Jen spada do najniższego poziomu od 2 tygodni po tym, jak USA ogłosiły 25% cło na Japonię

  • Japoński jen spadł do najniższego od dwóch tygodni poziomu (146,44 za dolara) po tym, jak Trump ogłosił 25-procentowe cło na Japonię.
  • Nowe cła Trumpa w wysokości 25% są również wymierzone w Koreę Południową, z datą wejścia w życie 1 sierpnia.
  • Dolar amerykański utrzymał się na stabilnym poziomie względem koszyka walut po wzroście o 0,5% w poniedziałek.

Japoński jen mocno spadł we wtorek, podczas gdy dolar amerykański trzymał się mocno, ponieważ rynki walutowe zareagowały na ostatnią salwę w chaotycznej wojnie handlowej prezydenta Donalda Trumpa: ujawnienie 25-procentowych ceł na towary importowane z kluczowych partnerów handlowych USA, Japonii i Korei Południowej.

Prezydent Trump zaczął w poniedziałek powiadamiać partnerów handlowych – od potęg produkcyjnych, takich jak Japonia i Korea Południowa, po mniejszych graczy – że znacznie wyższe amerykańskie cła mają wejść w życie 1 sierpnia.

Później zaznaczył, że jest otwarty na przedłużenie tego terminu, jeśli kraje złożą konkretne propozycje, ale początkowe ogłoszenie wystarczyło, aby wstrząsnąć nastrojami inwestorów.

Japoński jen i południowokoreański won odczuły natychmiastowy wpływ, spadając o około 1% w ciągu nocy. Presja utrzymywała się do wtorkowej sesji handlowej, a jen spadł do najniższego od dwóch tygodni poziomu 146,44 za dolara.

Południowokoreański won zdołał jednak później częściowo odrobić straty, wzrastając o 0,4% do 1370,20 za dolara.

Inwestorzy weszli w ten tydzień już zmagając się ze znacznym zamieszaniem związanym z planami taryfowymi prezydenta Trumpa przed pierwotnym terminem 9 lipca.

Chociaż nowa data wdrożenia 1 sierpnia daje chwilowe wytchnienie, ogólne perspektywy pozostają głęboko niepewne, a obawy o światową gospodarkę utrzymują się.

"Nadal istnieje duża niepewność co do tego, gdzie ostatecznie ustabilizują się stawki celne i które kraje otrzymają jakie stawki, więc niepewność co do światowej gospodarki jest nadal wysoka, co na razie utrzyma inwestorów w napięciu" – skomentowała Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia.

W odpowiedzi na ogłoszenie ceł, premier Japonii Shigeru Ishiba powiedział we wtorek, że Japonia będzie kontynuować negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, dążąc do zawarcia umowy handlowej, która byłaby korzystna dla obu stron.

Korea Południowa zapowiedziała również, że planuje zintensyfikować rozmowy handlowe z USA, postrzegając plan prezydenta Trumpa dotyczący 25-procentowego cła od 1 sierpnia jako skuteczne przedłużenie okresu karencji na wprowadzenie wzajemnych ceł.

Dolar trzyma się mocno, inne waluty odbijają się

Podczas gdy jen potknął się, inne główne waluty zdołały we wtorek odzyskać nieco terenu po tym, jak spadły w stosunku do odbijającego się dolara amerykańskiego podczas poprzedniej sesji.

Euro wzrosło o 0,27% do 1,1741 USD, po spadku o 0,67% w poniedziałek. Funt szterling również wzrósł o 0,17% do 1,3626 USD.

Warto zauważyć, że Unia Europejska nie spodziewa się otrzymania listu ze Stanów Zjednoczonych określającego wyższe cła, według źródeł unijnych zaznajomionych ze sprawą, które rozmawiały z agencją Reutera w poniedziałek.

Blok podobno rozważa możliwe zwolnienia z amerykańskiej opłaty bazowej w wysokości 10%.

W stosunku do koszyka walut, dolar amerykański niewiele się zmienił na poziomie 97,40, skutecznie utrzymując większość 0,5% zysku, który odnotował w poniedziałek.

Dolar australijski ostatnio był notowany o 0,32% wyżej na poziomie 0,6513 USD, odrabiając część strat po spadku o 0,9% podczas poprzedniej sesji, ponieważ apetyt na ryzyko spadł.

Dolar nowozelandzki również poszedł w górę, o 0,22% do 0,6015 USD, odwracając część poniedziałkowego spadku o 0,8%.

Oczy na RBA: oczekiwana obniżka stóp procentowych w Australii

Uczestnicy rynku uważnie obserwują obecnie Bank Rezerw Australii (RBA), który ma ogłosić swoją decyzję w sprawie stóp procentowych jeszcze we wtorek.

Oczekiwania są wysokie, że bank centralny dokona kolejnej obniżki stóp procentowych, co jest spowodowane złagodzeniem inflacji i spowolnieniem gospodarki krajowej.

"Biorąc pod uwagę stale zmieniającą się równowagę ryzyk i zwiększoną niepewność, jaką stwarza to dla zatrudniania i inwestycji w australijskiej gospodarce, spodziewane są kolejne cięcia RBA" – powiedział Carl Ang, analityk ds. instrumentów o stałym dochodzie w MFS Investment Management.

"Stopa końcowa na poziomie 3,1% do początku 2026 r. pozostaje scenariuszem bazowym dla tego cyklu cięć RBA".