Amerykańskie akcje spadają, a duże firmy technologiczne ciągną w dół przed publikacją wyników finansowych; napięcia handlowe utrzymują się.

Amerykańskie akcje spadają, a duże firmy technologiczne ciągną w dół przed publikacją wyników finansowych; napięcia handlowe utrzymują się.
Srinibas Rout
28 kwi 2025, 22:05 PM
  • Indeks S&P 500 spadł o 0,2%, pod presją słabości akcji czołowych spółek technologicznych.
  • Indeks Nasdaq Composite spadł o 0,5%.
  • Indeks Dow Jones Industrial Average zakończył sesję blisko poziomu zerowego, przez cały czas borykając się z brakiem wyraźnego kierunku.

Amerykańskie giełdy zamknęły się w poniedziałek na minusie, ponieważ przed publikacją wyników finansowych największych firm technologicznych i w obliczu utrzymującej się niepewności wokół negocjacji handlowych między USA a Chinami, wzrosła ostrożność inwestorów.

Chociaż kwiecień był burzliwym miesiącem dla Wall Street, obawy związane z nowymi cłami prezydenta Donalda Trumpa i niejednoznacznymi prognozami korporacyjnymi utrzymały rynki w defensywie na początku ostatniego tygodnia handlowego miesiąca.

Kluczowe wskaźniki

Indeks S&P 500 spadł o 0,2%, pod presją słabości akcji czołowych spółek technologicznych, podczas gdy Nasdaq Composite stracił 0,5%.

Indeks Dow Jones Industrial Average zakończył sesję blisko poziomu zerowego, przez cały czas borykając się z brakiem wyraźnego kierunku.

Spadek cen akcji tzw. „Wspaniałej Siódemki” — gigantów technologicznych, którzy byli kluczowymi motorami niedawnej hossy — mocno wpłynął na nastroje.

Akcje Amazona spadły o około 1%, Microsoftu o 0,1%, a Nvidii, Alphabetu i Tesli odpowiednio o ponad 2%, 1% i 0,5%.

Wyprzedaż następuje zaledwie kilka dni przed publikacją przez te firmy bardzo oczekiwanych wyników kwartalnych, a inwestorzy przygotowują się na potencjalnie kluczowe informacje w obliczu rosnącej niepewności gospodarczej.

Według danych FactSet, około 73% spółek z indeksu S&P 500, które do tej pory opublikowały wyniki, przekroczyło prognozy analityków dotyczące zysków, co jest nieco poniżej pięcioletniej średniej wynoszącej 77%.

Pomimo dobrych wyników w poprzednim kwartale, Wall Street pozostaje ostrożny.

Wiele firm wydaje niepewne prognozy, powołując się na wpływ nowych ceł nałożonych przez administrację Trumpa, co skłania analityków do obniżenia prognoz na drugi kwartał i resztę 2025 roku.

Wojna handlowa USA-Chiny

Dodatkowo, do ostrożnego nastroju przyczyniła się poniedziałkowa wypowiedź sekretarza skarbu Scotta Bessenta, który nie wniósł wiele jasności w kwestii statusu rozmów handlowych między USA a Chinami.

W programie „Squawk Box” stacji CNBC Bessent stwierdził, że Stany Zjednoczone nie ponoszą odpowiedzialności za obecny impas w handlu, podkreślając, że Chiny muszą podjąć działania na rzecz deeskalacji napięć.

Zaznaczył jednak również, że postępy czynione są w innych umowach handlowych, w szczególności z Indiami, i że mogą one zostać wkrótce sfinalizowane.

„Uważam, że to Chiny powinny złagodzić napięcie, ponieważ sprzedają nam pięć razy więcej niż my im, a więc te cła w wysokości 120%, 145% są nie do utrzymania” – powiedziała Bessent.

Jego uwagi następują po zeszłotygodniowych wypowiedziach prezydenta Trumpa, który stwierdził, że rozmowy z Chinami trwają, co przeczy wcześniejszym twierdzeniom Pekinu o załamaniu się negocjacji.

Na dwa dni handlowe przed końcem kwietnia indeks S&P 500 spadł o prawie 2% w tym miesiącu, a jego wartość jest o około 10% niższa od 52-tygodniowego maksimum osiągniętego pod koniec lutego.

Indeks Dow Jones zmierza do miesięcznej straty przekraczającej 4%, podczas gdy Nasdaq pozostaje mniej więcej na tym samym poziomie.

Po krótkim spadku do poziomu rynku niedźwiedzia na początku tego miesiąca, indeks S&P 500 z trudem odzyskuje kluczowe poziomy oporu technicznego.

Inwestorzy z uwagą śledzą teraz napięty kalendarz wydarzeń gospodarczych.

W środę poznamy dane dotyczące PKB za pierwszy kwartał oraz preferowany przez Rezerwę Federalną wskaźnik inflacji, a piątkowy raport o zatrudnieniu poza rolnictwem dostarczy kluczowych informacji na temat kondycji rynku pracy.

Tymczasem wyniki finansowe największych firm technologicznych mogą zadecydować o nastrojach na szerszym rynku.

Jim Reid z Deutsche Bank zauważył, że nadchodzące wyniki Meta, Microsoftu, Apple'a i Amazona mogą „w znacznym stopniu zdeterminować nastrój tygodnia”.

Pomimo ogólnej słabości rynku, trzy akcje z indeksu S&P 500 – Netflix, Take-Two Interactive i VeriSign – osiągnęły w poniedziałek nowe rekordowe poziomy, odzwierciedlając utrzymujące się obszary siły, nawet w obliczu utrzymujących się przeciwności.