S&P 500 zbliża się do rekordowego poziomu pomimo przeciwności: kluczowe czynniki stojące za niespodziewanym rajdem

  • S&P 500 odbija się o prawie 20% od kwietniowych minimów i jest o 0,85% od nowego szczytu; Nasdaq bije nowy rekord.
  • Dynamika AI i zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie poprawiają nastroje inwestorów.
  • Rynek patrzy na obniżki stóp procentowych Fed, rozejm handlowy z Chinami i nadchodzące dane.

Wall Street jest o krok od osiągnięcia nowych rekordów wszech czasów, ponieważ potężne połączenie optymizmu związanego ze sztuczną inteligencją, luzowania geopolitycznego i odpornych zysków spółek nadal pcha amerykańskie akcje w górę pomimo burzliwego roku.

Kontrakty terminowe na indeksy wzrosły 26 czerwca, wskazując na kontynuację wzrostów, które już sprawiły, że technologiczny Nasdaq 100 osiągnął w tym tygodniu nowy rekord.

Szerszy indeks S&P 500 znajduje się obecnie zaledwie 0,85% od nowego szczytu, po tym jak odbił się o prawie 20% od kwietniowych minimów.

Środowa sesja Nasdaq Composite zamknął się na poziomie 19.973,55, co oznacza wzrost o 0,31%, podczas gdy S&P 500 zakończył sesję na poziomie 6.092,16.

Indeks Dow Jones nieznacznie spadł i zakończył sesję na poziomie 42 982,43.

Ożywienie, które zaprzeczyło przewidywaniom przedłużającej się wyprzedaży w obliczu globalnego konfliktu i niepewności politycznej, jest napędzane przez technologię o dużej kapitalizacji, solidne dane gospodarcze i niesłabnącą wiarę rynku w rewolucję AI.

"Jeśli weźmiemy pod uwagę tło geopolityczne – trwający konflikt, zmienność i niepewność – nie spodziewałbym się, że S&P 500 tak szybko powróci do nowych maksimów" – powiedział Kevin Simpson, zarządzający portfelem w Capital Wealth Planning w raporcie CNBC.

"Ten rodzaj siły świadczy o tym, jak dużo płynności jest jeszcze w systemie i jak chętni są inwestorzy do kupowania spadków na rynku zdominowanym przez entuzjazm technologiczny i sztuczną inteligencję o dużej kapitalizacji.

Zawieszenie broni i dyplomacja handlowa uspokajają rynki

Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie było kluczowym katalizatorem niedawnego wzrostu na rynku, łagodząc obawy przed potencjalnym wzrostem cen ropy naftowej lub poważnymi zakłóceniami w dostawach.

Inwestorzy spędzili większą część wiosny przygotowując się na eskalację, ale nadzieje na stabilizację w regionie pozwoliły akcjom na zdecydowane odbicie.

Decyzja prezydenta Donalda Trumpa o wstrzymaniu się z nałożeniem nowych, wysokich ceł – zwłaszcza na Chiny i Unię Europejską – jeszcze bardziej zmniejszyła globalny niepokój gospodarczy.

Niedawny rozejm handlowy między USA a Chinami, który obejmuje chińskie zobowiązania do dostaw metali ziem rzadkich, pomógł ostudzić napięcia i przywrócić zaufanie inwestorów.

"Oczekujemy, że więcej transakcji handlowych zapewni dodatkową przejrzystość i ostatecznie zmniejszy niepokój korporacyjny, konsumencki i inwestorów" – powiedział w nocie Chris Haverland, globalny strateg ds. akcji w Wells Fargo Investment Institute.

Wiatr w plecy SI pozostaje potężny

Boom na sztuczną inteligencję, który od 2023 r. stanowi podstawę wycen akcji, nie wykazuje oznak spowolnienia.

Firmy takie jak Nvidia, Alphabet i AMD odnotowały silne wzrosty w ostatnich sesjach, wspierane przez rosnący popyt na infrastrukturę i chipy AI.

