Jak rynek miedzi pozostaje podatny na koncentrację łańcucha dostaw

Jak rynek miedzi pozostaje podatny na koncentrację łańcucha dostaw
Sayantan Sarkar
28 maj 2025, 13:28 PM
  • Chiny kontrolują 44% udziału w rynku miedzi, co wskazuje na znaczną koncentrację rynku.
  • Przewiduje się, że produkcja miedzi w kopalniach nie będzie w stanie zaspokoić popytu, a do 2035 roku może wystąpić niedobór podaży wynoszący 30%.
  • Wysokie koszty kapitałowe i pogarszająca się jakość rudy w istniejących kopalniach stanowią wyzwanie dla nowych producentów miedzi.

Pomimo prób dywersyfikacji podejmowanych przez rząd, trend wzrostu koncentracji rynku utrzymywał się w ciągu ostatniego roku.

Sektor przetwórczy wyraźnie pokazuje ten trend, a Chiny przewodzą w produkcji 19 z 20 analizowanych przez Międzynarodową Agencję Energii minerałów.

Chiny kontrolują ponad 35% udziału w rynku tych minerałów, a średnio jest to 70%.

W trwającym sporze handlowym Chiny wykorzystały znaczną dźwignię: ograniczyły eksport metali ziem rzadkich.

„Istnieje ryzyko, że Pekin na tym się nie zatrzyma, ale – w przypadku wzrostu napięć handlowych – utrudni również eksport innych ważnych towarów, co może poważnie wpłynąć na globalne łańcuchy dostaw” – stwierdziła Thu Lan Nguyen, szefowa działu badań walut i towarów w Commerzbank AG, w raporcie.

Metale przemysłowe

Miedź i nikiel znajdują się w mniej krytycznej sytuacji niż metale krytyczne.

Chiny kontrolują 44% rynku miedzi. W przypadku niklu, gdzie Indonezja jest wiodącym producentem, udział w rynku wiodącego producenta wynosi około 43%.

Jednakże, jak zauważył Nguyen, wydobycie tych metali jest problematyczne.

Według IEA, koncentracja rynku w tym obszarze prawdopodobnie jeszcze bardziej wzrośnie do 2035 roku.

„Jednym z powodów jest to, że bariery wejścia na rynek są bardzo wysokie, nie w ostatniej kolejności ze względu na znaczne koszty kapitałowe” – dodał Nguyen.

Projekty nowych producentów wiążą się z kosztami o około 50% wyższymi. Ponadto, znaczny spadek cen niklu doprowadził do zamknięcia wielu kopalń.

Produkcja w kopalniach będzie w tyle

IEA wskazuje, że wyzwania wykraczają poza kwestie dywersyfikacji.

W przypadku miedzi prognozuje się, że długoterminowa produkcja w kopalniach będzie znacznie mniejsza niż zapotrzebowanie.

IEA przewiduje, że do 2035 roku wystąpi niedobór podaży wynoszący około 30%.

Deficyt ten wynika z istotnych barier w dostępie do rynku, które dodatkowo pogarsza trudna obecna sytuacja ekonomiczna producentów.

Według danych Międzynarodowej Grupy Badawczej ds. Miedzi, obecnie światowy rynek miedzi jest wystarczająco zaopatrzony.

Nadwyżka podaży wyniosła 138 000 ton w ubiegłym roku, a prognozuje się, że w tym roku wzrośnie do 289 000 ton.

„To tłumi obecne ceny miedzi i niekoniecznie zwiększa atrakcyjność inwestycji w nowe projekty” – powiedział Nguyen.

Jednocześnie jakość rud miedzi w obecnych kopalniach spada, co stanowi wyzwanie dla producentów.

„Biorąc pod uwagę fakt, że nowe projekty górnicze wymagają około 17 lat od odkrycia do rozpoczęcia produkcji, branża stoi w obliczu znacznego niedoboru podaży w przyszłości z powodu braku surowców” – zauważył Nguyen.

Rozwiązania

Rozwiązanie problemów związanych z wydobyciem w kopalniach pozostaje ogromnym wyzwaniem.

Jak sugeruje IEA, kluczowym elementem mogłoby być zwiększenie wsparcia ze strony rządu.

Jednakże siły rynkowe, takie jak wzmożony popyt na ekologicznie produkowane metale, mogłyby przyczynić się do dywersyfikacji.

Brak wyraźnego rozróżnienia między metalami o niskiej emisji, zgodnymi z zasadami ESG, a metalami produkowanymi w sposób tradycyjny jest aktualnym problemem.

Australijscy producenci metali wzywają Londyńską Giełdę Metali (LME) do wprowadzenia „premii za ekologiczność”. Inicjatywa ta umożliwiłaby im dywersyfikację oferty produktowej dla klientów.

„To pozwoliłoby tym firmom bardziej wyraźnie odróżnić się od producentów w Chinach lub (w przypadku niklu) Indonezji, a także stworzyć własny rynek dla swoich produktów, które koncentrują się na zgodności z zasadami ESG i są tym samym bardziej kosztowne” – powiedział Nguyen.

LME ogłosiła, że rozważa wprowadzenie dodatku za ekologiczne produkty.

Produkcja wtórna

Biorąc pod uwagę powolny wzrost wydobycia, zwłaszcza w przypadku miedzi, recykling i ponowne wykorzystanie mogą zyskać na znaczeniu.

Według IEA innowacje mogą zwiększyć wskaźniki recyklingu. W poprzednim roku 17% całkowitego zapotrzebowania na miedź zaspokoiła produkcja wtórna.

IEA przewiduje, że udział miedzi pochodzącej z recyklingu może osiągnąć prawie 35% do 2035 roku, pod warunkiem wdrożenia strategii mających na celu poprawę wskaźników zbierania odpadów miedzi.

UE rozważa politykę handlową mającą na celu zwiększenie krajowej produkcji wtórnej poprzez poprawę dostępności złomu metali.

Kluczowym aspektem tych rozważań będzie prawdopodobnie wprowadzenie ograniczeń na eksport złomu metali, którego eksport znacznie wzrósł w ostatnich latach.

Nguyen dodał: