AI stworzy więcej miejsc pracy — mówi dr Richard Peterson, założyciel MarketPsych
Sentyment AI: 62/100 Byczy
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Kup walory związane z infrastrukturą sieciową (np. Cisco lub Arista Networks). Peterson jest konstruktywny wobec segmentu sieciowego w miarę rozbudowy AI i oczekuje pojawienia się wielu cykli w całym ekosystemie. Sieć znajduje się głębiej w stosie technologicznym niż nagłówkowi zwycięzcy-chipy, więc jest mniej wystawiona na najbardziej przegrzane obszary i nagłówki o kompresji marż.
Kluczowe ryzyko: Niestandardowe układy i sieciowe rozwiązania tworzone przez operatorów hyperskalowych mogą szybciej niż oczekiwano zastąpić popyt na sieci zewnętrznych dostawców.
Sprzedaj lewarowane ETF-y na pojedyncze akcje związane z AI (np. ekspozycje na NVDA/AI w stylu Direxion). Artykuł wskazuje na rozprzestrzeniającą się spekulację i rozciąganie płynności, gdy optymizm osiąga szczyt we wczesnej fazie, podczas gdy ceny nadal rosną. Produkty lewarowane wzmacniają odwrócenia sentymentu w późnym cyklu, więc gdy nadejdzie konkurencja i presja na marże, spadki przyspieszą.
Kluczowe ryzyko: AI nadal będzie szybko rosnąć bez odwrotu sentymentu — płynność pozostanie obfita, a lewarowane ETF-y będą dalej kumulować zyski.
- Entuzjazm wobec AI pozostaje silny, ale sentyment sugeruje, że spekulacja stopniowo narasta.
- Konkurencja może stać się największym wyzwaniem dla liderów AI w nadchodzących latach.
- Peterson oczekuje zmienności, lecz utrzymuje, że długoterminowa historia wzrostu AI pozostaje nienaruszona.
Sztuczna inteligencja stała się definiującą historią inwestycyjną dekady, wynosząc firmy takie jak Nvidia, Broadcom i Micron do rekordowych wycen, jednocześnie przyczyniając się do kolejnych rekordów indeksu S&P 500.
Ale każda przełomowa technologia w pewnym momencie wywoływała obawy, że optymizm wymknął się spod kontroli.
To pytanie było punktem wyjścia najnowszego odcinka Zero Sum, w którym Harsh Vardhan z Invezz rozmawiał z Richardem Petersonem, ekonomistą behawioralnym, założycielem MarketPsych i ekspertem od sentymentu rynkowego, którego Associated Press kiedyś określił jako „najlepszego psychiatrę Wall Street”.
Opierając się na niemal trzech dekadach danych o nastrojach, Peterson wyjaśnił, dlaczego AI nadal ma pole do wzrostu, gdzie zaczynają pojawiać się nadmierne spekulacje i na co inwestorzy powinni zwracać uwagę dalej.
Wzrosty AI oparte na realnych zyskach
Porównania dzisiejszego rajdu AI do bańki dot-com stają się coraz powszechniejsze, ale Peterson argumentuje, że analogia ma swoje ograniczenia.
W przeciwieństwie do wielu internetowych firm z przełomu wieków, dzisiejsi liderzy w obszarze AI generują ogromne przychody i przepływy pieniężne.
„Chodzi o to, że Nvidia ma ogromne zyski, Micron osiąga znaczne marże, więc są to realne pieniądze, podczas gdy za hossą dot-com nie stały realne przychody.”
To jednak nie eliminuje ryzyka bańki. Peterson zauważył, że rewolucje technologiczne zwykle przebiegają według znanego schematu: pierwsi zwycięzcy cieszą się wyjątkową rentownością, zanim nieuchronnie pojawi się konkurencja.
W obszarze AI konkurencja już się pojawia — przez rywalizujących producentów układów, niestandardowe układy opracowywane przez operatorów hyperskalowych oraz coraz bardziej zaawansowane chińskie alternatywy.
Peterson stwierdził, że kluczowym pytaniem dla inwestorów nie jest to, czy AI jest technologią przełomową, lecz czy obecne wyceny pozostawiają wystarczający margines na nasilającą się konkurencję i presję na marże wraz z wejściem większej liczby firm na rynek.
Sentyment rynkowy często zmienia się przed cenami
Zamiast polegać wyłącznie na wycenach czy prognozach zysków, Peterson bada psychologię inwestorów.
MarketPsych monitoruje około 1 000 wiodących serwisów informacyjnych oraz dziesiątki platform społecznościowych o tematyce inwestycyjnej w 28 językach, tworząc historyczny zapis tego, jak inwestorzy postrzegali rynki od 1998 roku.
