Rynki azjatyckie otwierają się: Nikkei spada o 0,33%, Sensex otwiera się słabiej po wiadomościach o taryfach

  • Rynki azjatyckie zachowywały się w poniedziałek mieszanie po tym, jak Trump nałożył 30-procentowe cła na UE i Meksyk.
  • Sensex otworzył się niżej (~82 400), a Nifty poniżej 25 150, w związku z ostrożnym sentymentem globalnym.
  • Trump ogłosił, że 30-procentowe cła na UE i Meksyk wejdą w życie 1 sierpnia.

Azjatyckie rynki akcji rozpoczęły tydzień handlowy od mieszanych i ostrożnych wyników w poniedziałek, ponieważ inwestorzy oceniali wpływ weekendowej decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o nałożeniu 30-procentowego cła na Unię Europejską i Meksyk.

Ten ostatni ruch w trwającej sadze handlowej wprowadził nową niepewność na światowe rynki, prowadząc do płaskiego lub niższego startu indyjskich benchmarków, takich jak Sensex.

Na początku tygodnia inwestorzy skupili się przede wszystkim na sobotnim oświadczeniu prezydenta Trumpa na jego portalu społecznościowym Truth Social. Ujawnił, że 30-procentowe cła zarówno na UE, jak i Meksyk wejdą w życie od 1 sierpnia.

W odpowiedzi przywódcy zarówno UE, jak i Meksyku wyrazili zamiar kontynuowania negocjacji z administracją Trumpa w tym miesiącu w celu uzgodnienia niższej stawki celnej.

Taki rozwój sytuacji stworzył ostrożną atmosferę w całym regionie. Japoński benchmark Nikkei 225 stracił 0,33% o godzinie 8:10. czasu singapurskiego, podczas gdy szerszy indeks Topix spadł o 0,21%.

Z kolei południowokoreański indeks Kospi wzrósł o 0,22%, a Kosdaq o małej kapitalizacji o 0,19%. W Australii benchmark S&P/ASX 200 spadł o 0,1%.

Akcje spółek z Chin i Hongkongu rozpoczęły dzień nieznacznie wyżej w związku z niestabilnym handlem obserwowanym na innych kluczowych rynkach Azji i Pacyfiku.

O godzinie 9:40 czasu lokalnego indeks Hang Seng wzrósł o 0,14%, podczas gdy CSI 300 na kontynencie wzrósł o 0,16%.

Dane gospodarcze zaskakują w Singapurze i Japonii

Inwestorzy uważnie obserwują również szereg danych ekonomicznych. Dużą niespodzianką był Singapur, którego gospodarka rosła w drugim kwartale w solidnym tempie 4,3% rok do roku.

Liczba ta oznacza przyspieszenie w stosunku do 3,9% wzrostu odnotowanego w pierwszym kwartale i zdecydowanie przewyższa 3,5% prognozowane przez ekonomistów ankietowanych przez agencję Reuters.

W ujęciu kwartał do kwartału PKB Singapuru wzrósł o 1,4%, co stanowi znaczny zwrot w porównaniu ze spadkiem o 0,5% odnotowanym w poprzednim kwartale.

W Japonii dane pokazały, że zamówienia na podstawowe maszyny spadły w maju o 0,6% w porównaniu z poprzednim miesiącem w ujęciu wyrównanym sezonowo.

Chociaż spadek ten był nieco lepszy niż spadek o 1,5% szacowany przez ekonomistów w ankiecie Reutersa, nastąpił on po gwałtownym spadku o 9,1% w kwietniu.

Te podstawowe zamówienia na maszyny, które nie obejmują pozycji zmiennych, są uważane za kluczowy miernik wydatków kapitałowych i zaufania biznesowego.

Z bardziej pozytywnego punktu widzenia, w ujęciu rocznym zamówienia bazowe wzrosły o 4,4%, pokonując prognozowany wzrost o 3,4%, zgodnie z danymi LSEG.

Rynki indyjskie otwierają się niżej w obliczu globalnej niepewności

Indyjskie indeksy giełdowe otworzyły poniedziałkową sesję od płaskiego do niższego notowania, a nowe amerykańskie cła na UE i Meksyk doprowadziły do słabego sentymentu na rynkach azjatyckich.

NSE Nifty 50 otworzył się poniżej poziomu 25 150, podczas gdy BSE Sensex spadł do około 82 400. Zgodnie z głównymi indeksami, Bank Nifty pozostał bez zmian poniżej 56 750.

Podobnie, sektory małych i średnich spółek handlowały ostrożnie, chociaż Nifty Midcap 100 zdołał otworzyć się o 0,10% wyżej na poziomie 58 700.

Inwestorzy w Indiach będą również uważnie obserwować odczyt inflacji w tym kraju za czerwiec, który ma zostać opublikowany dzisiaj.

Ekonomiści ankietowani przez agencję Reuters spodziewają się, że odczyt inflacji cen konsumpcyjnych w Indiach wyniesie 2,5 proc. rok do roku, co oznacza spadek z 2,82 proc. miesiąc wcześniej.