Richemont również odnotowują spadki.

Rozczarowujące wyniki LVMH pociągnęły w dół konkurentów z całego sektora.

Akcje Kering, spółki macierzystej Gucci, spadły o 2,5%, a akcje brytyjskiego domu mody Burberry – o 4,2%.

Richemont, znany z marek Cartier i Montblanc, odnotował spadek o 2,26% w początkowej fazie handlu. Szerszy europejski rynek, w przeciwieństwie do tego, notował wzrosty, podkreślając specyficzne problemy, z jakimi borykają się firmy luksusowe.

Analitycy Citi stwierdzili, że wyniki LVMH „nie napawają optymizmem”, zauważając, że „ogólnie były poniżej najbardziej konserwatywnych oczekiwań inwestorów”.

Sugerowali, że biorąc pod uwagę podwyższoną niepewność w globalnej gospodarce, trudno będzie przewidzieć odbicie w drugim lub trzecim kwartale.

Jefferies obniżył cenę docelową akcji LVMH z 670 euro do 510 euro, wskazując na utrzymującą się słabość popytu i nieprzewidywalne otoczenie makroekonomiczne.

Niestabilność handlu zaciemnia perspektywy pomimo siły cenowej.

Dyrektor finansowa LVMH, Cecile Cabanis, powiedziała analitykom podczas telekonferencji, że napięcia handlowe utrudniają planowanie, a kluczowe zmienne „zmieniają się co godzinę”.

Komentarz pojawił się w kontekście nowej niepewności dotyczącej amerykańskich ceł, po sprzecznych sygnałach prezydenta Donalda Trumpa w sprawie polityki handlowej.

Marki luksusowe są zazwyczaj postrzegane jako bardziej odporne na kryzysy niż sieci handlowe oferujące produkty masowe, ze względu na swoją siłę cenową i lojalną bazę klientów.

Analitycy ostrzegają jednak, że ryzyko szerszego spowolnienia gospodarczego – zwłaszcza wywołanego cłami – może osłabić nawet popyt na produkty z wyższej półki, szczególnie na głównych rynkach, takich jak USA i Chiny.

Analityk Bernstein, Luca Solca, niedawno znacznie skorygował swoją prognozę globalnej sprzedaży dóbr luksusowych, przewidując 2% spadek w tym roku w porównaniu z wcześniejszą szacunkową wartością wzrostu na poziomie 5%.

Powiedział, że ta zmiana odzwierciedla samonapędzający się cykl zawirowań na rynku i słabnącego nastroju konsumentów.

Solca obniżył również prognozę zysków dla sektora, przewidując obecnie spadek średniego EBIT o 4% do 6% w porównaniu z 2024 r.

Pomimo pesymistycznej sytuacji, stwierdził, że firmy luksusowe nadal znajdują się w lepszej pozycji niż większość innych, aby poradzić sobie z okresem zakłóceń.