Podsumowanie surowców: ropa skacze po napięciach geopolitycznych, złoto konsoliduje się w pobliżu maksimów

  • Ceny ropy naftowej wzrosły o ponad 1% z powodu eskalacji napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie i Ukrainie.
  • Ceny złota utrzymują się blisko rekordowych poziomów, ponieważ rynki oczekują na nadchodzące posiedzenie Rezerwy Federalnej USA.
  • Ceny miedzi przekroczyły 10 000 USD za tonę na LME, a inwestorzy obserwują, czy uda im się utrzymać ten poziom.

Większość cen surowców była w piątek na zielono, a ropa naftowa podrożała o ponad 1% z powodu napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie i Ukrainie.

Ceny złota kontynuowały konsolidację w pobliżu rekordowych poziomów, ponieważ rynek czeka na posiedzenie Rezerwy Federalnej USA w przyszłym tygodniu.

Gdzie indziej ceny miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali raz przekroczyły granicę 10 000 USD za tonę. Inwestorzy byliby zainteresowani tym, czy czerwony metal będzie w stanie obronić swoje zyski i utrzymać się powyżej kluczowego punktu cenowego w nadchodzących dniach.

Analitycy uważają jednak, że przyszłotygodniowe posiedzenie Fed jest "mieczem obosiecznym" dla cen miedzi i metali nieszlachetnych.

Tymczasem ceny srebra na COMEX zbliżały się w piątek do poziomu 43 USD za uncję, ponieważ rósł optymizm co do obniżek stóp procentowych.

Ceny ropy skaczą o 1%

Oba benchmarki ropy wzrosły o ponad 1% wcześniej w ciągu dnia, ponieważ rynek ogarnęły obawy o podaż.

Atak dronów był wymierzony w rosyjski port Primorsk, główny terminal eksportowy ropy naftowej i paliw na północnym zachodzie kraju. Piątkowy atak zakończył się zapaleniem się statku i przepompowni, według gubernatora regionu.

Tymczasem, jeśli chodzi o podaż, indyjski Adani Group, największy prywatny operator portowy w kraju, podobno zakazał tankowcom w ramach zachodnich sankcji wstępu do wszystkich swoich portów.

Posunięcie to może wpłynąć na dostawy rosyjskiej ropy. Indie są największym importerem rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską, której znaczna część jest transportowana na tankowcach objętych sankcjami przez Unię Europejską, USA i Wielką Brytanię.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) poinformowała w czwartek, że przewiduje się, że światowa podaż ropy naftowej będzie w tym roku rosła szybciej niż przewidywano.

Ten przyspieszony wzrost przypisuje się planowanemu wzrostowi produkcji przez OPEC+, grupę składającą się z Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i sojuszników, takich jak Rosja.

Z drugiej strony, raport OPEC, opublikowany tego samego dnia, podtrzymał stosunkowo wysokie prognozy wzrostu popytu na ropę zarówno w bieżącym, jak i przyszłym roku.

Ocena OPEC sugeruje, że światowa gospodarka utrzymuje silny trend wzrostowy.

W momencie pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate wynosiła 63,22 USD za baryłkę, co oznacza wzrost o 1,4%, podczas gdy ropa Brent wzrosła o 1,6% do 67,43 USD za baryłkę.

Złoto konsoliduje się

Ceny złota wzrosły w piątek, zbliżając się do rekordowego poziomu osiągniętego na początku tygodnia.

Wzrost ten był napędzany przez słaby rynek pracy w USA, który umocnił oczekiwania na wielokrotne obniżki stóp procentowych w tym roku, w konsekwencji wzmacniając popyt na złoto.

Niewątpliwie w przyszłym tygodniu uwaga rynków metali szlachetnych skupi się na posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Obniżka stóp procentowych o 25 punktów bazowych jest już uwzględniona w cenach.

"Istnieje jednak szczątkowe ryzyko, że Fed podejmie jeszcze bardziej agresywny krok o 50 punktów bazowych" – powiedział w raporcie Thu Lan Nguyen, szef badań FX i surowców w Commerzbank AG.

"Przemawia za tym z jednej strony znaczne spowolnienie na rynku pracy, a z drugiej utrzymująca się wysoka presja polityczna" - dodała.

W środę prezydent USA Donald Trump po raz kolejny wezwał prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella do obniżenia referencyjnych stóp procentowych.

Czy miedź może obronić swoje zdobycze?

"Tymczasem w przypadku metali nieszlachetnych posiedzenie Fed jest mieczem obosiecznym" – powiedział Nguyen.

Bardzo gołębie posiedzenie może doprowadzić do wzrostów cen metali nieszlachetnych, ponieważ perspektywa znacznych obniżek stóp procentowych poprawia średnioterminowe perspektywy gospodarcze.

"To prawdopodobnie ograniczy potencjał wzrostu cen" – zauważył Nguyen.

Z niecierpliwością czekamy na nadchodzące dane o produkcji przemysłowej z Chin. Jeśli sierpniowa produkcja aluminium, która oscyluje w pobliżu rekordowych poziomów, wskaże spowolnienie, może to jeszcze bardziej wzmocnić ceny aluminium.

Jednocześnie wzrost anulowanych warrantów na LME na metal sugeruje rosnący popyt w Azji.

W przyszłym tygodniu nie zostaną opublikowane dane o produkcji miedzi w Chinach. Zamiast tego publikowane będą tylko ogólne dane dotyczące całkowitej produkcji metali.

W momencie pisania tego tekstu kontrakt na trzy miedzi na LME wynosił 10 084,40 USD za tonę, co oznacza wzrost o 0,2% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.