Repsol utrzymuje cel wypłaty pomimo spadku zysku w blackoutze

  • Repsol potwierdza cel wypłat dla akcjonariuszy pomimo spadku zysków w drugim kwartale 2025 roku.
  • Straty w wysokości 175 milionów euro spowodowane kwietniową przerwą w dostawie prądu i innymi zakłóceniami wpłynęły na wyniki.
  • Znacząco ucierpiał dział przemysłowy firmy, co doprowadziło do zmniejszenia zdolności operacyjnej.

Repsol, hiszpańska firma multienergetyczna, potwierdziła w czwartek swoje zaangażowanie w realizację celu wypłat dla akcjonariuszy, pomimo doniesień o mniejszym niż oczekiwano spadku skorygowanego zysku w drugim kwartale.

Na wyniki firmy wpłynął znaczący spadek o 175 milionów euro (206 milionów dolarów) wynikający z ogromnej przerwy w dostawie prądu w kwietniu, a także serii innych mniejszych zakłóceń w dostawach energii, które miały miejsce w tym okresie, zgodnie z raportem Reutersa.

Ta odporność w dotrzymywaniu zobowiązań akcjonariuszy podkreśla solidne zarządzanie finansami i strategiczną koncentrację firmy w obliczu wyzwań operacyjnych.

Awaria wpływa na działalność

28 kwietnia rozległa przerwa w dostawie prądu pogrążyła Półwysep Iberyjski w chaosie, co doprowadziło do poważnych zakłóceń w wielu sektorach.

Miasta ogarnął chaos komunikacyjny, ponieważ sygnalizacja świetlna przestała działać, powodując zastój ruchu kołowego.

Tysiące osób dojeżdżających do pracy stanęło w obliczu poważnych trudności, utknęło w pociągach, które zatrzymały się w połowie podróży i zostały uwięzione w windach, które straciły zasilanie.

Dalekosiężne konsekwencje tej awarii objęły krytyczną infrastrukturę przemysłową, znacząco wpływając na działalność firmy Repsol w regionie.

Wszystkie pięć rafinerii i trzy zakłady chemiczne Repsola doświadczyły całkowitego odcięcia dostaw prądu, co budzi obawy o potencjalne straty produkcyjne i konsekwencje dla bezpieczeństwa.

Kilka z jego obiektów doświadczyło zakłóceń z powodu problemów z zewnętrznym zasilaniem przy dwóch różnych okazjach, 22 kwietnia i 16 czerwca.

Przestoje te prawdopodobnie wpłynęły na działalność i potencjalnie doprowadziły do przestojów lub opóźnień w dotkniętych obszarach.

Zakłócenia operacyjne

Po tych zakłóceniach powrót do pełnej zdolności operacyjnej obiektów zajmuje zwykle od jednego do dwóch tygodni.

Ten wydłużony okres rekonwalescencji bezpośrednio przyczynił się do znacznego spadku wskaźników ich wykorzystania w badanym kwartale.

Skumulowany wpływ tych zdarzeń na wydajność i produkcję zakładu był znaczący, co podkreśla podatność tych operacji na nieprzewidziane okoliczności.

Dyrektor generalny Repsol, Josu Jon Imaz, został zacytowany w raporcie:

Firma oficjalnie ogłosiła, że aktywnie bada potencjalne możliwości prawne.

Rozważanie to jest bezpośrednią reakcją na niedawną awarię, a decyzja firmy o podjęciu kroków prawnych jest uzależniona od formalnego ustalenia wszystkich stron odpowiedzialnych za zakłócenie świadczenia usług.

Sondy

Repsol podkreślił swoje zaangażowanie w pociągnięcie do odpowiedzialności osób uznanych za winne po tym, jak kompleksowe dochodzenie określi konkretne obowiązki związane z incydentem.

Hiszpański organ antymonopolowy i energetyczny prowadzi dochodzenie w sprawie blackoutu i nie ogłosił jeszcze, kiedy jego ustalenia zostaną opublikowane.

Firma ogłosiła dodatkowy skup akcji własnych w wysokości 350 mln euro, co zgodnie z wcześniejszymi zobowiązaniami zwiększy łączną kwotę w tym roku do 700 mln euro.

Przewiduje się, że w tym roku akcjonariusze otrzymają od 30% do 35% przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej spółki, w tym dywidendy.

Mieści się to w górnej granicy docelowego zakresu firmy.

Repsol odnotował kwartalny skorygowany zysk w wysokości 702 mln euro, przekraczając średnią prognozę firmy na poziomie 500 mln euro.

Jest to kwota niższa niż 859 mln euro odnotowana w tym samym okresie ubiegłego roku.

Zysk netto hiszpańskiej grupy spadł do 237 mln euro z 657 mln euro. Dodatkowo grupa ogłosiła sprzedaż swoich 40% udziałów w Hecate, amerykańskim deweloperze energii odnawialnej.