Sprzedaż Tesli w Chinach wzrosła w czerwcu o 0,8%; Globalne perspektywy dostaw pozostają słabe

  • Sprzedaż pojazdów elektrycznych Tesli wyprodukowanych w Chinach wzrosła w czerwcu o 0,8% r/r, co jest pierwszym wzrostem od dziewięciu miesięcy.
  • Oczekuje się, że na całym świecie Tesla odnotuje spadek dostaw w II kwartale o 11% r/r, co będzie drugim z rzędu kwartalnym spadkiem.
  • Sprzeciw wobec polityki Elona Muska i tańszych rywali jest wymieniany jako hamulec popytu w Europie i Chinach.

Sprzedaż pojazdów elektrycznych Tesli wyprodukowanych w Chinach nieznacznie wzrosła w czerwcu, przerywając ośmiomiesięczną passę strat na kluczowym rynku.

Jednak ten skromny wzrost w niewielkim stopniu maskuje szersze wyzwania stojące przed amerykańskim producentem samochodów, w tym oczekiwany spadek ogólnych dostaw kwartalnych i rosnącą presję ze strony tańszych rywali.

Dane opublikowane w środę przez Chińskie Stowarzyszenie Samochodów Osobowych (CPCA) pokazały, że sprzedaż pojazdów elektrycznych Tesli wyprodukowanych w Chinach wzrosła w czerwcu o 0,8% w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając poziom 71 599 sztuk.

Dostawy pojazdów Model 3 i Model Y produkowanych w fabryce w Szanghaju, które obejmują zarówno sprzedaż krajową w Chinach, jak i eksport do Europy i innych rynków, wzrosły o 16,1% w porównaniu z majem.

Pomimo tych pozytywnych miesięcznych danych, Tesla stoi w obliczu ostrej konkurencji na największym rynku motoryzacyjnym na świecie.

BYD, jego największy chiński rywal, odnotował w zeszłym miesiącu wzrost globalnej sprzedaży samochodów o 11% rok do roku do 377 628 sztuk, podkreślając intensywną konkurencję.

Oczekiwania dotyczące kwartalnych dostaw i szersze trudności

Oczekuje się, że na całym świecie Tesla ogłosi w środę kolejny spadek kwartalnych dostaw.

Ten oczekiwany spadek następuje, gdy firma nadal zmaga się z reakcją na poglądy polityczne dyrektora generalnego Elona Muska i znaczną presją konkurencyjną, która ciągnie za sobą popyt na jej pojazdy.

Podczas gdy znaczna część ogromnej wyceny Tesli wynoszącej biliony dolarów opiera się na ambitnym założeniu Muska w sprawie komercjalizacji robotów, obecne przychody i zyski firmy w przeważającej mierze pochodzą z jej podstawowej działalności, jaką jest sprzedaż pojazdów elektrycznych – działalności, która znajduje się pod presją ze względu na wysokie stopy procentowe i rozprzestrzenianie się nowych konkurentów.

Globalny rynek pojazdów elektrycznych nadal rośnie, choć w wolniejszym tempie niż w poprzednich latach. W tym kontekście roczna sprzedaż starzejącej się linii produktów Tesli spadła po raz pierwszy w 2024 roku.

Podczas gdy Musk stwierdził, że sprzedaż powróci do wzrostu w 2025 r. – co jest znaczącym wycofaniem się z jego wcześniejszej, bardziej agresywnej obietnicy wzrostu o 20-30% – analitycy przewidują 8% spadek sprzedaży firmy w tym roku.

W drugim kwartale, który zakończył się w czerwcu, Tesla ma dostarczyć około 394 380 sztuk, zgodnie z konsensusem 23 analityków ankietowanych przez Visible Alpha.

Jeśli to prawda, oznaczałoby to spadek o ponad 11% rok do roku i nastąpiłby po 13% spadku, który firma odnotowała w poprzednim kwartale.

Tesla przypisywała spadek w zeszłym kwartale przerwie w produkcji, która była niezbędna do przejścia na odświeżoną wersję najlepiej sprzedającego się SUV-a Model Y.

Analitycy początkowo sugerowali, że wielu klientów zwleka z zakupami w oczekiwaniu na ten zaktualizowany model.

"Nowy" model Y i czynnik Muska

Jednak wpływ odświeżonego Modelu Y mógł nie spełnić początkowych oczekiwań.

"Myślę, że wielu analityków sądziło, że ten kwartał będzie miał pozytywny wzrost ze względu na nowy Model Y" – powiedział Reutersowi Ross Gerber, dyrektor generalny inwestora Tesli Gerber Kawasaki Wealth and Investment Management.

"Ale nowy Model Y w moim odczuciu nie jest takim odejściem od starego Modelu Y" – zauważył, dodając, że popyt na ten model nie spełnia oczekiwań.

Zamiast gwałtownego wzrostu, ludzie kupili mniej pojazdów Tesli. Niektórzy potencjalni nabywcy byli podobno zirytowani publicznym przyjęciem przez Elona Muska skrajnie prawicowej polityki w Europie i jego pracą dla prezydenta USA Donalda Trumpa, gdzie miał za zadanie nadzorować cięcia w federalnych miejscach pracy i finansowaniu.

Chociaż od tego czasu Musk skupił się z powrotem na swoich firmach, sprzeciw, w połączeniu z klientami wybierającymi tańsze chińskie pojazdy elektryczne, doprowadził do pięciu kolejnych miesięcy spadku sprzedaży Tesli w Europie.

Dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów wykazały znaczny spadek Tesli o 27,9% w maju.

W Chinach udział Tesli w rynku pojazdów elektrycznych skurczył się do 7,6% w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2025 r., w porównaniu z 10% w zeszłym roku i szczytem na poziomie 15% w 2020 r.

Konkurenci z powodzeniem przekonali do siebie konsumentów dzięki nowym, odlotowym, bogatym w funkcje pojazdom elektrycznym.

Na przykład SUV YU7 firmy Xiaomi otrzymał wyjątkowo silne zamówienia w ciągu kilku godzin od wprowadzenia do sprzedaży w zeszłym tygodniu, co podsyciło spekulacje, że Tesla może być zmuszona do obniżenia cen, aby skutecznie walczyć.

Aby osiągnąć cel Muska, jakim jest powrót do wzrostu sprzedaży w tym roku, Tesla musiałaby dostarczyć ponad milion sztuk w drugiej połowie 2025 roku, zakładając, że szacunki z drugiego kwartału są dokładne.

Według analityków z Wall Street byłby to rekord dla firmy i trudne wyzwanie, chociaż sprzedaż jest zazwyczaj silniejsza w drugiej połowie roku.

Pewną pomocą może być planowany tańszy model Tesli – który ma być okrojoną wersją Modelu Y – który firma zapowiedziała, że rozpocznie produkcję do końca czerwca.

Reuters informował jednak w kwietniu, że ten model zostanie opóźniony o co najmniej kilka miesięcy.

Pomimo tych wyzwań, akcje Tesli, po spadku na początku tego roku w wyniku gniewnych protestów przeciwko Muskowi, odzyskały ostatnio część gruntu pod nogami.

Może to częściowo wynikać z postępów na froncie autonomicznej jazdy.

W zeszłym miesiącu firma uruchomiła około tuzina robotów w ograniczonej części Austin w Teksasie, przewożąc niewielką grupę zaproszonych fanów za symboliczną opłatą, aczkolwiek z obecnym monitorem bezpieczeństwa i innymi ograniczeniami operacyjnymi.