Poza taryfami: Większym problemem akcji Lululemon jest zmęczenie wzrostem w kraju

  • Analityk Morningstar twierdzi, że nasycenie w USA i Kanadzie jest dużym problemem dla LULU.
  • David Swartz wyjaśnia problem z tym, że Lululemon skupia się na ekspansji Chin.
  • Firma inwestycyjna ma obecnie cenę docelową akcji Lululemon na poziomie 315 USD.

Lululemon Athletica Inc (NASDAQ: LULU) otworzył się w piątek około 30% minusem po ogłoszeniu danych finansowych za I kwartał fiskalny, ale pozostawił inwestorów niezadowolonych z zapowiedzianych prognoz.

Akcje LULU są dziś rano karane, ponieważ rynek trawi wyraźne oznaki spowolnienia wzrostu, zwłaszcza na kluczowym rynku północnoamerykańskim.

Podczas gdy czynniki makroekonomiczne, takie jak cła, pozostają problemem, eksperci uważają, że większym problemem, przed którym gigant athleisure w tym roku może być nasycenie w USA i Kanadzie.

Wzrost utrzymuje się na stałym poziomie w głównych regionach, a duży zakład Lululemon na Chiny jako kolejny silnik ekspansji może okazać się bardziej ryzykowny, niż początkowo oczekiwano.

Uwzględniając dzisiejszy spadek, akcje LULU spadły o ponad 35% w porównaniu z maksimum od początku roku.

Akcje LULU dotknięte spowolnieniem dynamiki w Ameryce Północnej

Według Davida Swartza, starszego analityka akcji w Morningstar, Lululemon odnotował słabość w porównywalnej sprzedaży w Ameryce Północnej w pierwszym kwartale, ponieważ gigant handlu detalicznego osiągnął już dojrzałość w regionie.

"LULU posiada już sklepy we wszystkich głównych regionach metropolitalnych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Było niemal pewne, że nie będzie w stanie osiągnąć takiego samego tempa wzrostu, jak w przeszłości".

Ostatnie wyniki akcji Lululemon sugerują, że zmaga się ona z kombinacją zwiększonej konkurencji ze strony marek takich jak Alo Yoga i Vuori oraz wyzwań wewnętrznych, w tym przetasowań w pozycji lidera w zakresie projektowania.

Po odejściu byłego głównego projektanta w zeszłym roku, firma produkująca odzież sportową przechodzi przez okres przejściowy, który mógł wpłynąć na innowacje produktowe i merchandising, argumentował Swartz w wywiadzie dla Yahoo Finance w piątek.

Akcje Lululemon stoją w obliczu ryzyka w strategii ekspansji w Chinach

Aby przeciwdziałać spłaszczającemu się wzrostowi w kraju, Lululemon skierował swoją uwagę za granicę, zwłaszcza do Chin, gdzie szybko otwiera nowe sklepy.

Jednak postawienie na Chiny wydaje się coraz bardziej niepewne w obliczu trwających turbulencji gospodarczych.

"Chiny są obecnie niespokojnym rynkiem" – zauważył Swartz, wskazując na słabe nastroje konsumenckie, wysokie bezrobocie wśród młodzieży i słabe wyniki w całym sektorze odzieżowym jako znaki ostrzegawcze.

Podczas gdy świadomość marki Lululemon i udział w rynku w Chinach pozostają niskie, pozostawiając miejsce na ekspansję, obecne warunki sugerują, że wzrost międzynarodowy może nie przyspieszyć wystarczająco szybko, aby zrównoważyć krajową stagnację.

Podsumowując, analityk Morningstar zgodził się, że Lululemon pozostaje zasadniczo dobrze przygotowany pomimo trudności związanych z cłami, dzięki swojej sile cenowej i stosunkowo ograniczonej ekspozycji produkcyjnej na Chiny.

Ostrzegł jednak, że jest mało prawdopodobne, aby akcje znacząco się ożywiły, chyba że firma ponownie rozpocznie wzrost w swoim podstawowym segmencie obu Ameryk lub zidentyfikuje szybko rozwijający się rynek międzynarodowy, na który można się rozwijać.

Mimo to Swartz utrzymuje szacunkową wartość godziwą akcji na poziomie 315 USD, co sugeruje około 20% wzrost w stosunku do obecnych poziomów.

Sugeruje to, że gwałtowna wyprzedaż po ogłoszeniu wyników finansowych mogła być przesadzona, nawet jeśli krótkoterminowe wyzwania utrzymują się dla marki odzieży sportowej z siedzibą w Vancouver.