Otwarcie rynków azjatyckich: Nikkei rośnie, a jen spada po rezygnacji premiera Japonii; Sensex otworzy się wyżej

  • Premier Japonii Shigeru Ishiba ogłosił, że ustąpi ze stanowiska.
  • Wiadomość ta spowodowała spadek wartości jena, a japońskie akcje poszybowały w górę.
  • Słaby raport o zatrudnieniu w USA zintensyfikował zakłady na wrześniową obniżkę stóp procentowych przez Fed.

Polityczne trzęsienie ziemi wstrząsnęło Japonią na początku nowego tygodnia handlowego, ponieważ szokujące oświadczenie premiera Shigeru Ishiby, że ustąpi ze stanowiska, wywołało wstrząs na rynkach walutowych i akcji.

Ten dramatyczny rozwój wydarzeń rozgrywa się w napiętym kontekście globalnym, w którym zaskakująco słaby raport o zatrudnieniu w USA zintensyfikował spekulacje, że Rezerwa Federalna jest na skraju poważnego zwrotu w polityce, pozostawiając inwestorom poruszanie się w krajobrazie głębokiej i konkurencyjnej niepewności.

Efekt Ishiby: spadający jen, szybujący w górę Nikkei

Reakcja rynku na rezygnację Ishiby była natychmiastowa i surowa. Japoński jen, tradycyjna bezpieczna przystań, spadł aż o 0,7 procent w stosunku do dolara, gdy przez kraj przetoczyła się nowa fala politycznej niepewności.

Jednak w paradoksalnym świecie japońskich rynków bolączką waluty był zysk giełdy.

Słabszy jen zapewnił potężny wiatr w żagle krajowym spółkom napędzającym eksport, powodując gwałtowny wzrost indeksu Nikkei 225.

Podczas gdy rezygnacja kończy kadencję, która została naznaczona miażdżącymi wynikami wyborów, pozostawia kierunek fiskalny Japonii w stanie zawieszenia.

"Ustąpienie Ishiby może być postrzegane jako znak, że partia jest gotowa przejść do następnego lidera, który przyniesie stabilność na dłuższą metę" – powiedziała Anna Wu, strateg ds. cross-aktywów w VanEck.

Utrzymujący się cień Fedu

Podczas gdy Japonia zmaga się z własnym wewnętrznym dramatem, cały region nadal funkcjonuje w długim cieniu piątkowego raportu o zatrudnieniu w USA.

Słabsze od oczekiwań dane o zatrudnieniu wysłały silny sygnał, że amerykański rynek pracy szybko się ochładza, co spowodowało spadek wartości dolara i rajd obligacji skarbowych w miarę nasilania się zakładów na obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Te spekulacje osiągają teraz poziom gorączki. Stratedzy z Commonwealth Bank of Australia zauważyli, że skupienie się rynku na rynku pracy może doprowadzić do dramatycznej przeszacowania oczekiwań.

"Biorąc pod uwagę skupienie się na rynku pracy w niedawnym przemówieniu przewodniczącego FOMC Powella, uczestnicy rynku mogą zwiększyć wycenę obniżki stopy funduszy o 50 punktów bazowych w przyszłym tygodniu" – napisali w nocie.

Region rozbieżności

Ta potężna mieszanka japońskich zawirowań politycznych i amerykańskiej słabości gospodarczej tworzy głęboko podzielony obraz w pozostałej części Azji. Akcje australijskie spadły na początku handlu, podążając za negatywnym zamknięciem na Wall Street z piątku.

Z kolei akcje w Chinach kontynentalnych i Hongkongu wzrosły, ponieważ inwestorzy oczekiwali na kluczowe dane handlowe i raport, że Pekin rozważa zezwolenie rosyjskim firmom energetycznym na wznowienie emisji obligacji denominowanych w juanach.

Pozytywny początek dla Dalal Street

Na znak odpornego sentymentu krajowego, rynek indyjski jest gotowy do przełamania bardziej ostrożnego trendu i otwarcia się wyżej w poniedziałek.

Trendy na Gift Nifty wskazywały na pozytywny początek, a indeks był notowany w okolicach poziomu 24 911, co oznacza premię w wysokości prawie 63 punktów.

Nastąpiło to po tym, jak rynek zakończył poprzedni tydzień na płaskim poziomie w związku z księgowaniem zysków, a Sensex i Nifty utrzymały swoją pozycję, ale nie poczyniły znaczących postępów.

Teraz, gdy zaczyna się nowy i niepewny tydzień, byki na Dalal Street wydają się być gotowe do kolejnej szarży.