NatWest i Lloyds odbijają się, gdy analitycy bagatelizują obawy podatkowe

NatWest i Lloyds odbijają się, gdy analitycy bagatelizują obawy podatkowe
Ananthu C U
01 wrz 2025, 13:42 PM
  • Brytyjskie banki odbijają się od dna, ponieważ analitycy odrzucają gwałtowną wyprzedaż w związku z proponowanymi nowymi obawami podatkowymi.
  • BofA uważa, że podwyżka dopłaty bankowej jest bardziej prawdopodobna niż opłaty opartej na rezerwach.
  • Podwyżka podatków uderzyłaby mocniej w Lloyds, NatWest niż Barclays ze względu na koncentrację na Wielkiej Brytanii.

Akcje brytyjskich banków nieznacznie odbiły się w poniedziałek po gwałtownych stratach w zeszłym tygodniu, a analitycy twierdzą, że obawy przed nowymi podatkami dla sektora mogą być przesadzone.

Akcje NatWest (NWG), które spadły w piątek o 4,9%, oraz Lloyds (LLOY), który spadł o 3,4%, były notowane na zielono na otwarciu rynku w poniedziałek.

Spadki nastąpiły po apelach think-tanku o dodatkowe obciążenie banków oraz raporcie Financial Times sugerującym, że liderzy branży obawiają się, że rząd może zwiększyć dochody, uderzając w pożyczkodawców.

Kilku analityków uważa jednak, że skala wyprzedaży była nadmierna, biorąc pod uwagę niepewność związaną z potencjalnymi środkami podatkowymi.

Analitycy odrzucają skalę wyprzedaży

Jonathan Pierce, analityk Jefferies, powiedział w raporcie Reutersa, że ostatnia reakcja rynku nie odpowiada prawdopodobieństwu uchwalenia propozycji.

"Gdyby to było prawdziwe wywieszenie flagi przez HMT (brytyjski Departament Skarbu), można by się spodziewać umiarkowanej wyprzedaży. Jednak 5-procentowe uderzenie w krajowe banki w związku z kolejnym think tankiem podkreślającym potencjalne korzyści związane z wynagrodzeniem za rezerwy nie jest naszym zdaniem uzasadnione" – zauważył Pierce.

Dodał, że choć może zostać wprowadzony dodatkowy podatek bankowy, to jest mało prawdopodobne, aby przybrał on obecnie sugerowaną formę.

Propozycja think-tanku dotyczyła odsetek, jakie banki zarabiają na setkach miliardów funtów, które trzymają w rezerwach w Banku Anglii, co jest spuścizną po programie luzowania ilościowego banku centralnego.

Salda te są obecnie stopniowo zmniejszane.

Prawdopodobne alternatywy dla podatku od rezerw

Analitycy Bank of America (BofA) również zbagatelizowali prawdopodobieństwo sugerowanego podatku opartego na rezerwach.

Zamiast tego argumentowali, że jeśli rząd będzie szukał dodatkowych dochodów z sektora, najbardziej prawdopodobną drogą będzie dopłata bankowa.

Dopłata została obniżona z 8% do 3% w 2023 roku, co zbiegło się z podwyżką brytyjskiego podatku dochodowego od osób prawnych z 19% do 25%.

Podniesienie tej dopłaty, jak zasugerował BofA, zapewniłoby prostszy mechanizm zwiększania składek podatkowych od pożyczkodawców.

Takie posunięcie miałoby nierównomierne skutki w całym sektorze. Według BofA, Lloyds i NatWest byłyby bardziej narażone ze względu na swoją koncentrację na rynku krajowym, stojąc w obliczu szacunkowej 3% redukcji zysków do 2026 roku.

Z kolei Barclays, ze swoimi szerszymi operacjami międzynarodowymi, odnotuje mniejszy wpływ na poziomie około 1,5%.

Względy wzrostu gospodarczego

Poza bezpośrednim wpływem na zyski banków, niektórzy obserwatorzy rynku zwrócili uwagę na potencjalne konsekwencje gospodarcze zwiększenia obciążeń podatkowych dla instytucji finansowych.

Rory McPherson, dyrektor ds. inwestycji w Wren Sterling, powiedział, że ważne jest, aby rząd wziął pod uwagę szersze otoczenie biznesowe przed wprowadzeniem nowych środków.

"Mamy nadzieję, że rząd przyjrzał się wpływowi ukrytych podatków na biznes, takim jak wzrost stóp procentowych i składek na ubezpieczenie społeczne oraz ich wpływowi na wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii" – powiedział McPherson.

W związku z tym, że brytyjskie banki wciąż dostosowują się do wyższych stóp procentowych i słabszych perspektyw gospodarczych, dodatkowe podatki mogą jeszcze bardziej odbić się na rentowności i zdolności kredytowej.