„Mierzymy, jak ludzie się czują… widzieliśmy cykle od czasów bańki dot-com.”
Pojawił się jeden spójny wzorzec. Optymizm zazwyczaj osiąga szczyt we wczesnej fazie cyklu rynkowego, zanim stopniowo zacznie słabnąć, nawet gdy ceny akcji nadal rosną.
Media społecznościowe często stają się sceptyczne znacznie wcześniej niż tradycyjne media finansowe, tworząc wczesny sygnał, że oczekiwania mogą wyprzedzać rzeczywistość.
Dla inwestorów sentyment sam w sobie nie jest narzędziem prognostycznym, ale może dostarczyć cennego kontekstu, gdy entuzjazm staje się jednostronny.
Spekulacja się rozprzestrzenia
Choć Peterson nie posunął się do stwierdzenia, że cały sektor AI to bańka, wskazał na kilka zjawisk przypominających poprzednie cykle spekulacyjne.
Wśród nich znajdują się lewarowane ETF-y na pojedyncze akcje, które wzmacniają zyski i straty, oraz rosnąca pula ofert publicznych związanych z AI, które mają pochłonąć miliardy dolarów kapitału inwestorów.
Argumentował, że bańki często kończą się nie z powodu zawiedzenia samej technologii, lecz dlatego, że płynność zostaje nadmiernie rozciągnięta, gdy coraz więcej firm spieszy, by wykorzystać popyt inwestorów.
Potencjalne debiuty firm takich jak OpenAI i Anthropic, po medialnie nagłośnionym wejściu SpaceX na giełdę, mogą w końcu ograniczyć kapitał spekulacyjny dostępny dla dotychczasowych liderów rynku.
Kolejni zwycięzcy AI mogą pochodzić głębiej z łańcucha dostaw
Kolejnym kluczowym wnioskiem było to, że inwestorzy mogą potrzebować patrzeć poza nazwiska z nagłówków.
Peterson uważa, że firmy sieciowe, dostawcy infrastruktury optycznej oraz producenci sprzętu dla półprzewodników pozostają dobrze usytuowani w miarę rozbudowy infrastruktury AI.
Jednocześnie ostrzegł, że niektórzy producenci pamięci i producenci serwerów zaczynają wykazywać podwyższony sentyment typowy dla późnych faz rajdów.
Zamiast postrzegać AI jako pojedynczy zakład, argumentował, że inwestorzy powinni spodziewać się pojawienia się wielu cykli w różnych częściach ekosystemu.
AI może przekształcić rynek pracy
W rozmowie poruszono także jedno z największych społecznych zmartwień związanych z AI: zatrudnienie.
Choć zwolnienia często przypisuje się sztucznej inteligencji, Peterson twierdzi, że dane pokazują bardziej zniuansowany obraz.
Wskazał na rosnące wakaty na stanowiska inżynierii oprogramowania oraz badania sugerujące, że firmy wdrażające AI często zwiększają zatrudnienie w innych obszarach, zamiast po prostu zastępować pracowników.
„Myślę, że AI stworzy więcej miejsc pracy i myślę, że to właśnie widzimy.”
Wyzwanie, powiedział, polega mniej na tym, czy AI tworzy zatrudnienie, a bardziej na tym, jak szybko pracownicy i firmy przystosują się do zmieniających się wymagań kompetencyjnych.
Odcinek kończy się najnowszą prognozą Petersona dotyczącą rynku, w tym wyjaśnieniem, dlaczego pozostaje konstruktywny wobec infrastruktury sieciowej, ostrożny wobec przegrzanych fragmentów łańcucha dostaw AI oraz coraz bardziej optymistyczny co do energetyki jądrowej, fotowoltaiki i magazynowania baterii jako długoterminowych beneficjentów rozbudowy AI.
Obejrzyj pełny odcinek Zero Sum, aby poznać całą dyskusję, i zasubskrybuj, by śledzić kolejne rozmowy dotyczące sił kształtujących rynki, pieniądze i geopolitykę.
Posłuchaj na Spotify
Dow traci 290 pkt, Nasdaq stabilizuje się po odbiciu chipów; uwaga na wyniki
FTSE spada po ogłoszeniu składu gabinetu przez Andy'ego Burnhama
Dlaczego dziś rosną akcje Alphabet?
Akcje Nvidia: czego potrzebują, by odzyskać impet
Akcje MarketAxess przecenione przed wynikami: kupić czy sprzedać?
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.