Apollo popiera pożyczkę w wysokości 4,5 miliarda funtów na opóźnioną elektrownię jądrową Hinkley Point C

Apollo popiera pożyczkę w wysokości 4,5 miliarda funtów na opóźnioną elektrownię jądrową Hinkley Point C
Diya Poddar
20 cze 2025, 16:05 PM
  • Apollo mógłby sfinansować projekt przy stopie procentowej poniżej 7%.
  • Koszty Hinkley wzrosły do ponad 40 miliardów funtów.
  • CGN wycofało się z projektu w 2023 roku w związku z napięciami między Wielką Brytanią a Chinami.

Jeden z najbardziej opóźnionych i kosztownych projektów infrastrukturalnych w Wielkiej Brytanii, elektrownia jądrowa Hinkley Point C, otrzymuje kluczowe finansowe koło ratunkowe.

Amerykański zarządzający aktywami Apollo Global Management podobno przygotowuje się do udzielenia pożyczki w wysokości 4,5 miliarda funtów, aby wypełnić lukę w finansowaniu zakładu w Somerset.

Posunięcie to sygnalizuje szerszą zmianę w brytyjskim modelu finansowania energetyki, w którym wielkoskalowa infrastruktura publiczna jest w coraz większym stopniu wspierana przez prywatny kapitał inwestycyjny.

Financial Times poinformował o transakcji 20 czerwca, a dwa anonimowe źródła potwierdziły później kluczowe szczegóły CNBC, podkreślając rolę Apollo w dostarczaniu niezabezpieczonego długu o ratingu inwestycyjnym o oprocentowaniu poniżej 7%.

Hinkley Point C stoi w obliczu nowej presji kosztowej

Projekt Hinkley Point C, należący do francuskiego EDF, boryka się z rosnącymi kosztami i powtarzającymi się opóźnieniami.

Na początku 2024 roku szacowany koszt ukończenia elektrowni z dwoma reaktorami przekroczył 40 miliardów funtów, co czyni ją najdroższą inwestycją jądrową w historii kraju.

EDF został pozostawiony sam sobie z tym ciężarem finansowym po tym, jak China General Nuclear Power Corp (CGN) wycofała swoje wsparcie pod koniec 2023 roku.

Wycofanie się CGN nastąpiło po decyzji rządu Wielkiej Brytanii o wypchnięciu chińskiej firmy z innego projektu jądrowego w Sizewell, co wzbudziło obawy geopolityczne dotyczące dostępu Chin do infrastruktury krytycznej.

W odpowiedzi EDF rozpoczął poszukiwania prywatnego kapitału, który pomógłby w realizacji projektu. Zaangażowanie Apollo wypełnia kluczową lukę powstałą w wyniku wyjścia CGN, umożliwiając kontynuowanie budowy bez natychmiastowego finansowania ze strony państwa.

Pomimo niepowodzeń oczekuje się, że pierwszy reaktor w Hinkley zacznie wytwarzać energię elektryczną do 2029 roku.

Przewiduje się, że po zakończeniu budowy będzie dostarczać energię do sześciu milionów gospodarstw domowych w całej Wielkiej Brytanii.

Private equity dostrzega długoterminowe zyski w brytyjskiej infrastrukturze

Decyzja Apollo o wsparciu Hinkley Point C miliardami niezabezpieczonego długu podkreśla rosnące zaufanie wśród graczy private equity w brytyjskim sektorze infrastruktury.

Transakcja odzwierciedla również szerszy trend: inwestorzy instytucjonalni coraz częściej poszukują możliwości lokowania kapitału w długoterminowe, kapitałochłonne aktywa, takie jak energetyka, transport i budownictwo mieszkaniowe.

Na początku tego miesiąca prezes Apollo, Jim Zelter, powiedział inwestorom, że firma widzi możliwość zainwestowania 100 miliardów dolarów w całej Europie w ciągu następnej dekady, w tym w Niemczech, gdzie oczekuje się, że projekty energetyczne i centra danych będą się szybko rozwijać.

Pożyczka Hinkley, jeśli zostanie sfinalizowana, będzie to jedna z największych prywatnych inwestycji w brytyjski projekt energetyczny o znaczeniu krajowym.

Strategia energetyczna zmienia się w obliczu ryzyka politycznego i finansowego

Hinkley Point C jest pierwszą nową elektrownią jądrową w Wielkiej Brytanii od dziesięcioleci i stanowi kluczową część długoterminowej strategii energetycznej rządu.

Energia jądrowa pozostaje politycznie drażliwym tematem w Europie, ale obecna administracja forsuje plany zatwierdzania większej liczby krajowych projektów mających na celu zmniejszenie zależności od paliw kopalnych i importowanej energii.

Niedawne trudności finansowe w Hinkley ujawniły również ryzyko polegania na zagranicznych partnerach, szczególnie w obliczu rosnących napięć geopolitycznych.

Usunięcie CGN z brytyjskich planów nuklearnych było częściowo spowodowane względami bezpieczeństwa, co skłoniło do zwrotu polityki w kierunku zachodniego kapitału w zakresie finansowania strategicznych aktywów.

Pomimo długiego okresu dojrzewania i przekroczenia kosztów, Hinkley Point C jest postrzegany jako niezbędny dla ambicji Wielkiej Brytanii w zakresie zerowej emisji netto.

Oczekuje się, że po uruchomieniu będzie wytwarzać około 3,2 GW energii elektrycznej, co pomoże ustabilizować krajową sieć podczas przechodzenia na odnawialne źródła energii.