Czy w Dubaju nadal można inwestować, czy ten statek już odpłynął?

Czy w Dubaju nadal można inwestować, czy ten statek już odpłynął?
Wajeeh Khan
30 cze 2025, 19:12 PM
  • Faisal Hasan zgadza się, że wyceny w niektórych sektorach w Dubaju nieco się spieniają.
  • Doświadczony strateg rynkowy nadal pozostaje optymistycznie nastawiony do akcji w Dubaju.
  • Uważa, że solidne fundamenty i zdrowe dywidendy utrzymują atrakcyjność akcji w Dubaju.

Dubajska giełda płynie na fali entuzjazmu inwestorów, osiągając ostatnio najwyższy poziom od 17 lat.

DFM – indeks Dubai Financial Market przekroczył poziom 5 400 punktów na początku 2025 r., wspierany przez silne akcje dywidendowe, lawinę IPO i ponowne zainteresowanie międzynarodowe.

Jednak w sytuacji, gdy wyceny w niektórych sektorach zaczynają wyglądać na rozciągnięte, inwestorzy zadają sobie pytanie: czy jest jeszcze miejsce na ucieczkę, czy też zbliżamy się do szczytu?

Czy są jeszcze możliwości inwestowania w Dubaju?

Według Faisala Hasana, doświadczonego stratega rynkowego, rajd jest zakorzeniony w fundamentach. "Akcje w Dubaju były bardzo dobre pod względem wypłaty dywidendy" – powiedział w poniedziałek w wywiadzie dla CNBC .

Podmioty powiązane z rządem i giganci rynku nieruchomości, tacy jak Emaar, zadeklarowali hojne dywidendy, przyciągając spragnionych zysków inwestorów. Rynek stał się również bardziej zdywersyfikowany, a nowe notowania pogłębiają płynność i poszerzają ekspozycję sektorową.

Mimo to Hasan przyznał, że "w niektórych sektorach wyceny wyglądają teraz nieco nerwowo", a sentyment ten powtarzają analitycy, którzy wskazują na szybką aprecjację nieruchomości i akcji finansowych.

Po znakomitym 2024 roku pewne ochłodzenie może być nieuniknione. Niedawna analiza AGBI wykazała, że podczas gdy giełda w Dubaju nadal agresywnie rosła w ostatnich miesiącach, oczekuje się, że tempo spowolni w przyszłości, zwłaszcza jeśli ceny ropy pozostaną niskie.

Co przyciąga globalnych inwestorów do Dubaju?

Dla międzynarodowych inwestorów atrakcyjność Dubaju wykracza poza znane z pierwszych stron gazet, takie jak Aramco czy Emaar. "Jest wiele dobrych firm z silnymi finansami i stabilnymi przepływami pieniężnymi" – zauważył Hasan.

Rynki kapitałowe Zjednoczonych Emiratów Arabskich dojrzały, oferując możliwości w różnych sektorach – od sztucznej inteligencji i technologii finansowych po gry wrażliwe na stopy procentowe, takie jak bankowość i usługi użyteczności publicznej.

Pewną rolę odegrały również strategiczne reformy miasta. Wspierane przez rząd inicjatywy w zakresie sztucznej inteligencji, Web3 i energii odnawialnej przyciągają kapitał instytucjonalny, podczas gdy program Golden Visa i przyjazne podatkowo środowisko nadal przyciągają zamożne osoby prywatne i biura rodzinne.

Ponadto sektor nieruchomości w Dubaju pozostaje magnesem, a luksusowe nieruchomości mieszkalne i komercyjne cieszą się dużym popytem.

Według Dubajskiego Departamentu Gruntów w I kwartale 2025 r. zarejestrowano 45 376 transakcji na rynku nieruchomości, co stanowi wzrost o 22% w ujęciu rok do roku.

Tymczasem branża turystyczna i hotelarska przeżywa rozkwit, a 70 milionów odwiedzających w 2024 roku napędza popyt na hotele, restauracje i infrastrukturę rozrywkową.

A więc, czy statek w Dubaju już odpłynął?

Prawie. Podczas gdy niektóre sektory mogą być wyceniane jako perfekcyjne, szerszy krajobraz inwestycyjny Dubaju nadal oferuje atrakcyjną wartość. Rosnąca głębokość rynku, różnorodność sektorowa i jasność regulacyjna sprawiają, że jest on atrakcyjny zarówno dla inwestorów poszukujących dywidendy, jak i zorientowanych na wzrost.

Jak ujął to Hasan: "Nadal jesteśmy optymistycznie nastawieni do rynków Zjednoczonych Emiratów Arabskich i wybranych sektorów... zwłaszcza wśród dobrych dywidend, które są dostępne na giełdach w Abu Zabi i Dubaju".

Krótko mówiąc, statek nie wypłynął – po prostu nawiguje bardziej selektywnie. Dla inwestorów, którzy chcą odrobić pracę domową, Dubaj nadal oferuje port, w którym warto zacumować.