Kurs Joby w czwartek: oto dlaczego analitycy naciskają przycisk "SPRZEDAJ"

Kurs Joby w czwartek: oto dlaczego analitycy naciskają przycisk "SPRZEDAJ"
Devesh Kumar
07 sie 2025, 16:54 PM
  • Joby odnotował stratę w wysokości 0,41 USD zysku na akcję, dwukrotnie przekraczając szacunki Wall Street.
  • Analitycy obniżają ocenę akcji w związku ze słabymi perspektywami krótkoterminowymi.
  • Futurystyczne marzenia o taksówkach powietrznych uziemione, inwestorzy chcą paragonów, a nie pasa startowego

Akcje Joby Aviation (NYSE: JOBY) spadły w czwartek o 6% po publikacji rozczarowującego raportu o zyskach za II kwartał i późniejszych obniżkach ocen przez analityków.

Spółka odnotowała większą niż oczekiwano stratę w wysokości 0,41 USD na akcję, ponad dwukrotnie większą niż przewidywali analitycy. Ale prawdziwy szok nastąpił na linii przychodów: zaledwie 20 000 dolarów.

To nie jest literówka; Było to o ponad milion dolarów niższe od prognoz. Jak na firmę, która była reklamowana jako przyszłość miejskiej mobilności powietrznej, te liczby wylądowały z hukiem.

Wall Street nie czekała z założonymi rękami. Akcje spadły o 6%, ponieważ analitycy zaczęli obniżać swoje oceny, a inwestorzy ponownie ocenili harmonogram i rentowność dużego zakładu Joby'ego na elektryczne taksówki powietrzne.

Przed nami jeszcze długa droga do certyfikacji FAA, komercyjnych startów lub znaczących przychodów. W międzyczasie raport ten przypomniał, że słowo "wizjoner" nie zawsze pojawia się w bilansie.

Akcje Joby: wyniki za II kwartał straszą inwestorów

Joby odnotował stratę netto w wysokości 325 milionów dolarów za kwartał, co nie jest niespodzianką dla firmy próbującej zbudować zupełnie nową kategorię lotów.

Liczby pokazują, jak kapitałochłonna jest gra eVTOL. To powiedziawszy, był co najmniej jeden jasny punkt: Joby zmniejszył spalanie gotówki do 112 milionów dolarów w drugim kwartale, co stanowi poprawę o 10% w porównaniu z poprzednim kwartałem.

Tego rodzaju dyscyplina ma znaczenie, gdy jesteś przed przychodami i wciąż budujesz się w kierunku wprowadzenia na rynek.

Dobra wiadomość jest taka, że Joby nie jeździ na oparach. Częściowo dzięki inwestycji Toyoty w wysokości 500 milionów dolarów, Joby's ma prawie 1 miliard dolarów płynności, co wystarczy, aby kontynuować długą i kosztowną drogę do certyfikacji i skalowania produkcji.

Na tym froncie postęp jest nieustający. Firma twierdzi, że jest to około 70% dzięki własnemu procesowi certyfikacji FAA i w połowie szerszych etapów zatwierdzania przez agencję.

Oczekuje się, że loty z autoryzacją inspekcji typu (TIA) i testy pilotażowe rozpoczną się na początku przyszłego roku, co będzie kluczowym kamieniem milowym, któremu inwestorzy będą się uważnie przyglądać.

Tymczasem Joby szuka rozpędu poza Stanami Zjednoczonymi. Niedawno przeprowadził testy w locie w Dubaju, podpisał umowę na samoloty o wartości 1 miliarda dolarów w Arabii Saudyjskiej i buduje partnerstwa w Japonii i z amerykańskim wykonawcą usług obronnych L3Harris.

Analitycy pozostają ostrożni

Mimo to wielkie pytanie, które wisi nad Joby'm, nie uległo zmianie: kiedy to zamieni się w prawdziwy biznes?

Przychody prawie nie istniały, spadając o oszałamiające 94,6% w porównaniu z tym samym kwartałem ubiegłego roku, a inwestorzy wyraźnie tracą cierpliwość.

Akcje otworzyły się w okolicach 18 USD, ale szybko spadły o kolejne 6% po wynikach, dodatkowo obciążone falą obniżek ratingów przez analityków.

Canaccord Genuity obniżył rekomendację z "kupuj" do "trzymaj" i obniżył cenę docelową akcji do 17 USD, czyli ponad 10% poniżej obecnych poziomów.

Nie byli sami. Kilku innych poszło w ich ślady, zmieniając swoje stanowisko na "neutralne" lub nawet "sprzedaj", sygnalizując rosnące wątpliwości co do krótkoterminowej ścieżki handlowej Joby'ego.