50-procentowe cło Trumpa na import z Brazylii przysporzy kłopotów Starbucksowi i Dutch Bros

  • Starbucks stoi w obliczu spadku zysków o 1,4% z powodu proponowanego przez Trumpa 50-procentowego cła na Brazylię.
  • Koszty Dutch Bros mogą wzrosnąć o 1,3%, przy spadku zysków o 0,5%.
  • USDA rozważa zwolnienia dla kawy i innych towarów importowanych z ograniczeniami klimatycznymi

Akcje Starbucksa i innych głównych sprzedawców kawy w USA mogą stanąć w obliczu wyższych kosztów po tym, jak administracja Trumpa zaproponowała szerokie 50-procentowe cło na cały import z Brazylii – największego na świecie eksportera kawy.

Polityka, która ma wejść w życie 1 sierpnia, chyba że Brazylia wynegocjuje zwolnienie, grozi wzrostem kosztów produkcji dla gigantów napojów, którzy w dużym stopniu polegają na brazylijskiej fasoli.

Według analityka TD Cowen, Andrew Charlesa, Starbucks może odnotować 0,5% wzrost kosztów sprzedanych towarów w Ameryce Północnej ze względu na ekspozycję na kawę brazylijską.

Około 22% ziaren kawy Starbucks w Ameryce Północnej pochodzi z Brazylii, co stanowi około 2,2% całkowitej bazy kosztowej w tym regionie.

W związku z tym 50-procentowe cło podniosłoby koszty produkcji i zmniejszyłoby zyski o około 1,4%.

Wpływ na segment rozwoju kanałów Starbucks – który obejmuje napoje gotowe do spożycia i pakowane ziarna sprzedawane w sklepach spożywczych – może być bardziej wyraźny.

Charles oszacował wzrost kosztów dla tego działu o 3,5%, co spowodowało dodatkowy spadek zysków firmy o 0,6%. W sumie taryfa może oznaczać 5-centową obniżkę rocznego zysku na akcję.

Konsumenci mogą uniknąć podwyżek cen, przynajmniej na razie

Chociaż zbliżająca się taryfa może zmniejszyć marże zysku Starbucksa, jest mało prawdopodobne, aby firma przeniosła wyższe koszty na klientów, przynajmniej nie od razu.

Po roku powolnej sprzedaży w USA i frustracji klientów z powodu rosnących cen, dyrektor generalny Brian Niccol zobowiązał się do utrzymania cen na stałym poziomie do 2025 r. w nadziei na odzyskanie ruchu pieszego.

Mimo to utrzymująca się presja kosztowa może ostatecznie ograniczyć elastyczność cenową.

Kontrakty terminowe na kawę wzrosły w czwartek o 1% w odpowiedzi na ogłoszenie taryf, chociaż pozostają poniżej rekordowych poziomów z lutego, spowodowanych ekstremalnymi warunkami pogodowymi w Brazylii.

Zakłócenia w dostawach spowodowane suszą i mrozem już w ciągu ostatnich dwóch lat spowodowały wzrost światowych cen kawy.

Charles podkreślił, że globalne zaopatrzenie Starbucksa – obejmujące ponad 30 krajów – i jego coraz bardziej zróżnicowane menu mogą złagodzić cios.

Popularne napoje niezwiązane z kawą, takie jak Refreshers, odgrywają obecnie coraz większą rolę w strumieniu przychodów firmy w Ameryce Północnej.

Dutch Bros i inni również na linii ognia

Rywal Dutch Bros, który opiera się na brazylijskich ziarnach w ponad połowie swojej podaży kawy, również może stanąć w obliczu kompresji marży.

Podczas gdy kawa stanowi mniej niż 10% kosztów sprzedanych towarów Dutch Bros, Charles szacuje, że nowa taryfa spowoduje wzrost rocznej bazy kosztowej o 1,3% i doprowadzi do zmniejszenia zysków o 0,5%.

Inne firmy, takie jak JM Smucker – właściciel Folgers – i Keurig Dr Pepper również mogą odnotować wzrost kosztów zaopatrzenia.

Według Departamentu Rolnictwa USA Brazylia dostarcza około jednej trzeciej ziaren zielonej kawy w USA.

Giuseppe Lavazza, prezes włoskiej palarni kawy Lavazza, powiedział w czwartkowym wywiadzie, że cło Trumpa może wywołać "dużą inflację" w całym światowym sektorze kawy.

Większość kawy w USA nie może być pozyskiwana w kraju, biorąc pod uwagę, że tylko Hawaje i Portoryko oferują odpowiedni klimat do uprawy fasoli.

Możliwe wyjątki i harmonogram

Biały Dom ma jeszcze czas na przemyślenie sprawy.

Sekretarz USDA Brooke Rollins powiedziała w czerwcu, że dyskutowane są zwolnienia dla podstawowych produktów importowanych, których nie można uprawiać w USA, takich jak kawa.

Jednak dopóki takie środki nie zostaną sformalizowane, sprzedawców kawy czeka niepewne lato.

Akcje Starbucks wzrosły zaledwie o 2,69% od początku roku.

Akcje wzrosły o 21% w dniu, w którym Niccol został mianowany dyrektorem generalnym w sierpniu 2024 r., ale jego strategia naprawcza nie została jeszcze w pełni zrealizowana.

Do tej pory nie ujawniono żadnych celów finansowych, a sprzedaż nie odbiła się jeszcze znacząco.

Tymczasem analitycy twierdzą, że jeśli cło przejdzie bez zwolnień, duża część amerykańskiego przemysłu kawowego będzie musiała wchłonąć wyższe koszty surowców – lub ostatecznie przenieść je na zmęczonych inflacją konsumentów.