Rynki europejskie otwarte: akcje w większości w górę; Shell odrzuca ofertę BP, H&M odnotowuje słabszą sprzedaż

Rynki europejskie otwarte: akcje w większości w górę; Shell odrzuca ofertę BP, H&M odnotowuje słabszą sprzedaż
Deepali Singh
26 cze 2025, 09:37 AM
  • Rynki europejskie otworzyły się w czwartek głównie wyżej (DAX +0,49%, STOXX 50 +0,34%); FTSE 100 płaski.
  • Decyzja NATO o podniesieniu docelowych wydatków obronnych do 5% PKB do 2035 r. zwiększyła zapasy obronne.
  • Szwedzki detalista H&M odnotował słabszą niż oczekiwano sprzedaż w II kwartale w wysokości 56,71 mld koron (5,99 mld USD).

Europejskie rynki akcji rozpoczęły czwartkową sesję głównie wyżej, ponieważ inwestorzy trawili przełomową decyzję NATO o zwiększeniu celów wydatków na obronę, jednocześnie uważnie obserwując kruche zawieszenie broni między Izraelem a Iranem.

Świeże dane gospodarcze z Niemiec pokazały niewielki spadek zaufania konsumentów, a w świecie korporacyjnym H&M odnotował słabszą niż oczekiwano sprzedaż, podczas gdy Shell odrzucił spekulacje na temat przejęcia.

Na nastroje na światowych rynkach nadal wpływa trwające zawieszenie broni między Izraelem a Iranem, a inwestorzy oceniają jego trwałość.

Dodając nową dynamikę, NATO ogłosiło w środę ważną decyzję o podniesieniu celów wydatków obronnych dla swoich państw członkowskich z 2% do 5% produktu krajowego brutto do roku 2035.

Ten ruch, który spowodował gwałtowny wzrost akcji europejskich firm obronnych, pozostanie kluczowym celem rynku.

O godzinie 9:00 czasu polskiego pozytywny sentyment znalazł odzwierciedlenie na większości głównych giełd. Niemiecki DAX wzrósł o 0,49%, EURO STOXX 50 o 0,34%, a francuski CAC 40 o 0,38%.

Jednak londyński FTSE 100 otworzył się płasko, pokazując bardziej stonowany start. Na rynkach walutowych euro zyskało 0,33% względem dolara amerykańskiego, sprzedając się po 1,16985 USD o godzinie 8:59 czasu polskiego.

W tym samym czasie funt brytyjski umocnił się o 0,39% w stosunku do dolara, osiągając poziom 1,37185 USD.

Jeśli chodzi o dane gospodarcze, świeże dane pokazały niewielki spadek zaufania niemieckich konsumentów w lipcu, dodając nutę ostrożności.

Inwestorzy oczekują również na uwagi urzędników Europejskiego Banku Centralnego (EBC) i Banku Anglii w dalszej części dnia, które będą analizowane pod kątem wskazówek dotyczących przyszłej polityki pieniężnej.

Warunki związane z nocnym handlem były mieszane, przy czym rynki Azji i Pacyfiku w większości spadały, podczas gdy kontrakty terminowe na amerykańskie akcje pozostały stosunkowo niezmienione.

Korporacyjne centrum uwagi: spadek sprzedaży H&M, Shell zaprzecza plotkom o przejęciu BP

Szwedzki gigant odzieżowy H&M poinformował w czwartek o słabszej niż oczekiwano sprzedaży w drugim kwartale fiskalnym, choć wskazał na niedawny wzrost popytu na początku sezonu letniego.

Przychody drugiego co do wielkości sprzedawcy odzieży na świecie spadły rok do roku do 56,71 mld koron szwedzkich (5,99 mld USD) w okresie trzech miesięcy kończącym się 31 maja.

Liczba ta była nieco niższa od prognozy analityków LSEG w wysokości 57,01 mld koron szwedzkich, co podkreśla ciągłe wyzwania w sektorze detalicznym.

W sektorze energetycznym koncern naftowy Shell stanowczo zaprzeczył w czwartek spekulacjom, jakoby rozważał złożenie oferty na swojego brytyjskiego odpowiednika, BP.

Zaprzeczenie nastąpiło w odpowiedzi na raport Wall Street Journal, który sugerował, że trwają rozmowy o przejęciu między dwoma gigantami naftowymi.

"W odpowiedzi na ostatnie spekulacje medialne, Shell pragnie wyjaśnić, że nie rozważał aktywnie złożenia oferty dla BP i potwierdza, że nie zbliżył się do BP i nie odbyły się z nim żadne rozmowy na temat możliwej oferty" – napisał Shell w oficjalnym oświadczeniu.

Rzecznik Shella powiedział CNBC już w środę, w wstępnej odpowiedzi: "To są kolejne spekulacje rynkowe. Nie toczą się żadne rozmowy".

Akcje BP wzrosły o ponad 10% podczas poprzedniej sesji po raporcie Wall Street Journal.

Inwestorzy obserwowali, czy Shell – lub inne giganty branży, takie jak Chevron, Exxon Mobil czy Adnoc ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich – zdecydują się na przejęcie BP, które w ostatnich latach osiągało gorsze wyniki niż jego rywale i ma trudności z określeniem jasnego kierunku strategicznego w obliczu globalnego przejścia na zieloną energię.