Deutsche Bank podnosi prognozę dla S&P 500: oto dlaczego

Deutsche Bank podnosi prognozę dla S&P 500: oto dlaczego
Ananthu C U
03 cze 2025, 20:36 PM
  • Deutsche Bank podwyższył prognozę dla indeksu S&P 500 do 6550 punktów, co oznacza wzrost o 10% w stosunku do obecnych poziomów.
  • Niemiecki bank zwrócił uwagę na teorię TACO, czyli akronim od zdania "Trump zawsze się wycofuje".
  • Teoria ta sugeruje, że choć Trump ogłasza ogromne cła, to po pojawieniu się presji ekonomicznej nastąpią ustępstwa.

Deutsche Bank znacząco podniósł swój cel na koniec roku dla indeksu S&P 500.

3 czerwca 2025 roku niemiecki gigant bankowy podniósł swoją prognozę do 6550, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z poprzednim celem wynoszącym 6150.

Oznacza to wzrost o 10% w porównaniu z ceną zamknięcia z poniedziałku.

Ta korekta w górę plasuje Deutsche Bank w gronie bardziej optymistycznych głosów w szerszej fali podwyżek ratingów ze strony innych dużych domów maklerskich.

Siłą napędową tego odrodzonego optymizmu jest ponowna ocena wpływu ceł oraz niezwykłe zjawisko rynkowe znane jako "handel TACO".

Handel TACO zmienia postrzeganie

Niemiecki bank, kierowany przez strateg Binkiego Chadhę , wydał pozytywną rekomendację, po tym jak początkowo obniżył prognozy dla S&P 500 z powodu ceł.

Kluczowym czynnikiem w tej zmienionej perspektywie jest rosnąca popularność i postrzegana wiarygodność tego, co Financial Times nazwał, a następnie Wall Street przejęło jako "TACO trade" – skrót od "Trump Always Chickens Out" (Trump zawsze się wycofuje).

Ta teoria, która zyskała uznanie wśród inwestorów, sugeruje, że chociaż prezydent Trump często używa gróźb taryfowych jako taktyki negocjacyjnej, ma tendencję do łagodzenia lub cofania tych środków w obliczu znaczącej presji rynkowej lub ekonomicznej.

Rynek zauważył pewien schemat, zgodnie z którym początkowe ogłoszenia dotyczące ceł powodują spadek, ale późniejsze złagodzenie napięć lub wręcz "ustępstwa" ze strony administracji prowadzą do odbicia.

Chadha, bazując na tym wzorcu, uważa obecnie, że wpływ "opłat celnych" na zyski przedsiębiorstw będzie znacznie mniejszy, niż początkowo się obawiano.

Szacują, że wpływ będzie wynosił tylko około jednej trzeciej tego, co wcześniej przewidywali, co oznacza znaczną poprawę prognozy zysku na akcję (EPS) dla indeksu S&P 500 na rok 2025 do 267 dolarów, w porównaniu z wcześniejszymi 240 dolarami.

To odzwierciedla przekonanie, że jeśli negatywne skutki taryf rzeczywiście się pojawią, administracja prawdopodobnie ponownie "ugodzi się", łagodząc szkody.

Pierwotny cel i chmura taryfowa

W kwietniu 2025 roku Deutsche Bank zajął bardziej ostrożne stanowisko, obniżając swój cel dla S&P 500 z jeszcze wyższego poziomu 7000 do 6150 punktów.

Ta wstępna korekta w dół była bezpośrednią reakcją na postrzegane negatywne konsekwencje nowo ogłoszonych ceł.

Analitycy banku znacznie obniżyli szacunki zysku na akcję (EPS) dla S&P 500 na 2025 rok z 282 dolarów do 240 dolarów, przewidując spadek rentowności firm z powodu wzrostu opłat handlowych.

Obawiano się, że te cła w nieproporcjonalny sposób wpłyną na amerykańskie firmy, wpływając na wszystko, od kosztów importu po przychody z eksportu, a także potencjalnie hamując wzrost gospodarczy za granicą.

Poza cłami: odporna gospodarka i pozycja inwestorów

Oprócz transakcji TACO, optymizm Deutsche Banku dodatkowo wzmacnia odporna gospodarka i korzystne nastawienie inwestorów.

W maju indeks S&P 500 odnotował największy miesięczny wzrost od listopada 2023 roku, co było spowodowane nie tylko postrzeganym złagodzeniem stanowiska w sprawie ceł, ale także solidnymi wynikami finansowymi firm i łagodnymi danymi inflacyjnymi.

Deutsche Bank twierdzi, że rosnący popyt na akcje ze strony różnych typów inwestorów prawdopodobnie podniesie ich ceny.

Autorzy raportu zauważają, że inwestorzy dysponujący wolnymi środkami finansowymi są obecnie neutralni w stosunku do akcji, podczas gdy strategie systematyczne są niedowartośnione.

To sugeruje, że istnieje duża przestrzeń do zmiany ogólnej pozycji na "umiarkowanie przekupioną", co z kolei może stymulować dalsze zakupy.

Oczekuje się również, że wykup akcji własnych przez spółki będzie kontynuowany w solidnym tempie, co wskazuje na dobre fundamenty i pewność w gospodarce firm.