Rynki azjatyckie otwierają się: akcje stabilizują się w związku z nadziejami na zawieszenie broni; Sensex otworzy się wyżej

  • Akcje azjatyckie ustabilizowały się w środę, ponieważ nadzieje na zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie poprawiły nastroje.
  • Indyjski Sensex jest nastawiony na pozytywny początek, z kontraktami terminowymi Nifty rosnącymi o 0,43%, wspieranymi przez niższe ceny ropy.
  • Ceny ropy nieznacznie odbiły się po spadku o prawie 15 USD w ciągu dwóch sesji na wieść o zawieszeniu broni

Azjatyckie rynki akcji znalazły w środę pewien stopień stabilności, a większość regionalnych indeksów była notowana na stałym poziomie lub nieco wyższym.

Kruche zawieszenie broni między Izraelem a Iranem, ogłoszone przez prezydenta USA Donalda Trumpa, wydaje się poprawiać nastroje inwestorów, mimo że sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta.

Oczekuje się, że ten ostrożny optymizm, w połączeniu z niższymi cenami ropy, zapewni pozytywny początek dla indyjskich benchmarków, takich jak Sensex.

Chwiejny rozejm między Izraelem a Iranem na razie się utrzymuje, oferując wytchnienie od ostrych obaw geopolitycznych, które wcześniej wstrząsały rynkami.

Spokój jest jednak niepewny. Izrael oświadczył, że odpowie stanowczo na irańskie ataki rakietowe, które miały miejsce po tym, jak prezydent Trump ogłosił zakończenie działań wojennych, wskazując, że potencjał ponownego wybuchu konfliktu pozostaje wysoki.

Sprawę komplikuje fakt, że wstępna ocena amerykańskiego wywiadu sugeruje, że ostatnie amerykańskie naloty nie zniszczyły irańskiego potencjału nuklearnego, a jedynie cofnęły go o kilka miesięcy.

Ta ocena jest sprzeczna z wcześniejszymi, bardziej zdecydowanymi komentarzami prezydenta Trumpa, że irański program nuklearny został "unicestwiony".

Pomimo tych niekorzystnych czynników, rynki zdają się lekceważyć bezpośrednie ryzyko. "Pomimo tego, że zawieszenie broni między Izraelem a Iranem wydaje się nieco wątłe, rynki wzruszają ramionami" – skomentował Kyle Rodda, starszy analityk rynków finansowych w Capital.com.

Sentyment ten znalazł odzwierciedlenie w handlu azjatyckim. Japoński Nikkei i australijski benchmark giełdowy pozostały bez zmian. Tajwański indeks zyskał jednak 1 proc.

W Chinach hongkoński Hang Seng wzrósł o 0,6 proc., podczas gdy blue chipy z Chin kontynentalnych spadły o nieznacznie 0,1 proc.

Indeks MSCI obejmujący światowe akcje również utrzymał się na stabilnym poziomie po osiągnięciu rekordowego poziomu w nocy.

Rynki indyjskie gotowe na pozytywny start w obliczu globalnych sygnałów

Indyjskie indeksy benchmarkowe mają otworzyć się w środę na plusie, wspierane przez poprawę globalnych sygnałów po ogłoszeniu zawieszenia broni.

Spadające ceny ropy naftowej i stabilny dolar amerykański również dobrze wróżą rynkowi indyjskiemu.

Kontrakty terminowe Nifty na Międzynarodowej Giełdzie NSE były notowane 108,80 punktu, czyli 0,43 procent, wyżej na poziomie 25 180,50, co wskazuje na mocny początek dla rynku krajowego.

Jednak w związku z zaplanowanym na czwartek miesięcznym wygaśnięciem instrumentów pochodnych, zmienność na Dalal Street może pozostać wysoka.

Ropa słabnie, waluty i obligacje reagują

Ceny ropy, kluczowy barometr napięć na Bliskim Wschodzie, po znacznym spadku wykazały oznaki stabilizacji.

Ropa Brent podrożała o 81 centów do 67,95 USD za baryłkę, odbijając się nieznacznie po gwałtownym spadku aż o 14,58 USD w ciągu poprzednich dwóch sesji.

Amerykańska ropa West Texas Intermediate również podrożała o 70 centów do 65,07 USD za baryłkę.

Złagodzenie obaw geopolitycznych i wynikający z tego spadek cen ropy naftowej wywołały efekt domina na rynkach obligacji i walutowych.

Niższe ceny ropy naftowej zmniejszają bezpośrednie ryzyko szoku inflacyjnego, który jest generalnie pozytywny dla obligacji.

Rentowność dwuletnich obligacji skarbowych USA spadła do najniższego poziomu od 8 maja, wynoszącego 3,787 proc.

Dolar amerykański pogrążył się w pobliżu prawie czteroletniego dołka w stosunku do euro.

Indeks dolara, który mierzy walutę w stosunku do sześciu głównych odpowiedników, spadł o 0,1 proc. do 97,854.

Dolar spadł również o 0,1 proc. w stosunku do japońskiego jena do 144,70.

Tymczasem euro wzrosło o 0,1 proc. do 1,1625 USD, zbliżając się z powrotem do nocnego maksimum na poziomie 1,1641 USD, poziomu niewidzianego od października 2021 r.

Ostrożne stanowisko Fed i dane gospodarcze z USA w centrum uwagi

Inwestorzy wciąż trawią również komentarze prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, który we wtorek przyznał, że wyższe cła mogą zacząć podnosić inflację tego lata.

Jego uwagi, wygłoszone podczas przesłuchania przed Komisją Usług Finansowych Izby Reprezentantów, sugerują ostrożne stanowisko amerykańskiego banku centralnego w sprawie potencjalnych obniżek stóp procentowych.

Sytuację dodatkowo pogorszyły ostatnie dane pokazujące, że zaufanie amerykańskich konsumentów nieoczekiwanie pogorszyło się w czerwcu, sygnalizując złagodzenie warunków na rynku pracy.

Mimo to rynki nadal wyceniają około 18 procent szans, że Fed obniży stopy procentowe już w lipcu, zgodnie z narzędziem CME FedWatch.

Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje niewiele się zmieniły na początku handlu azjatyckiego.