Fed utrzymuje stopy na stałym poziomie, sygnalizuje dwie obniżki pomimo presji inflacyjnej

  • Fed utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ale podtrzymuje perspektywę dwóch obniżek w 2025 r.
  • Prognozy inflacji rosną, a prognozy wzrostu spadają, co budzi obawy o stagflację.
  • Trump ostro skrytykował prezesa Fed Powella, wzywając do głębszych obniżek stóp procentowych w obliczu gwałtownie rosnących kosztów zadłużenia.

Rezerwa Federalna utrzymała w środę referencyjną stopę procentową na niezmienionym poziomie, utrzymując docelowy przedział od 4,25% do 4,5%, jednocześnie nadal sygnalizując, że dwie obniżki stóp pozostają prawdopodobne przed końcem 2025 roku.

Decyzja została podjęta w momencie, gdy bank centralny stoi w obliczu trudnej mieszanki rosnącej inflacji i spowolnienia wzrostu gospodarczego, a także w obliczu utrzymującej się presji ze strony byłego prezydenta Donalda Trumpa, aby złagodzić politykę pieniężną.

Na czerwcowym posiedzeniu rynki powszechnie oczekiwały, że nic się nie zmieni, a Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) jednogłośnie zatwierdził tę decyzję.

Jednak uważnie obserwowane projekcje "wykresu kropkowego" sugerowały rozbieżne poglądy wśród decydentów na temat przyszłej drogi.

"Ponieważ kropki pozostają w dużej mierze niezmienione, rynek obligacji skarbowych może być naprawdę stosunkowo ograniczony, przynajmniej do czasu wystąpienia Powella. Nie traktowalibyśmy Zestawienia Projekcji Ekonomicznych jako "gołębiego" per se, a jedynie gołębiego w porównaniu z większością oczekiwań. Jest to zgodne z naszym stanowiskiem – przynajmniej na tym spotkaniu" – powiedział Joseph Richter, redaktor Bloomberg Intelligence.

Projekcje polityczne wskazują na rosnące podziały wśród urzędników Fed

Komitet podtrzymał wprawdzie prognozę dwóch obniżek stóp procentowych w 2025 r., ale obniżył oczekiwania dotyczące dalszych obniżek w 2026 i 2027 r.

Nowa prognoza obejmuje w sumie tylko cztery cięcia w ciągu najbliższych trzech lat, w porównaniu z sześcioma w poprzednich prognozach.

Siedmiu z 19 decydentów politycznych nie wyraziło poparcia dla jakichkolwiek cięć w tym roku, w porównaniu z czterema w marcu, podkreślając rosnące podziały w Fed.

Mediana prognoz zakłada obecnie, że do 2027 r. stopa funduszy federalnych wyniesie około 3,4%, co podkreśla utrzymującą się niepewność co do długoterminowego kierunku polityki banku centralnego.

"Niepewność co do perspektyw gospodarczych zmniejszyła się, ale pozostaje podwyższona" – stwierdził komitet, dodając, że pozostaje wyczulony na ryzyko zarówno na froncie inflacji, jak i zatrudnienia.

Obawy o stagflację rosną wraz ze wzrostem inflacji i spowolnieniem wzrostu

Projekcje gospodarcze publikowane wraz z decyzją polityczną wskazują na ryzyko stagflacji.

Urzędnicy obniżyli prognozę wzrostu PKB w 2024 r. do 1,4 proc. z 1,7 proc. w marcu.

Tymczasem szacunki inflacji wzrosły, a wskaźnik cen wydatków na konsumpcję osobistą (PCE) ma teraz wynieść 3%, co oznacza wzrost o 0,3 punktu procentowego.

Bazowy PCE, który eliminuje zmienne ceny żywności i energii, również został zrewidowany w górę do 3,1%.

Obecnie przewiduje się, że stopa bezrobocia nieznacznie wzrośnie z 4,4% poprzednio do 4,5%.

Pomimo tych nacisków, oficjalne oświadczenie Fed pozostało w dużej mierze niezmienione w stosunku do wersji majowej, zauważając, że gospodarka nadal rośnie w "solidnym tempie", z "niskim" bezrobociem i "nieco podwyższoną" inflacją.

Trump ostro krytykuje Powella za niechęć do obniżki stóp procentowych

Podczas gdy Fed utrzymuje swoje ostrożne stanowisko, były prezydent Donald Trump ponowił swoją krytykę prezesa Jerome'a Powella.

Wcześniej tego samego dnia Trump powiedział, że stopy procentowe powinny być "co najmniej dwa punkty procentowe niższe", oskarżając Powella o "głupotę", ponieważ nie naciskał na Fed w celu bardziej agresywnego luzowania polityki pieniężnej.

Frustracja Trumpa jest częściowo napędzana przez obciążenie fiskalne związane z obsługą długu narodowego w wysokości 36 bilionów dolarów.

Oczekuje się, że płatności odsetkowe przekroczą w tym roku 1,2 biliona dolarów – więcej niż jakiekolwiek wydatki federalne poza ubezpieczeniami społecznymi i Medicare.

Wysokie koszty finansowania zewnętrznego nadwyrężają prognozowany deficyt budżetowy przekraczający 2 biliony dolarów, czyli ponad 6% PKB.

Ryzyka zewnętrzne i spowolnienie gospodarcze komplikują ścieżkę Fedu

Podczas gdy cła nałożone w ramach polityki handlowej Trumpa nie wpłynęły jeszcze znacząco na inflację, urzędnicy Fed pozostają ostrożni w kwestii potencjalnych efektów pośrednich.

Zapasy zgromadzone przed kwietniowymi ogłoszeniami taryf celnych w "dniu wyzwolenia" i słabnący popyt konsumpcyjny jak dotąd tłumiły presję cenową.

Jednak rosnące napięcia globalne – zwłaszcza między Izraelem a Iranem – stanowią dodatkowe ryzyko dla rynków energii i inflacji.

W kraju coraz wyraźniej widać oznaki ochłodzenia gospodarczego.

Sprzedaż detaliczna spadła w maju o prawie 1 proc., wkradło się długotrwałe bezrobocie, a sektor mieszkaniowy słabnie, a liczba rozpoczętych budów spadła do najniższego poziomu od pięciu lat.

Wskaźniki te mogą ostatecznie dostarczyć Fedowi wyraźniejszych argumentów za złagodzeniem polityki pieniężnej jeszcze w tym roku.

Na razie bank centralny trzyma się linii – ostrożnie równoważąc kontrolę inflacji z potrzebą wsparcia słabnącej gospodarki, a wszystko to w politycznym świetle reflektorów roku wyborczego.