Invezz

Akcje Deliveroo gwałtownie rosną po złożeniu oferty przejęcia, ale analitycy twierdzą, że oferta DoorDash jest niewystarczająca.

Akcje Deliveroo gwałtownie rosną po złożeniu oferty przejęcia, ale analitycy twierdzą, że oferta DoorDash jest niewystarczająca.
Vatsala Gaur
28 kwi 2025, 11:23 AM
  • Akcje Deliveroo wzrosły o 17% po złożeniu przez DoorDash oferty przejęcia za 3,6 miliarda dolarów.
  • Firma zawiesza program wykupu akcji o wartości 100 milionów funtów w związku z rozmowami o przejęciu.
  • Analitycy twierdzą, że DoorDash jest naturalnym kandydatem do przejęcia, ale oferta 180 pensów za akcję jest zbyt niska.

Akcje Deliveroo gwałtownie wzrosły w poniedziałek rano po tym, jak notowana na londyńskiej giełdzie firma zajmująca się dostawą jedzenia ogłosiła, że otrzymała ofertę przejęcia od amerykańskiego konkurenta, DoorDash, o wartości 3,6 miliarda dolarów (2,7 miliarda funtów).

Akcje skoczyły o 17% na początku sesji, stając się tym samym najlepszymi na indeksie FTSE 250, który ogólnie wzrósł o 0,7%.

Deliveroo poinformowało, że otrzymało wstępną ofertę od DoorDash, opiewającą na 180 pensów za akcję w gotówce.

Zarząd firmy zasygnalizował, że „rozważyłby rekomendację” takiej oferty swoim akcjonariuszom, gdyby została złożona formalna propozycja.

Akcje Deliveroo wzrosły w poniedziałek rano do 170 pensów, co stanowiło znaczący wzrost w porównaniu z ceną zamknięcia z piątku, wynoszącą 146,6 pensów.

W osobnym komunikacie Deliveroo poinformowało o natychmiastowym zawieszeniu programu odkupu akcji o wartości 100 milionów funtów, powołując się na ofertę DoorDash.

Firma zwracała gotówkę akcjonariuszom po podjęciu działań mających na celu ustabilizowanie działalności po trudnym debiucie na giełdzie.

DoorDash „naturalnym nabywcą”, ale oferta pozostawia miejsce na konkurencyjne propozycje: analitycy

Analitycy określili DoorDash jako logicznego nabywcę Deliveroo, zauważając, że obie firmy mają ograniczony geograficzny zasięg działalności.

„DoorDash jest naturalnym nabywcą Deliveroo, biorąc pod uwagę brak rzeczywistych geograficznych nakładek między obiema firmami” – napisał analityk Morgan Stanley, Luke Holbrook.

Niektórzy komentatorzy rynkowi sugerowali jednak, że oferta 180 pensów za akcję może nie wystarczyć do sfinalizowania transakcji bez konkurencji.

Dom maklerski Panmure Liberum stwierdził, że oferta „w żadnym wypadku nie jest zaporową wyceną”, pozostawiając miejsce na potencjalną wojnę licytacyjną.

Przed najnowszymi wydarzeniami firma ustaliła cenę docelową akcji Deliveroo na 200 pensów.

Deliveroo, założone w 2013 roku przez dyrektora generalnego Willa Shu, działa w dziewięciu krajach i współpracuje z około 135 000 kurierów.

Jeśli przejęcie nastąpi po proponowanej cenie, Shu otrzyma ponad 172 miliony funtów na podstawie swoich 5,9% udziałów w firmie.

Droga Deliveroo od trudnego debiutu giełdowego do celu przejęcia

Debiut Deliveroo na Londyńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych był burzliwy.

Spółka zadebiutowała na giełdzie w 2021 roku po cenie 390 pensów za akcję, ale już pierwszego dnia notowań jej akcje spadły o 25%, co przyniosło jej przydomek „Flopperoo”.

Deliveroo przez lata walczyło o osiągnięcie progu rentowności, agresywnie rozwijając się od startupu do głównego gracza w globalnej branży dostaw jedzenia.

W 2024 roku firma nie tylko odnotowała swój pierwszy zysk, ale także po raz pierwszy wygenerowała dodatni przepływ gotówki.

Przychody wzrosły do 2,1 miliarda funtów, napędzane 5% wzrostem łącznej wartości zamówień do 7,4 miliarda funtów.

DoorDash wcześniej prowadził rozmowy z Deliveroo na temat ewentualnego przejęcia, ale negocjacje podobno załamały się z powodu rozbieżności w ocenie wartości firmy.

Ponowne zainteresowanie wynika z presji inflacyjnej i zmieniających się nawyków konsumenckich, pod jaką znajdują się firmy dostarczające jedzenie.

Ten krok wpisuje się w szerszą strategię międzynarodowej ekspansji DoorDash.

Amerykańska grupa prowadzi platformy handlowe w ponad 30 krajach i dokonała kilku głośnych przejęć, w tym zakupu fińskiej firmy Wolt w 2022 roku za ponad 8 miliardów dolarów oraz przejęcia usługi premium Caviar w 2019 roku.

Połączenie z Deliveroo jeszcze bardziej skonsolidowałoby konkurencyjny sektor dostaw jedzenia, który nadal boryka się z niskimi marżami, rosnącymi kosztami i coraz większymi wymaganiami dotyczącymi rentowności.