Rynki azjatyckie otwierają się: akcje spadają w związku z niepewnością celną w USA; Sensex otwiera się wyciszony

  • Akcje azjatyckie spadły w poniedziałek (Nikkei -0,5%) w związku z zamieszaniem związanym z terminami i polityką celną USA.
  • Indyjski Sensex rozpoczął spokój w związku z niepewnością w światowym handlu i skutkami raportu SEBI-Jane Street.
  • Administracja Trumpa twierdzi, że wyższe cła "powrócą jak bumerang" 1 sierpnia dla krajów, które nie zawrą umowy do 9 lipca.

Azjatyckie rynki akcji rozpoczęły w poniedziałek tydzień handlowy od słabszego akcentu, a większość indeksów regionalnych spadła w związku z zamieszaniem związanym z amerykańską polityką celną i spadkiem cen ropy po tym, jak OPEC+ otworzył kurki z dostawami bardziej niż oczekiwano.

Brak jasności co do terminów handlowych i stawek celnych z Waszyngtonu wprowadził nową dawkę niepewności na rynki, prowadząc do ostrożnego startu we wszystkich obszarach, w tym stonowanego otwarcia dla indyjskich benchmarków, takich jak Sensex.

Stany Zjednoczone wydają się być bliskie sfinalizowania kilku umów handlowych w nadchodzących dniach i powiadomią inne kraje o wyższych stawkach celnych do 9 lipca, zgodnie z niedzielnymi oświadczeniami prezydenta Donalda Trumpa.

Wskazał, że wyższe stawki miałyby wejść w życie 1 sierpnia.

"Prezydent Trump będzie wysyłał listy do niektórych z naszych partnerów handlowych, mówiąc, że jeśli nie ruszycie naprzód, to 1 sierpnia wrócicie jak bumerang do poziomu taryf celnych z 2 kwietnia" – powiedział CNN sekretarz skarbu USA Scott Bessent.

Prezydent Trump pierwotnie ogłosił 10-procentową podstawową stawkę celną dla większości krajów w kwietniu, z wyższymi stawkami "wzajemnymi" sięgającymi 50%, ustalając pierwotny termin na tę środę.

Jednak ze względu na to, że sfinalizowano bardzo niewiele faktycznych transakcji handlowych, analitycy zawsze podejrzewali, że data ta zostanie przesunięta.

Sytuację dodatkowo komplikują dodatkowe komentarze prezydenta Trumpa, że ceny ceł mogą wahać się od "może 60% do 70%" oraz jego groźba nałożenia dodatkowych 10% na kraje przyłączające się do "antyamerykańskiej polityki" grupy BRICS (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny).

Nie jest jasne, czy nowy termin dotyczy wszystkich partnerów handlowych USA, czy tylko niektórych, co sprawia, że inwestorzy muszą zmagać się z niepewnością.

"Ta ponowna eskalacja napięć handlowych następuje w czasie, gdy uważa się, że główni partnerzy handlowi, w tym UE, Indie i Japonia, znajdują się na kluczowych etapach dwustronnych negocjacji" – napisali analitycy ANZ w nocie.

Początkowa reakcja rynku na tę ponowną niepewność była ostrożna.

Japoński Nikkei stracił 0,5%, podczas gdy akcje Korei Południowej poszły bez zmian. Najszerszy indeks MSCI obejmujący akcje w regionie Azji i Pacyfiku poza Japonią spadł o 0,6%, podczas gdy chińskie blue chipy spadły o 0,5%.

Kontrakty terminowe na S&P 500 i Nasdaq spadły o około 0,3%. W Europie kontrakty terminowe na EUROSTOXX 50 spadły o 0,1%, podczas gdy kontrakty terminowe na FTSE spadły o 0,2%, a kontrakty terminowe na DAX pozostały na stabilnym poziomie.

Rynki indyjskie rozpoczynają się stonowanym akcentem wśród lokalnych i globalnych sygnałów

Indyjskie indeksy giełdowe otworzyły poniedziałkową sesję stonowanym akcentem, a rynek analizował doniesienia o potencjalnej umowie handlowej między USA a Indiami wraz z konsekwencjami niedawnego raportu SEBI na temat Jane Street, który rzekomo manipulował indyjskimi rynkami akcji.

NSE Nifty 50 otworzył się w pobliżu poziomu 25 450, podczas gdy BSE Sensex został wyciszony na poziomie około 83 400.

Zgodnie z głównymi indeksami, Bank Nifty pozostał bez zmian na poziomie 57 013, a indeksy małych i średnich spółek również poruszały się ostrożnie, a Nifty Midcap 100 otworzył się na poziomie 59 680.

Wśród poszczególnych akcji na Nifty, Trent, Asian Paints i HDFC Life były notowane na zielono z umiarkowanymi zyskami poniżej 1%.

Po aktualizacjach za I kwartał niektóre akcje FMCG, w tym Dabur i Godrej Consumer, odnotowały wczesne wzrosty. Szersze rynki poruszają się jednak w podobnym ostrożnym tempie ze zmniejszoną intensywnością.

Dzieje się tak, gdy Indie, podobnie jak inne kraje, przygotowują się do przesuwających się terminów taryf celnych w USA.

Waluty i obligacje reagują na niepewność

W typowej ucieczce do bezpieczeństwa obligacje rządowe były lepiej oferowane, a rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła o prawie 2 punkty bazowe do 4,326%. Główne waluty były mieszane.

Indeks dolara amerykańskiego wzrósł do 97,071. Euro utrzymało się na stabilnym poziomie 1,1771 USD, tuż poniżej zeszłotygodniowego szczytu na poziomie 1,1830 USD, podczas gdy dolar był nieco mocniejszy w stosunku do jena na poziomie 144,76.

Dolar został nieco osłabiony przez obawy inwestorów dotyczące często chaotycznej polityki celnej prezydenta Trumpa i jej potencjalnego wpływu na wzrost gospodarczy i inflację.

Te same obawy powstrzymywały Rezerwę Federalną przed obniżeniem stóp procentowych, a protokół z jej ostatniego posiedzenia, który ma zostać opublikowany wkrótce, powinien dać więcej informacji na temat tego, kiedy większość członków może rozważyć wznowienie luzowania monetarnego.