Generatna sztuczna inteligencja zaczyna przekształcać amerykański rynek pracy, ostrzega ekonomista Goldman Sachs

  • Goldman Sachs twierdzi, że spowolnienie AI w zatrudnianiu w branży technologicznej najmocniej uderza w młodych pracowników.
  • Młodsi pracownicy techniczni stają w obliczu automatyzacji, ponieważ firmy wdrażają narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji.
  • Sztuczna inteligencja może zastąpić 6–7 proc. miejsc pracy w USA; AGI może powodować głębsze zakłócenia.

Pojawienie się generatywnej sztucznej inteligencji już odciska swoje piętno na amerykańskim rynku pracy, a wczesne oznaki zakłóceń pojawiają się w danych o zatrudnieniu, według starszego ekonomisty Goldman Sachs.

Podczas gdy wdrażanie sztucznej inteligencji na dużą skalę w różnych branżach jest wciąż na wczesnym etapie, wzorce zatrudniania – szczególnie w sektorze technologicznym – zaczynają się zmieniać.

Wczesne oznaki spowolnienia w zatrudnianiu w branży technologicznej

Joseph Briggs, starszy globalny ekonomista w dziale badawczym Goldmana, powiedział w wywiadzie podcastowym, który zostanie wyemitowany we wtorek, że najbardziej zauważalnym trendem do tej pory jest spadek zatrudnienia w sektorze technologicznym.

Historycznie rzecz biorąc, w ciągu ostatnich dwóch dekad liczba miejsc pracy w branży technologicznej stale rosła jako udział w całkowitym zatrudnieniu w USA.

Briggs zauważył jednak, że w ciągu ostatnich trzech lat wzrost ten nie tylko spowolnił, ale także przekroczył długoterminowy trend.

Spowolnienie najmocniej uderza w młodszych pracowników. Stopy bezrobocia wśród pracowników technologicznych w wieku od 20 do 30 lat wzrosły o trzy punkty procentowe od początku 2025 r. – znacznie więcej niż wzrost obserwowany w szerszym sektorze technologicznym lub wśród innych młodych pracowników.

Briggs przypisuje to ostrożnemu podejściu pracodawców, którzy badają możliwość wdrożenia sztucznej inteligencji.

Automatyzacja zmienia strategie zatrudniania

Uruchomienie ChatGPT firmy OpenAI w listopadzie 2022 r. przyspieszyło przyjęcie sztucznej inteligencji i przekształciło strategie korporacyjne.

Generatywne modele sztucznej inteligencji szybko stały się zdolne do wykonywania wielu rutynowych zadań, a w niektórych przypadkach już dorównują umiejętnościom inżynierów oprogramowania.

Liderzy technologiczni są coraz bardziej szczerzy w kwestii wkładu sztucznej inteligencji w ich przepływy pracy.

Szefowie Alphabet i Microsoftu ujawnili, że sztuczna inteligencja generuje około 30% kodu w niektórych projektach, podczas gdy dyrektor generalny Salesforce, Marc Benioff, powiedział, że sztuczna inteligencja obsługuje do 50% pracy w jego firmie.

Według Briggsa wpływa to na decyzje o zatrudnieniu. Dyrektorzy generalni firm technologicznych wstrzymują się z rekrutacją młodszych pracowników — ról łatwiej zautomatyzować — jednocześnie priorytetowo traktując doświadczonych pracowników, którzy potrafią dostosować się do przepływów pracy opartych na sztucznej inteligencji.

George Lee, współszef Goldman Sachs Global Institute, opisał młodych pracowników jako "trochę ofiarę" tej transformacji, ponieważ firmy starają się zachować elastyczność bez poświęcania konkurencyjności.

Długoterminowe zagrożenia i możliwość wystąpienia większych zakłóceń

Badania Goldman Sachs szacują, że w scenariuszu bazowym od 6% do 7% amerykańskich pracowników może ostatecznie stracić pracę z powodu automatyzacji związanej ze sztuczną inteligencją.

Przemieszczenie może być bardziej dotkliwe, jeśli adopcja korporacyjna przyspieszy szybciej niż zakłada Briggs – albo przez szybki postęp technologiczny, albo spowolnienie gospodarcze skłaniające do cięcia kosztów.

Jedną z istotnych niewiadomych jest potencjalne pojawienie się sztucznej inteligencji ogólnej (AGI), która dorównałaby zdolności człowieka do uczenia się i adaptacji w różnych dziedzinach.

Briggs ostrzegł, że AGI może znacznie zwiększyć zakres substytucji siły roboczej, tworząc znacznie bardziej destrukcyjny wpływ na zatrudnienie, niż przewidują obecne modele.

Podczas gdy sztuczna inteligencja obiecuje zwiększyć produktywność i zyski dla akcjonariuszy, jej zmieniająca się rola w miejscu pracy stanowi wyraźne wyzwanie dla młodszych pracowników i sektorów najbardziej podatnych na automatyzację.

W miarę jak firmy udoskonalają swoje strategie dotyczące sztucznej inteligencji, równowaga między innowacjami a bezpieczeństwem zatrudnienia prawdopodobnie pozostanie głównym przedmiotem debaty na rynku pracy w nadchodzących latach.