Akcje Figmy spadają o 15% po nieosiągalnych zyskach: oto dlaczego analitycy naciskają SPRZEDAJ

Akcje Figmy spadają o 15% po nieosiągalnych zyskach: oto dlaczego analitycy naciskają SPRZEDAJ
Devesh Kumar
04 wrz 2025, 14:23 PM
  • Przychody Figmy w II kwartale wzrosły o 41% do 249,6 mln USD, nieznacznie przekraczając szacunki, ale nie spełniając oczekiwań napędzanych szumem medialnym.
  • Akcje spadły o ponad 50% od szczytu, wymazując 5 mld USD kapitalizacji rynkowej od maksimów IPO.
  • Analitycy widzą długoterminowy potencjał wzrostu, ale ostrzegają, że wycena pozostaje rozciągnięta w okolice 299-krotności zysków.

Akcje Figmy spadły o 15%, ponieważ blask po IPO szybko przygasł. Po przebojowym debiucie w lipcu, firma zajmująca się oprogramowaniem do projektowania mocno ucierpiała w czwartek, gdy zyski za drugi kwartał okazały się poniżej wysokich oczekiwań.

Wzrost przychodów był solidny, ale nie na tyle, aby zaspokoić szum medialny, a akcje spadły o ponad 15% w handlu przedrynkowym, wymazując większość początkowego entuzjazmu.

Jest to sprawdzian rzeczywistości dla inwestorów, ponieważ rynek zaczyna ponownie zastanawiać się nad wyceną Figmy w i tak już chwiejnym środowisku technologicznym.

Akcje Figma: Zyski podkreślają wzrost, ale nie na tyle, aby zadowolić inwestorów

Wyniki Figmy za II kwartał wyglądały solidnie na papierze, ponieważ przychody wzrosły o 41% rok do roku do 249,6 mln USD, nieco powyżej 248,8 mln USD, których oczekiwali analitycy.

Skorygowany zysk na akcję wyniósł 0,09 USD, czyli tylko o cent lepiej niż prognozowano. Ale nawet przy takim impetie wyniki nie wystarczyły, aby utrzymać rajd po IPO.

Akcje Figmy spadły o ponad 50% od wczesnego szczytu, a kapitalizacja rynkowa spadła o około 5 miliardów dolarów w stosunku do środowego zamknięcia na poziomie 33,2 miliarda dolarów.

Eksperci wskazują również na koniec okresu blokady pracowników, co może zalać rynek kolejnymi akcjami, zwiększając presję sprzedaży.

Przy zaledwie 41% akcji znajdujących się obecnie w obrocie, płynność jest niewielka, co sprawia, że akcje są szczególnie podatne na duże wahania cen. Co więcej, wycena Figmy wydaje się rozciągnięta, ponieważ jej wskaźnik P/E jest blisko 299-krotności prognozowanych zysków, znacznie powyżej uznanych rywali, takich jak Adobe.

Tego rodzaju premia działa tylko wtedy, gdy wzrost nadal przekracza oczekiwania, a inwestorzy zaczynają kwestionować, czy jest to możliwe.

Co mówią analitycy?

Analityk Piper Sandler podsumował to, mówiąc, że ostatnie wahania sugerują, że zmienność prawdopodobnie utrzyma się w najbliższym czasie.

Analityk zasugerował, że inwestorzy mogą szukać okazji do dalszego osłabienia, ale ostrzegł, że rynek wciąż zmaga się z bogatą wyceną Figmy i perspektywami wzrostu.

Inni z branży wskazują na trudniejszą drogę przed sobą, ponieważ Figma wciąż musi udowodnić, że może przekształcić silny wzrost w trwałą rentowność, jednocześnie nakładając na siebie narzędzia AI i radząc sobie z presją cenową w zatłoczonej przestrzeni oprogramowania do projektowania.

Nawet po niedawnym potknięciu, wielu analityków nadal optymistycznie patrzy na długoterminową historię Figmy, wskazując na jej rozszerzającą się gamę produktów i stale rosnącą bazę klientów.

To powiedziawszy, ostrzegają, że inwestorzy powinni spodziewać się więcej wybojów po drodze, ponieważ firma pracuje nad przejściem od szybko rozwijającego się startupu do bardziej stabilnego gracza publicznego.

Najbliższe kwartały będą kluczowe, ponieważ Figma musi udowodnić, że jest w stanie sprostać wysokiej wycenie IPO, jednocześnie stawiając czoła ściślejszej kontroli i zmieniającemu się otoczeniu rynkowemu.