Chiński popyt na soję zmienia się, podczas gdy amerykańscy eksporterzy rozważają złagodzenie ceł

  • Lipcowy import soi do Chin wykazał znaczny wzrost rok do roku.
  • Zaangażowanie USA w chiński łańcuch dostaw soi jest minimalne ze względu na cykle zbiorów i cła.
  • Perspektywy dla światowych cen soi są ponure, z oczekiwanymi dużymi zbiorami i spadającym popytem w Chinach.

Import soi do Chin wzrósł w lipcu, zwiększając się o 18% rok do roku do 11,7 mln ton, chociaż obecne zaangażowanie USA w łańcuch dostaw pozostaje ograniczone ze względu na czynniki sezonowe i utrzymujące się cła.

Chiny, jako największy na świecie importer soi, uważnie obserwują dynamikę popytu, a analitycy sugerują, że amerykańscy eksporterzy napotkają przeszkody, chyba że umowy handlowe zniosą istniejące opłaty.

Import soi do Chin stanowi wzrost o 18% w porównaniu z lipcem ubiegłego roku, choć był to niewielki spadek w porównaniu z wielkością importu w poprzednim miesiącu, zgodnie z danymi celnymi.

Dynamika podaży

W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy roku import Chin osiągnął 61 mln ton, co oznacza wzrost o 4,6% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.

Dane dotyczące pochodzenia soi za lipiec nie są jeszcze dostępne.

Brazylia była prawdopodobnym źródłem większości importu w czerwcu, odpowiadając za 10,6 mln ton, czyli 87% całości.

Dokładnie taki sam udział był w maju.

W ostatnim czasie Stany Zjednoczone nie stały się głównym dostawcą soi.

Można to przypisać przede wszystkim czynnikom sezonowym, które dyktują cykle rolnicze.

Nadchodzące zbiory dla następnych zbiorów w USA nie są przewidywane do jesieni, co oznacza, że obecne poziomy zapasów są albo wyczerpane, albo niedostępne dla znaczącego eksportu.

To sezonowe ograniczenie tworzy tymczasową pustkę w globalnym łańcuchu dostaw, umożliwiając innym krajom zaspokojenie popytu.

W związku z tym ograniczone zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w obecny krajobraz dostaw jest przewidywalną konsekwencją ich kalendarza rolniczego, a nie odzwierciedleniem długoterminowych zdolności produkcyjnych lub strategii rynkowej.

"Jeśli chińskie cła importowe na amerykańską soję pozostaną na obecnym poziomie 15%, amerykańscy eksporterzy prawdopodobnie będą mieli trudności ze sprzedażą soi do Chin" – powiedział w raporcie Carsten Fritsch, analityk ds. surowców w Commerzbanku AG.

Popyt spadnie

Patrząc w przyszłość, perspektywy popytu na soję w Chinach sugerują potencjalny spadek, spowodowany głównie przewidywanym niższym zapotrzebowaniem na paszę w tym kraju.

Zmiana ta może wynikać z różnych czynników wpływających na krajowy sektor rolnictwa i hodowli zwierząt.

Na przykład spadek pogłowia trzody chlewnej, która jest znaczącym konsumentem pasz na bazie soi, może bezpośrednio przełożyć się na zmniejszenie popytu.

Chiny podobno zamierzają zmniejszyć pogłowie loch hodowlanych o 1 milion, aby ustabilizować gwałtownie spadające ceny trzody chlewnej.

Sektor ten boryka się z nadwyżką mocy produkcyjnych i słabym popytem. W związku z tym na przyszły tydzień zaplanowano spotkanie przedstawicieli branży.

"Perspektywy dla cen soi, które w tym tygodniu spadły do najniższego od czterech miesięcy poziomu 980 centów amerykańskich za buszel, są zatem ponure, zwłaszcza że oczekuje się dużych zbiorów w USA i Brazylii" – dodał Fritsch.