Brak magii sztucznej inteligencji od Apple: dlaczego najnowsza prezentacja producenta iPhone'a sprawiła, że inwestorzy stracili zimne, a akcje spadły

Brak magii sztucznej inteligencji od Apple: dlaczego najnowsza prezentacja producenta iPhone'a sprawiła, że inwestorzy stracili zimne, a akcje spadły
Deepali Singh
10 cze 2025, 13:22 PM
  • Akcje Apple spadły podczas wydarzenia nawet o 1,9%, zmniejszając swoją kapitalizację rynkową aż o 65,3 miliarda dolarów.
  • Prezentacja dyrektora generalnego Tima Cooka skupiła się na drobnych aktualizacjach oprogramowania, bez zapowiedzianych większych aktualizacji AI dla Siri.
  • Analityk Daniel Ives (Wedbush) nazwał to wydarzenie "ogólnie ziewającym", mówiąc, że cierpliwość inwestorów "się wyczerpuje".

Długo oczekiwana coroczna prezentacja Apple w poniedziałek wydawała się rozczarowywać inwestorów i analityków, ponieważ gigant technologiczny nie zdołał dostarczyć przełomowych postępów w dziedzinie sztucznej inteligencji, na które wielu liczyło.

Prezentacja, prowadzona przez dyrektora generalnego Tima Cooka, skupiała się przede wszystkim na drobnych aktualizacjach oprogramowania, niewiele robiąc, aby złagodzić rosnące obawy, że producent iPhone'ów pozostaje w tyle za swoimi rywalami w szybko rozwijającym się krajobrazie sztucznej inteligencji.

Reakcja rynku była szybka i wymowna. Cena akcji Apple spadła aż o 1,9% podczas prezentacji programowej, co spowodowało utratę kapitalizacji rynkowej aż o 65,3 miliarda dolarów (48 miliardów funtów).

Ta wyprzedaż podkreśla rosnącą frustrację wśród inwestorów w związku z postrzeganą przez Apple niezdolnością do nadążania za konkurencją w zakresie najnowocześniejszych osiągnięć w zakresie sztucznej inteligencji.

Sentyment ten został być może wzmocniony przez niedawne komentarze wpływowego byłego głównego projektanta Apple, Sir Jony'ego Ive'a.

W zeszłym miesiącu, ogłaszając swój ruch w celu dołączenia do rywala sztucznej inteligencji OpenAI w umowie o wartości 6,5 miliarda dolarów (4,8 miliarda funtów), mającej na celu stworzenie nowej generacji urządzeń potencjalnie rzucających wyzwanie iPhone'owi, Sir Jony najwyraźniej skrytykował Apple, uderzając w "starsze" produkty na rynku i "dekady" technologii w nich zawartej.

Stopniowe modyfikacje oprogramowania, a nie skoki AI

Podczas poniedziałkowej prezentacji Apple położyło duży nacisk na szereg ulepszeń wizualnych wprowadzanych w swoich systemach operacyjnych.

Godna uwagi aktualizacja obejmowała ulepszoną funkcjonalność dla iPadów, które będą teraz mogły działać bardziej jak tradycyjne komputery Mac, z aplikacjami mogącymi działać w systemie Windows.

Jednak te aktualizacje były postrzegane przez niektórych jako niewystarczające, aby rozwiązać podstawowe obawy dotyczące strategii AI firmy Apple.

Daniel Ives, analityk Wedbush Securities, scharakteryzował to wydarzenie jako "ogólnie ziewające", dodając, że cierpliwość inwestorów "się wyczerpuje".

Następuje to po latach zgłaszanych niepowodzeń dla Apple, który stara się konkurować na arenie sztucznej inteligencji.

Podczas gdy Apple był wczesnym użytkownikiem sztucznej inteligencji dzięki swojemu asystentowi głosowemu Siri, rywale od tego czasu poczynili szybkie postępy, prawdopodobnie wyprzedzając jego technologię.

Rzeczywiście, w zeszłym miesiącu dyrektor generalny Tim Cook przyznał podczas rozmowy o zarobkach, że "potrzebujemy więcej czasu, aby zakończyć naszą pracę nad ulepszonymi funkcjami Siri, aby spełniały naszą poprzeczkę wysokiej jakości".

Jednak w poniedziałek Apple nie ogłosił żadnych istotnych aktualizacji AI dla Siri.

Raporty sugerują, że postęp w ulepszaniu Siri za pomocą dużych modeli językowych został zahamowany przez komplikacje techniczne.

Dostęp dla programistów i nowe funkcje połączeń: jasne punkty AI?

Najbardziej godnym uwagi ogłoszeniem związanym ze sztuczną inteligencją z corocznej prezentacji było to, że Apple udzieli twórcom oprogramowania dostępu do technologii sztucznej inteligencji wbudowanej w swoje najnowsze urządzenia.

Szef oprogramowania Apple, Craig Federighi, wyraził optymizm co do tego posunięcia:

Firma Apple wprowadziła również funkcję tłumaczenia na żywo rozmów telefonicznych, umożliwiając użytkownikom na przykład rozmowę po angielsku z osobą francuskojęzyczną oraz tłumaczenie i odczytywanie ich słów w języku francuskim w czasie rzeczywistym.

Dodatkowo firma zaprezentowała funkcję filtrowania połączeń, zaprojektowaną tak, aby działała jak osobisty asystent, automatycznie odbierając połączenia z nieznanych numerów i prosząc o informacje, aby użytkownik mógł zdecydować, czy zaakceptować połączenie.

Pomimo tych nowych funkcji, ogólne postrzeganie było takie, że w dziedzinie sztucznej inteligencji nie ma już szansy.

Thomas Monteiro, analityk z Investing.com, podsumował ten sentyment:

Wydarzenie sprawiło, że wiele osób zastanawia się nad kolejnym znaczącym posunięciem Apple w celu odzyskania pozycji lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji.