Ceny ropy naftowej w najbliższym czasie mogą spaść, biorąc pod uwagę obfite dostawy do końca roku.

Ceny ropy naftowej w najbliższym czasie mogą spaść, biorąc pod uwagę obfite dostawy do końca roku.
Sayantan Sarkar
04 cze 2025, 07:48 AM
  • OPEC+ uzgodniła zwiększenie produkcji ropy o 411 000 baryłków dziennie w lipcu, co stanowi trzeci z rzędu miesięczny wzrost.
  • Różnice zdań w obrębie OPEC+ doprowadziły do kompromisu w sprawie poziomów produkcji.
  • Nadmierna podaż może wystąpić jesienią, jeśli produkcja będzie nadal rosła w tym samym tempie.

W najbliższych miesiącach ropie grożą spadki cen, głównie z powodu wzrostu podaży. Jednak zdaniem ekspertów ceny mogą wzrosnąć ponownie od początku 2026 roku.

Osiem krajów OPEC+, które wdrażają dobrowolne redukcje produkcji, uzgodniło w weekend zwiększenie produkcji ropy o 411 000 baryłków dziennie w lipcu.

To oznacza trzeci z rzędu miesięczny wzrost produkcji.

Przed spotkaniem spekulacje na temat jeszcze większego wzrostu produkcji spowodowały znaczny wzrost cen ropy naftowej, co pozwoliło odrobić straty z końca poprzedniego tygodnia.

W kręgu spekulacji pojawiły się doniesienia o potencjalnym, znacznym wzroście produkcji, co doprowadziło do odbicia cen.

Podczas wirtualnego spotkania OPEC+ w miniony weekend pojawiły się rzekomo sprzeczne opinie.

Arabia Saudyjska opowiadała się za większym zwiększeniem produkcji, w przeciwieństwie do Rosji i dwóch innych krajów, które wolały utrzymać obecny poziom produkcji.

Kompromis OPEC

Podjęta decyzja była zatem kompromisem.

„Wraz ze wzrostem podaży, który został właśnie zatwierdzony, odwrócono już ponad połowę dobrowolnych cięć produkcji o 2,2 miliona baryłek dziennie” – powiedział Carsten Fritsch, analityk rynków surowcowych w Commerzbank AG.

„Jednak uzasadnienie wzrostu produkcji (stabilne perspektywy gospodarcze, zdrowa sytuacja na rynku), podane w komunikacie prasowym, który był identyczny z tym z poprzedniego miesiąca, nie brzmi zbyt przekonująco.”

Według Fritscha, prawdopodobnie skupia się to głównie na karaniu krajów, które znacząco przekroczyli limit, takich jak Kazachstan.

Zadeklarowany wzrost wolumenu produkcji jest mało prawdopodobny. Wynika to zarówno z faktu, że inne kraje, takie jak Irak i Zjednoczone Emiraty Arabskie, już przekroczyły ustalone limity, jak i z tego podstawowego powodu.

Fritsch dodał:

Dostawa

Obecnie rynek ropy naftowej wydaje się w stanie poradzić sobie ze zwiększoną podażą.

Według Rystad Energy, w miesiącach letnich, od czerwca do sierpnia, wzrasta zapotrzebowanie na ropę naftową. Te trzy miesiące mogłyby być idealnym momentem na zwiększenie produkcji przez OPEC.

„Jednakże, jesienią może dojść do znacznego nadmiaru podaży, jeśli OPEC+ zwiększy produkcję ropy naftowej w tym samym tempie w nadchodzących miesiącach” – zauważył Fritsch.

Obecnie poziom zapasów w USA jest niski, co wskazuje na niedobór podaży. Według Commerzbanku, ten niedobór prawdopodobnie również będzie znaczącym czynnikiem.

W związku z wahanieniami na rynku spowodowanymi przez cła, wywołanymi przez ogłoszenia prezydenta USA Donalda Trumpa, ceny ropy Brent wahały się od kwietnia.

Po gwałtownych spadkach cen na początku kwietnia i w maju, cena ropy Brent ustabilizowała się, w ostatnich tygodniach utrzymując się w przedziale od 63 do 67 dolarów za baryłkę.

Od zamknięcia w piątek do poniedziałkowego szczytu cena ropy naftowej wzrosła o prawie 5%, po czym nieznacznie spadła.

Dostępność w 2026 roku

Rynek ropy naftowej w przyszłym roku może się jeszcze bardziej zaostrzyć, ponieważ OPEC+ prawdopodobnie nie zwiększy podaży.

Ograniczenia produkcji, poza dobrowolnymi redukcjami o 2,2 miliona baryłek dziennie przez osiem krajów, uzgodnione przez OPEC+, pozostaną w mocy do końca 2026 roku.

Niższe ceny mogą prowadzić do stagnacji, a nawet potencjalnego spadku podaży ropy naftowej w USA, przy jednoczesnym występowaniu innych czynników.

Jak podała firma Baker Hughes, zajmująca się usługami dla przemysłu naftowego, w ubiegłym tygodniu aktywność wiertnicza w USA spadła do najniższego poziomu od listopada 2021 roku.

Prawdopodobnie popyt na ropę naftową również odbije się od skutków konfliktów związanych z cłami w przyszłym roku, co mogłoby pochłonąć ewentualne wzrosty podaży.

Ceny

„W związku z tym w nadchodzących miesiącach istnieje ryzyko spadku cen ropy naftowej” – powiedział Fritsch.

W chwili pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate wynosiła 63,13 USD za baryłkę, co stanowi spadek o 0,4%. Najbardziej aktywny kontrakt ropy Brent na Intercontinental Exchange kosztował 65,36 USD za baryłkę, również o 0,4% mniej niż przy zamknięciu poprzedniej sesji.

Ceny ropy naftowej wzrosły w wyniku pożarów w Albercie. Jednocześnie rynek oceniał nowo ogłoszony wzrost podaży przez OPEC+ na lipiec.

„Wraz z zbliżającym się latem na półkuli północnej widać wyraźne oznaki napięcia na rynku ropy naftowej spotowej” – napisali analitycy ING Group w notatce.

Należy zwrócić uwagę na ostatnie wzmocnienie spreadów terminowych dla ropy Brent i WTI, zwłaszcza że handel wciąż znajduje się w stanie wyraźnej odwrotnej korekty.

Jednak dla innych perspektywy cen ropy naftowej pozostają niepewne.

„Perspektywy są niepewne. W ciągu ostatnich trzech tygodni kontrakty terminowe na ropę WTI na najbliższy miesiąc handlowały w stosunkowo wąskim przedziale cenowym, z poziomem wsparcia około 60 dolarów i oporem bliskim 63 dolarów na zamknięciu” – powiedział David Morrison, starszy analityk rynkowy w Trade Nation.