Lepszy od oczekiwań raport o zyskach Microna dolał paliwa do rajdu na akcjach chipów podczas sesji przedrynkowej 26 czerwca.

"Sekularny trend sztucznej inteligencji pozostaje silny, a ostatnie trendy w zakresie adopcji i monetyzacji powinny stanowić podstawę kolejnego etapu rajdu sztucznej inteligencji w sprzyjającym otoczeniu" – powiedziała w nocie do klientów Ulrike Hoffmann-Burchardi, szefowa CIO ds. globalnych akcji w UBS.

JPMorgan szacuje obecnie, że inwestycje związane ze sztuczną inteligencją mogą przekroczyć 1 bilion dolarów do 2030 roku, szczególnie w obszarach takich jak generatywne przetwarzanie AI, sieci i pamięć masowa.

Stabilna gospodarka i wsparcie Fed łagodzą obawy o recesję

Gospodarka Stanów Zjednoczonych, choć boryka się z trudnościami, pozostaje na stabilnym gruncie.

Bezrobocie jest nadal niskie i wynosi 4,2%, a majowe dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym wykazały jedynie nieznaczne osłabienie na rynku pracy.

Inflacja nadal utrzymuje się pod kontrolą, a cła mają jak dotąd minimalny wpływ na ceny konsumpcyjne.

Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell powtórzył niedawno, że bank centralny jest gotowy do dokonania dwóch obniżek stóp procentowych jeszcze w tym roku, choć termin będzie zależał od dalszych danych.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA spadła do 4,27%, odzwierciedlając oczekiwania dotyczące luzowania polityki pieniężnej.

W notatce do klientów główny strateg ds. globalnych akcji JPMorgan, Dubravko Lakos-Bujas, napisał: "W naszym scenariuszu bazowym uważamy, że recesja w USA zostanie uniknięta".

"Niedawne osłabienie niektórych wskaźników rynku pracy i ograniczone jak dotąd przełożenie ceł na inflację może skłonić Fed do złagodzenia polityki pieniężnej wcześniej niż wynika to z naszej grudniowej prognozy".

W osobnym raporcie Citi prognozuje, że ceny złota mogą spaść o ponad 20% pod koniec 2025 r. lub na początku 2026 r., powołując się na poprawiające się perspektywy wzrostu w USA.

Zyski spółek pokazują odporność

Pomimo ryzyka geopolitycznego i nawisów regulacyjnych, zyski spółek pozostały zaskakująco solidne.

Dane FactSet pokazują, że zyski S&P 500 wzrosły w drugim kwartale o 4,9%, co oznacza ósmy kwartał z rzędu wzrostu rok do roku.

Nvidia przewodziła wzrostom wśród megacapów we wtorek ze wzrostem o 4,3%, a następnie Alphabet o 2,3% i AMD o 3,6%.

Inwestorzy czekają również na wyniki Walgreens i Nike, które jeszcze dziś potwierdzą siłę sektora konsumenckiego.

Inwestorzy przygotowują się na potencjalną zmienność w lipcu

Chociaż nastroje pozostają w dużej mierze pozytywne, inwestorzy przygotowują się na potencjalną zmienność w lipcu.

Zbliżający się termin 8 lipca na zawieszenie wzajemnych ceł, wraz z dodatkowymi danymi z amerykańskiego rynku pracy, mogą być kluczowymi wyzwalaczami.

"Rynki często mają tendencję do obserwowania większej zmienności w okresie poprzedzającym konflikty, a następnie rosną lub zwracają się ku innym czynnikom, gdy już się rozpoczną" – zauważyła Carol Schleif z BMO Private Wealth.

Na razie rajd na rynku wydaje się nienaruszony, napędzany euforią AI, stabilnymi zyskami i stopniowym odkręcaniem "ściany zmartwień", która narosła na początku tego roku.

W sytuacji, gdy indeks S&P 500 zbliża się do rekordowego poziomu, inwestorzy po raz kolejny obstawiają, że optymizm może wyprzedzić niepewność.