Analitycy przewidują ponowny test poziomu 3500 USD/oz złota pomimo utrzymywania się handlu w wąskim przedziale.

Analitycy przewidują ponowny test poziomu 3500 USD/oz złota pomimo utrzymywania się handlu w wąskim przedziale.
Sayantan Sarkar
29 kwi 2025, 09:32 AM
  • Ceny złota oscylują wokół 3300 dolarów za uncję, wykazując zmienne wahania i napotykając opór.
  • Łagodzenie napięć handlowych, zwłaszcza między USA a ich partnerami, zmniejsza atrakcyjność złota jako bezpiecznej przystani.
  • Kluczowe poziomy wsparcia dla złota znajdują się w przedziale 3260-3265 USD/oz, natomiast poziomy oporu to 3348-3353 USD/oz oraz 3366-3368 USD/oz.

Ceny złota obecnie utrzymują się w przedziale około 3300 dolarów za uncję, ponieważ rynek czeka na impuls do kolejnego ruchu.

Po wzroście do ponad 3360 dolarów za uncję w poniedziałek, ceny ponownie spadły w dzisiejszej sesji, zbliżając się do poziomu 3300 dolarów za uncję.

W chwili pisania tego tekstu najaktywniejszy kontrakt na COMEX spadł o 0,7%, osiągając cenę 3323,87 dolara za uncję.

„Cena złota (XAU/USD) z trudem wykorzystuje wczorajsze odbicie od okolic kluczowego wsparcia na poziomie 3265-3260 dolarów i przyciąga nowych sprzedających podczas azjatyckiej sesji we wtorek” – napisał w raporcie Haresh Menghani, redaktor FXstreet.

Łagodzenie napięć handlowych

Sekretarz Skarbu USA, Scott Bessent, poinformował w poniedziałek, że kilku kluczowych partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych przedstawiło „bardzo dobre” propozycje mające na celu uniknięcie nałożenia amerykańskich ceł.

Bessent szczególnie podkreślił pozytywne postępy w tych rozmowach, sugerując, że Indie prawdopodobnie będą jednym z pierwszych krajów, które z powodzeniem sfinalizują porozumienie.

Ten rozwój sytuacji sygnalizuje potencjalne złagodzenie napięć handlowych na wielu frontach.

Ponadto Bessent skomentował niedawną decyzję Chin o zwolnieniu niektórych amerykańskich towarów z wcześniej nałożonych ceł odwetowych.

Zinterpretował to działanie jako demonstrację intencji i gotowości Chin do deeskalacji trwających sporów handlowych między dwoma potęgami gospodarczymi.

Takie wzajemne działania są często postrzegane jako kluczowe kroki w kierunku osiągnięcia bardziej kompleksowych rozwiązań handlowych.

„Rynek postrzega deeskalację napięć handlowych i mniej obawia się o niezależność Rezerwy Federalnej, co na razie zmniejsza popyt na aktywa bezpieczne” – cytuje analityka UBS, Giovanniego Staunovo, raport Kitco.

Cła na samochody

Oprócz tych wydarzeń Bessent ujawnił również, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa planuje złagodzić potencjalne negatywne skutki swoich ceł na samochody.

Proponowana strategia zakłada obniżenie niektórych ceł obecnie nakładanych na zagraniczne podzespoły wykorzystywane w produkcji pojazdów w Stanach Zjednoczonych.

Ten krok mógłby przynieść ulgę zarówno krajowym producentom samochodów, jak i międzynarodowym dostawcom, potencjalnie zapobiegając znaczącym zakłóceniom w łańcuchu dostaw i strukturach cenowych sektora motoryzacyjnego.

Podejście administracji wydaje się wielopłaszczyznowe, obejmujące rozwiązywanie problemów taryfowych z różnymi partnerami handlowymi i dążenie do minimalizacji negatywnych skutków dla krajowego przemysłu.

Poziomy wsparcia i oporu dla złota

Ekonomiści sugerują jednak, że polityka Trumpa negatywnie wpłynęła na nastroje biznesowe na całym świecie.

Napięcia handlowe i wyższe cła mogłyby również prowadzić do wzrostu inflacji i recesji. W takim scenariuszu złoto zyskałoby jeszcze bardziej.

Według Geojit Investments, na rynku złota prawdopodobnie utrzymają się wzrostowe tendencje.

Według FXstreet, przełamanie poziomu 3300-3290 dolarów, który odpowiada 38,2% zniesienia Fibonacciego ostatniego wzrostu z okolic 2900 dolarów, czyli miesięcznego minimum, mogłoby skutkować utrzymaniem się wsparcia w okolicach poziomu 3265-3260 dolarów w przypadku złota.

„Przekonujące przełamanie poniżej tego poziomu zostanie uznane za nowy impuls dla niedźwiedzich traderów i stworzy warunki do kontynuacji ostatniego cofnięcia od szczytu wszech czasów osiągniętego w zeszłym tygodniu” – powiedział Menghani.

Tuż za nim znajduje się strefa podaży na poziomie 3366-3368 dolarów; według Menghaniego, zdecydowane przebicie się powyżej tego poziomu powinno otworzyć drogę do odzyskania przez złoto poziomu 3400 dolarów za uncję.