Dlaczego zamknięcie Cieśniny Ormuz jest dla Iranu mieczem obosiecznym?

  • Zamknięcie Cieśniny Ormuz jest złożonym dylematem dla Iranu, ryzykującym własnym eksportem ropy.
  • Chociaż parlament może ją poprzeć, ostateczna decyzja należy do Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
  • Rynek nie spodziewa się pełnego zamknięcia, ale ryzyko geopolityczne już doprowadziło do wyższych prognoz cen ropy.

Cieśnina Ormuz, przez którą każdego dnia transportowana jest około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej, pozostaje w poniedziałek w centrum uwagi.

Rynki ropy naftowej i LNG stoją w obliczu znacznie zwiększonego ryzyka dostaw po weekendowym zbombardowaniu irańskich obiektów jądrowych przez USA.

Teraz kluczowe pytanie brzmi: jak Iran zareaguje?

Istotnym ryzykiem dla rynku ropy naftowej jest możliwość zakłócenia przez Iran ruchu żeglugowego w Cieśninie Ormuz.

Przez tę cieśninę przechodzi również około 20% światowego handlu LNG.

"Mogliśmy również zobaczyć, jak Iran zakłóca dostawy w innych wąskich gardłach za pośrednictwem swoich pośredników. Ostatnio widzieliśmy, jak Huti atakują transporty przez cieśninę Bab al-Mandab" – powiedział Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group.

"Skuteczne zablokowanie Ormuzu doprowadziłoby do dramatycznej zmiany perspektyw dla ropy, spychając rynek w głęboki deficyt" – powiedział, dodając, że w tym scenariuszu wolne moce produkcyjne OPEC+ nie byłyby wystarczające.

Wolne moce produkcyjne Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników znajdują się również w Zatoce Perskiej.

"Tak więc te przepływy musiałyby również przejść przez Cieśninę Ormuz" – dodał Patterson.

Commerzbank AG uważa jednak, że zamknięcie Cieśniny Ormuz miałoby również wpływ na Iran.

Dylemat Iranu

Ropa płynąca przez Cieśninę Ormuz nie mogłaby być transportowana na rynek światowy innymi drogami, np. rurociągami, w przypadku blokady ze strony Iranu.

W takim scenariuszu rynek znacznie by się zacieśnił.

"Wyższa premia za ryzyko ceny ropy jest zatem uzasadniona, nawet jeśli prawdopodobieństwo zamknięcia Cieśniny Ormuz jest bardzo niskie" – powiedział Carsten Fritsch, analityk ds. surowców w Commerzbanku.

Zaszkodziłoby to jednak znacznie samemu Iranowi, który również nie byłby już w stanie eksportować ropy, a także obraziłby Chiny, jego najważniejszego klienta.

"Dzieje się tak dlatego, że Chiny pozyskują większość importowanej ropy naftowej z krajów Zatoki Perskiej i dlatego byłyby szczególnie dotknięte blokadą cieśniny" – powiedział Fritsch.

Prawdopodobnie będzie to prawdą również wtedy, gdy reżim w Teheranie będzie na skraju utraty władzy.

Czy Iran naprawdę zamknie cieśninę?

Doniesienia wskazują, że choć irański parlament popiera zamknięcie Cieśniny Ormuz, ostateczna decyzja należy do Rady Bezpieczeństwa Narodowego tego kraju.

"Biorąc pod uwagę potencjalny wpływ takich działań na przepływy i ceny ropy, prawdopodobnie nastąpi szybka reakcja ze strony USA i innych krajów" – powiedział Patterson z ING.

Biorąc pod uwagę, że ponad 80% ropy naftowej przepływającej przez Cieśninę Ormuz jest przeznaczone dla Azji, region ten odczułby większy wpływ niż USA.

"Dlatego Iran chciałby być ostrożny w denerwowaniu takich jak Chiny poprzez zakłócanie przepływu ropy" – zauważył Patterson.

Dzisiejsza poranna akcja cenowa wskazuje, że rynek, przynajmniej na razie, nie przewiduje zablokowania przepływów przez Ormuz, według Pattersona.

Ropa Brent, po krótkim wzroście na początku sesji giełdowej, spadła z powrotem poniżej 80 USD za baryłkę.

Wpływ na ceny

Ryzyko geopolityczne wyraźnie wzrosło, choć według ING udana blokada Cieśniny Ormuz jest mało prawdopodobna.

Jednak trwające izraelskie ataki na Iran stanowią wyraźne ryzyko dla dostaw irańskiej ropy.

W związku z tym ING zrewidował swoje prognozy dotyczące ropy naftowej na pozostałą część roku.

ING wcześniej prognozował, że Brent będzie kosztować średnio 62 USD za baryłkę w trzecim kwartale. "Podnieśliśmy ją do 70 USD/bbl, aby odzwierciedlić większą premię za ryzyko" – powiedział Patterson.

Tymczasem ING podwyższył prognozę na czwarty kwartał z 59 dolarów za baryłkę do 64 dolarów za baryłkę.

Patterson Powiedziała: